Dzień dobry,
Co prawda Halloween już za nami, ale myślę, że jeszcze teraz w listopadzie, spokojnie można sięgnąć po lekturę w takim klimacie, dlatego przychodzę dzisiaj z recenzją książki Anny Langner pod tytułem "Spooky love". Miała pojawić się ona wcześniej, ale niestety pod koniec października miałam napięty grafik i zabrakło czasu. Jeśli jesteście ciekawi, co o niej sądzę i, czy warto po nią sięgnąć, to zapraszam na dalszą część wpisu.




















