Pogoda dzisiaj za oknem bardzo zmienna, od rana naprzemiennie ulewny deszcz, albo słońce. Nie ma sensu nawet wychodzić, bo nie wiadomo kiedy zacznie padać. W takie dni uwielbiam zaszyć się z książką i kubkiem zielonej herbaty pod kocem albo usiąść z laptopem i napisać coś na blogu. Jak widzicie, tym razem wybrałam tę drugą opcję.
Kilka dni temu skończyłam czytać "Opór" K. Bromberg i najwyższy czas napisać o niej coś więcej. To już moje drugie spotkanie z tą autorką, wcześniej czytałam W kajdankach miłości, książka ta bardzo mi się spodobała. A jak jest w tym przypadku? O tym w dalszej części wpisu.

