Obserwatorzy

Sprawdź!

Akcesoria do makijażu - sprawdź opinie

wtorek, 1 grudnia 2020

Książka na wieczór: Chłopiec z lasu, Harlan Coben

 Dzień dobry,
W przerwie od świątecznych lektur postanowiłam sięgnąć po jakiś thriller i wybór padł na książkę, która swoją premierę miała w listopadzie, czyli "Chłopiec z lasu" Harlana Cobena. Na moim blogu pojawiały się już recenzje thrillerów tego autora, lubię jego twórczość, także nie mogłam przejść obojętnie obok tej książki. A jak wrażenia po przeczytaniu? Tego dowiecie się z dalszej części wpisu.


O książce:
Tytuł: Chłopiec z lasu
Autor: Harlan Coben 
Wydawnictwo: Albatros
Oprawa: miękka
Ilość stron: 416
Data premiery: 12.11.2020
Kategoria: kryminał, sensacja, thriller


Mężczyzna o tajemniczej przeszłości musi znaleźć zaginioną nastolatkę.
Najnowsza powieść mistrza zwrotów akcji, Harlana Cobena!
New Jersey, 1986 rok. W Stanowym Parku Krajobrazowym Ramapo Mountain znaleziono dziecko. Brudne, odziane w łachmany i… kompletnie dzikie. Chłopiec rozumie po angielsku, lecz nic nie mówi. Nikt nie zgłaszał zaginięcia. Nikt nie wie, kim chłopiec jest i jak długo przebywał w lesie. Nikt nie wie, jak udało mu się przetrwać.
Trzydzieści lat później Wilde stara się żyć normalnie, choć jego przeszłość wciąż pozostaje tajemnicą – także dla niego samego. Pewnego dnia otrzymuje wiadomość o zaginięciu nastolatki. Nikt się nim nie przejmuje – nawet jej własny ojciec – ale pewna ważna osoba z przeszłości Wilde prosi go o pomoc w znalezieniu dziewczyny. Jedyną wskazówką jest to, że była ostatnio nękana.
Ponieważ sam nigdy nigdzie nie należał, Wilde nie może zignorować sprawy outsiderki, która nikogo nie obchodzi. Ale żeby wyjaśnić tajemnicę jej zniknięcia, będzie musiał wrócić do swojej przeszłości i do miejsca, w którym władza pozwala na utrzymywanie sekretów, które mogą zagrozić milionom ludzi.


Wilde jako dziecko został znaleziony w lesie, gdzie nie wiadomo jak długo przebywał i jak się tam znalazł. Był brudny, nie mówił, jednak rozumiał po angielsku. Autor nie wdaje się zbytnio w szczegóły tego, co się tam działo, a przenosi nas o 30 lat do przodu, kiedy Wilde jest już dorosłym mężczyzną, mieszka w swojej ekokapsule na uboczu i stara się żyć  normalnie. Po tytule "Chłopiec z lasu" spodziewałam się, że fabuła będzie skupiała się na Wildzie i poznamy więcej szczegółów na temat jego dzieciństwa, ale jednak jest inaczej, ponieważ jest to książka o zaginięciu nastolatków. 
Naomi jest inna niż wszyscy nastolatkowie, w szkole jest wyśmiewana, nie ma przyjaciół. Wychowywana jest tylko przez adopcyjnego ojca. Chce zaimponować rówieśnikom, dlatego bierze udział w wyzwaniu, które polega na zniknięciu z domu, jednak okazuje się, że dziewczyna wcale nie uciekła, a ukrywa się w swojej piwnicy, a jej tato wie o wszystkim. Kiedy prawda wychodzi na jaw, staje się jeszcze większym pośmiewiskiem, a wtedy ponownie znika i nikt nie wie, gdzie się podziewa. Jej ojciec prosi o pomoc Wilda, żeby pomógł mu odnaleźć córkę. Krótko po tym znika najpopularniejszy chłopak z klasy Naomi. Czy oba zniknięcia mają ze sobą coś wspólnego? Czy nastolatkowie zostali porwani, a może uciekli i ukrywają się razem? Czy Wildowi uda się ich odnaleźć?

Nie mogę powiedzieć, że książka jest zła, jednak mówiąc szczerze, po tym autorze spodziewałam się czegoś więcej. Tak jak wspomniałam wcześniej, liczyłam, że dowiemy się coś więcej na temat dzieciństwa tytułowego Chłopca z lasu, czyli Wilde'a, a tu w pewnym momencie fabuła idzie w całkiem innym kierunku. Akcja książki jest wartka, sporo się dzieje, jest dużo wątków, ale wszystko układa się w spójną całość. Brakowało mi w tej lekturze tego, że nie mogłam pogłówkować nad rozwiązaniem sprawy, czy po prostu zacząć się bać, dużo wydarzeń można przewidzieć, a chyba nie o to chodzi w thrillerze. Czuję po niej pewien niedosyt, zdecydowanie bardziej podobały mi się poprzednie książki Harlana Cobena. "Chłopca z lasu" polecam osobom, które lubią w książkach dużo wątków obyczajowych, a także politycznych. Oceniam ją tak 3+/6. 



Lubicie thrillery? Co aktualnie czytacie?

19 komentarzy:

  1. Szkoda, że fabuła w pewnym momencie skręca w innym kierunku. Bardzo ładna kontrastowa kolorystycznie okładka.

    OdpowiedzUsuń
  2. Czuję, że też nie byłabym nią zachwycona. Sięgnę po którąś z wcześniejszych książek Harlana Cobena.

    OdpowiedzUsuń
  3. Szkoda, że Cie na zachwyciła. Raczej się nie skuszę :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Raczej nie sięgnę po tę książkę, dużo czytałam o niej, że jest przeciętna;/ piękne paznokcie ;)

    OdpowiedzUsuń
  5. Czytałam kilka książek tego autora, ale tej jeszcze nie :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Akurat tej książki autora nie czytałam, ale ogólnie lubię jego prozę.

    OdpowiedzUsuń
  7. Dla mnie była to najsłabsza książka tego autora, jaką do tej pory przeczytałam.

    OdpowiedzUsuń
  8. niestety poznałam już parę recenzji na temat tej książki i nikt nie zachwyca się nią tak jak innymi książkami tego autora, jak dla mnie to po prostu taki zapychacz

    OdpowiedzUsuń
  9. Nie czytuję żadnych horrorów. Zawsze ksiązki czytam nocami i obawiam się że po prostu bym nie usnęła.

    OdpowiedzUsuń
  10. Sama nie wiem czy książka przekonuje mnie. Moze tak. Napewno spróbuję ją przeczytac.

    OdpowiedzUsuń
  11. Sporo czytałam o twórczości, jednak sama nie miałam okazji poznać ją na własnej skórze :)

    OdpowiedzUsuń
  12. To może być naprawdę super prezent ! Co powiecie na kartki na boże narodzenie dodatkowo ? Ładnie wyglądają do tego sa bardzo eleganckie i mogą nawet stroic wnetrze.

    OdpowiedzUsuń
  13. Tym razem książka do mnie nie trafia. Ogólnie rzadko sięgam po ten gatunek, a jak już, to musi być wielkie WOW :D Oczywiście muszę sama to stwierdzić, ale na początku musi mnie zainteresować sam opis.

    OdpowiedzUsuń
  14. A widzisz. Spodziewałam się ochów i achów po Twojej recenzji, bo książka się bardzo podoba. Miałam ją zamówić, ale nie będę tego robić.

    OdpowiedzUsuń
  15. Widzę, że nieszczególnie podobała Ci się nowość Cobena i lekko się boję, bo czeka na moim "stosiku hańby". Mam nadzieję, że mimo wszystko odbiorę ją pozytywnie.

    OdpowiedzUsuń
  16. Ja zwróciłam na tę książkę uwagę, bo jestem okładkową sroką. Cobena nie trawię jednak jakoś. Nie wiem, czegoś mi zawsze w jego książkach brakuje.

    OdpowiedzUsuń
  17. Hm nie jestem przekonana co do tej książki to chyba jednak nie są moje klimaty chyba bym się nudziła przy jej czytaniu.

    OdpowiedzUsuń
  18. Często osoba która czyta książkę autora pierwszy raz będzie zachwycony, a z kolejną książką oczekuje się czegoś więcej. W tym wypadku widać że tak właśnie było :)

    OdpowiedzUsuń