Dzień dobry,
Jakiś czas temu dotarło do mnie kwietniowe pudełko BeGlossy "Beauty Alert". Zawartość miała być nastawiona na różne problemy skórne, czyli między innymi rozstępy, trądzik, czy suche stopy. Zapowiedź boxu bardzo mnie zainteresowała, miało być naprawdę super, jednak kiedy pudełko do mnie dotarło, poczułam pewien niedosyt. W pudełku znalazło się co prawda 5 pełnowymiarowych kosmetyków, ale w tym są dwie saszetki, więc mogło być lepiej. Nie przedłużając jednak długim wstępem, zapraszam na dalszą część wpisu, gdzie pokażę całą zawartość.


