Jeśli chodzi o kremy zarówno do rąk jak i stóp to niestety nie jestem regularna w ich stosowaniu. Zawsze sięgam po nie dopiero wtedy jak stan skóry w tych miejscach się pogarsza. Szukam, więc takich produktów, które będą działać już od pierwszego użycia. Czasami się udaje, a czasami niekoniecznie. A jak się sprawdził Odżywczy krem do stóp z Neutrogeny? O tym w dalszej części wpisu.
Krem umieszczony jest w tubce wykonanej z miękkiego plastiku w pojemności 50 ml. Ma odpowiedniej wielkości otwór, więc bez problemu można wydobywać odpowiednią ilość produktu właściwie do samego końca. Tubka dodatkowo umieszczona jest w kartoniku, który z tego co pamiętam nie był zafoliowany. Znajdziemy na nim informacje na temat produktu oraz skład. Szata graficzna skromna, opakowanie nie rzuca się bardzo w oczy na sklepowej półce.
Krem na gęstą konsystencje, jednak łatwo rozprowadza się na stopach w wmasowuje w nie. Ze względu na bogatą formułę trzeba mu dać trochę czasu na wchłonięcie, nawet jeśli nałożymy niewielką ilość.
Zapach taki trochę kremowy z dodatkiem mentolu. Gdybym miała się nim smarować gdzieś w okolicy nosa to pewnie by mi przeszkadzał, ale w przypadku stóp aż tak bardzo go nie czuję. Utrzymuje się on jakiś czas na skórze oraz na pościeli, jeśli stosujemy go wieczorem.
Jak już wspominałam na początku, nie jestem regularna jeśli chodzi o stosowanie kremów do stóp, dlatego kiedy widzę, że coś nie tak dzieje się ze skórą w tych okolicach nakładam grubą warstwę produktu na noc i zakładam skarpetki. Już po pierwszym użyciu odżywczego kremu widać różnicę, ale zwykle stosuję go w taki sposób kilka dni z rzędu. Produkt bardzo dobrze nawilża i odżywia skórę. Zmiękcza stopy, stają się one miękkie i delikatne w dotyku. Przy pierwszych użyciach byłam w szoku jak dobrze sprawdził się szczególnie na piętach. Krem koi wysuszoną skórę i przyspiesza gojenie ewentualnych pęknięć, które na szczęście zdarzają się u mnie bardzo rzadko.
Ciężko mi określić jego wydajność, bo tak jak pisałam nie stosuję go codziennie, a jak już używam to grubą warstwą. W mojej łazience stał kilka miesięcy. Myślę, że stosowany w niewielkiej ilości codziennie spokojnie starczy na kilka tygodni. Jego cena to około 15 zł w zależności od miejsca zakupu. jak za taką kwotę to jest on naprawdę genialny. polecam! Ja teraz skusiłam się na coś innego, ale tylko ze względu na to, że uwielbiam testować nowości, ale być może kiedyś do niego wrócę.
Macie swój ulubiony krem do stóp?
Miłego dnia! :)
nie znam tego kremu, a jeśli chodzi o stopy to sama dbam o nie nieregularnie :D
OdpowiedzUsuńNie mam ulubieńca, bo ostatnio nie dbam o stopy regularnie. No, ale zbliża się wiosna, więc czas się za to zabrać.
OdpowiedzUsuńJa bardzo często zapominam o kremie do stóp :) Nie mam jakiegoś ulubionego, używam to co mam obecnie pod ręką :)
OdpowiedzUsuńU mnie sprawdza się krem z Avonu Blissfully Nourishing, jest świetny! 😁
OdpowiedzUsuńNa moich stopach zazwyczaj "lądują" kremy, które nie sprawdziły się na twarzy czy dłoniach :P
OdpowiedzUsuńBędę miała na uwadze zakup tego kremu. 😊
OdpowiedzUsuńLubię te kremy.
OdpowiedzUsuńNie testowałam jeszcze kremu do stop tej firmy. Ale krem do rak o balsam do ciała jest ok
OdpowiedzUsuńZ tego co czytałam to kremy tej marki są bardzo dobre. Super
OdpowiedzUsuńKremy z tego co słyszałam jest bardzo dobry.
OdpowiedzUsuńNie miałam jeszcze niczego z tej marki. U mnie niestety kuleje systematyczna pielęgnacja stóp.
OdpowiedzUsuńUżywałam już produktów tej marki i sprawdziły się dobrze. :)
OdpowiedzUsuńMoim ulubionym kremem do stóp jest Ziaja Med z mocznikiem :)
OdpowiedzUsuńNie używałam tego kremu :)
OdpowiedzUsuńSkąd ta paletka cieni? Jest przepiękna <3
Ja najczęściej do pielęgnacji stóp używam balsamów. Kosmetyki z Neutrogeny znam, ale ich działanie jakoś mnie nie powala.
OdpowiedzUsuńMiałam kiedyś balsam do ciała z tej firmy i miło go wspominam :) Obecnie stosuję do stóp masło z babbasu (olej).
OdpowiedzUsuńNigdy nie uzywałam kremów do stóp z tej marki. A kremy do stóp to u mnie must have
OdpowiedzUsuńNie pamiętam kiedy ostatnio miałam coś z Neutrogeny ;O a ostatnio na stopy nakładam balsam, którego obecnie używam do ciała.
OdpowiedzUsuńojjj mi pielęgnacja stóp idzie beznadziejnieeee
OdpowiedzUsuńPrzypomniałaś mi, że muszę nadrobić smarowanie stóp :D
OdpowiedzUsuńBardzo lubię kosmetyki Neutrogena. Ta marka przynajmniej nie tylko obiecuje ale też robi dobrą robotę..
OdpowiedzUsuńLubię stosować takie kosmetyki szczególnie zimą.
OdpowiedzUsuńJuż kupiony, ale jeszcze nie wypróbowany. Ciekawe, jak się u mnie sprawdzi
OdpowiedzUsuńPonoć te kosmetyki są bardzo dobre - Neutrogena wśród moich znajomych cieszy się bardzo wysoką oceną i najlepszą opinią.
OdpowiedzUsuńJa zazwyczaj do stóp zużywam krem który mi się nie sprawdził do ciała czy twarzy :D
OdpowiedzUsuńNie używam takiego, bo raczej nie mam z piętami problemu, ale może profilaktycznie powinnam 😺
OdpowiedzUsuńDo rąk mają super produkty, chętnie spróbuje też kosmetyki do stóp tej marki
OdpowiedzUsuń