Dzień dobry,
Odkąd ścięłam włosy i pozbyłam się zniszczonych pasm, staram się dbać o nie zarówno z zewnątrz, jak i wewnątrz poprzez zdrową dietę i suplementy, tak, aby rosły zdrowe. Regularnie nakładam na nie oleje, maski i odżywki. Ostatnio wylądowała na nich maska w płachcie Montibello Time To Detox. Wiem, że zabieg z jej użyciem oferują niektóre salony fryzjerskie, ale spokojnie można go wykonać również samodzielnie w domu. Jak sprawdziła się u mnie ta maska? Czy jestem zadowolona? Tego dowiecie się już z dalszej części wpisu.


