Do wczoraj w Rossmannie trwała promocja na kolorówkę, tym razem zasady były trochę inne niż na poprzednich edycjach. Co się zmieniło?
- Rabaty nie były takie same na wszystko, wcześniej wynosił on -55%, a teraz od 40 do 70% w zależności od marki i rodzaju produktów.
- Z promocji skorzystać mógł każdy tyle razy ile zapragnął, nie trzeba było być klubowiczem.
- Rabat naliczał się już od jednego produktu, można było kupić kilka takich samych kosmetyków.
- Dla klubowiczów przewidziane były gratisy, w praktyce jednak okazało się, że mało kto coś dostał, bo było ich niewiele.
- W czasie promocji zablokowane były zamówienia internetowe z odbiorem w drogerii, jak dla mnie to spory minus.
- Za zakupy można było zapłacić kartą podarunkową.
Od początku nie planowałam dużych zakupów, chciałam kupić tylko to co naprawdę mi potrzebne i co zużyję. Udało się, chociaż przyznaję, że wiele produktów kusiło. Do promocji robiłam dwa podejścia i kupiłam to co chciałam. A co dokładnie?
Intensywnie kryjący korektor pod oczy No More Dark Circles, Lovely na mojej liście był pierwszy, słyszałam o nim sporo dobrego i chciałam zobaczyć czy poradzi sobie z moimi cieniami. Jestem już po pierwszych testach i wiecie co? Korektor jest genialny, dobrze kryje, wygląda naturalnie i nie wchodzi w zmarszczki. Kolejnym produktem jaki wpadł do koszyka jest Podkład odporny na ścieranie Active Beauty z Lirene, chciałam go już kupić kilka miesięcy temu, ale jakoś z tym zwlekałam. Jak na razie czeka grzecznie na swoją kolej. Podczas pierwszych zakupów upolowałam również moje ulubione produkty do podkreślania brwi, czyli Kredka do brwi Feather Brow Creator oraz Pomadę do brwi z Wibo. Oba znam, zużyłam już kilka opakowań zarówno kredki jak i pomady i chętnie do nich wracam. Niedługo zresztą napiszę o nich więcej w osobnym wpisie.
Podczas drugiego podejścia skusiłam się na na dwa pudry Lovely, a dokładnie Cooking Time oraz Bamboo. Produkty te mają dobre opinie, są niedrogie dlatego też postanowiłam je wypróbować, a wiadomo, że w czasie promocji opłacało się jeszcze bardziej. Aktualnie wykańczam wersję mineralną z której jestem zadowolona i mam nadzieję, że te sprawdzą się tak samo dobrze.
Skorzystaliście z tej promocji? Co nowego wpadło do Waszej kosmetyczki?
Przy okazji jak już jesteśmy w temacie Rossmanna to postanowiłam wspomnieć o promocji która rozpoczęła się dzisiaj i trwać będzie do 15 października, mowa o Festiwalu promocji, setki okazji naraz! Wiele produktów można kupić teraz w promocji 2+2, 2+1, 1+1 a także z rabatami do -40%. Mi nic konkretnego w oko nie wpadło, tym razem odpuszczam, a Wy?
Mi się udało niczego nie kupić :)
OdpowiedzUsuńJa sobie odpuściłam tę promocję, mam zapasy :D
OdpowiedzUsuńWiem, że fajne mają promocje.. ale ja się dzielnie trzymam od nich z daleka. o! :D
OdpowiedzUsuńJa już nawet nie patrzę w stronę Rossamsna, bo mam tego tyle. Ale na pewno muszę kupić żel arbuzowy, który u Ciebie widziałam na Ig.
OdpowiedzUsuńJa czekałam na ta promke bo akurat troche pokończyły mi sie moje zapasy wiec troche sie na niej obkupilam :D
OdpowiedzUsuńPodkład Lirene bardzo popularny i chyba czas go zobaczyć :D
OdpowiedzUsuńJa tym razem, nie korzystam z promocji. 😊
OdpowiedzUsuńJa tym razem zakupy sobie odpuściłam, muszę najpierw zrobić porządki w kosmetykach i pozbyć się niepotrzebnych produktów :)
OdpowiedzUsuńOstatecznie nie skusiłam się na zakupy, mimo małej chęci poznania kilku produktów. Chyba wyrosłam z takich promocji i nie robią na mnie wrażenia
OdpowiedzUsuńJa upolowałam pomadę z Loreala i błyszczyk z Maybelline ;)
OdpowiedzUsuńfajne zakupy :)
OdpowiedzUsuńObecnie na promocji nie kupiłam za dużo, jedynie bronzer oraz puder. Następnym razem musze dopisać ten puder od Lovely by przetestować :)
OdpowiedzUsuńNie wiedziałam, że w Rossmanie jest promocja. Musze przekazać siostrze. Ona na pewno coś tam dla siebie znajdzie ;)
OdpowiedzUsuńNie znam nic z Twoich nowości. Ja się skusiłam na dwa tusze do rzęs :)
OdpowiedzUsuńja kupilam glownie produkty do brwi od wibo i eveline :)
OdpowiedzUsuńW tym roku nie zaszalałam, powiem Ci że jestem zawiedziona, fakt miasteczko do którego mam najbliżej nie jest duże ale napaliłam sie na paletki lovely i żadnych nie bylo a byłam na samym otwarciu
OdpowiedzUsuńWszyscy szaleją na tych promocjach a ja jakoś przechodzę obojętnie. fajnie, że sobie coś znalazłaś :D
OdpowiedzUsuńPuder bambusowy i ja lubiłam :) Jestem ciekawa korektora, ja póki co będę próbować tą starszą wersję - mocno chwaloną zresztą.
OdpowiedzUsuńPrzyjemne zakupy, ja kupiłam tylko jeden podkład do twarzy :)
OdpowiedzUsuńTen komentarz został usunięty przez autora.
OdpowiedzUsuńTym razem nic mi nie wpadło w oko. Fajnie ze twoje zakupy byly udane.
OdpowiedzUsuńJa jedynie kupiłam na promocji w Rossmannie maskarę do brwi z Eveline :)
OdpowiedzUsuń