Dzień dobry,
No to mamy grudzień, można rozpocząć odliczanie do Wigilii i Bożego Narodzenia. U mnie już od kilku tygodni królują książki z wątkiem świątecznym i najwyższy czas podzielić się z Wami opinią na ich temat. Możecie spodziewać się, że będzie ich sporo w najbliższym czasie, o ile oczywiście czas mi na to pozwoli. Myślę, że każdy znajdzie coś dla siebie, albo kto wie, może kupicie którąś z nich najbliższym pod choinkę. Na pierwszy ogień idzie książka Joanny Szarańskiej pod tytułem "Cztery płatki śniegu", która na regale czekała od zeszłego roku, ale niestety wtedy nie zdążyłam jej przeczytać. Jeśli chcecie dowiedzieć się coś więcej na jej temat, to zapraszam na dalszą część wpisu.

