Dzień dobry,
Markę Miodowa Mydlarnia poznałam dzięki maseczce do twarzy i dekoltu Miód i Truskawki, o której pisałam na blogu w sierpniu (klik). Sprawdziła się u mnie świetnie, dlatego jakoś pod koniec roku postanowiłam zamówić dwie inne wersje. Wczoraj dna dobiła maseczka Miód i Kurkuma, wiec stwierdziłam, że to dobry moment, aby napisać o niej coś więcej. Jeśli jesteście ciekawi, jak się sprawdziła i czy warto po nią sięgnąć, to zapraszam na dalszą część wpisu.


