Obserwatorzy

Sprawdź!

Akcesoria do makijażu - sprawdź opinie

piątek, 3 stycznia 2020

Ostatnie nowości kosmetyczne 2019, czyli co przybyło do mojej kosmetyczki w grudniu

Czy jest tu ktoś kto nie lubi nowych kosmetyków? Obawiam się, że nie. Ja w ostatnim czasie staram się zużywać to co mam i kupuję naprawdę mało tylko to co faktycznie potrzebuję. W grudniu kupiłam aż... dwa kosmetyki, szaleństwo prawda? Oczywiście wiadomo dochodzą jeszcze paczki, czasem coś tam dostanę od znajomych i zbiera się tego więcej, jednak patrząc na poprzednie miesiące to idę w dobrym kierunku. Mam nadzieję, że uda mi się dojść do takiego momentu, że większość produktów będę kupować na bieżąco lub ewentualnie w zapasach czekać będzie jedna sztuka. Nie przedłużając już przejdźmy do nowości jakie trafiły do mnie w grudniu.


Na początku miesiąca trafiła do mnie nowa seria kosmetyków Aloe Vera Biotaniqe. W paczce znalazłam: Żel-Krem Matująco Nawilżający, Żel-Krem Głęboko Nawilżający, Nawilżający Żel-Krem pod oczy, Aloesowe Serum Nawilżające, Żelową Maseczka Nawilżającą oraz Aloesowy Żel Myjący. Nie są to wszystkie produkty, które wchodzą w skład tej linii, ponieważ dostępny jest chyba jeszcze płyn micelarny oraz inna maseczka do twarzy. Niedługo planuję napisać o nich więcej, jednak już teraz muszę Wam powiedzieć, że żel-krem głęboko nawilżający to świetny produkt. Nawet R. go polubił i chętnie po niego sięga, a uwierzcie mi zmuszenie mojego faceta do użycia kremu nie jest łatwe.


Kolejne nowości pochodzą z marki FM. Z tej firmy nie miałam nic wcześniej, więc kiedy nadarzyła się okazja postanowiłam wypróbować. Trafiły do mnie perfumy, żel pod prysznic, puder sypki, tusz do rzęs, cienie oraz próbki zapachów. Jak na razie najbardziej moje serducho podbił puder, szczególnie jeśli chodzi o działanie, bo gorzej jest z opakowaniem, ale o tym dokładniej napiszę innym razem. Perfumy okazały się nie do końca moim zapachem, ale daje im jeszcze czas, kto wie, może się przekonam.


Tak jak wspomniałam wcześniej w grudniu kupiłam tylko 2 kosmetyki, było to podczas wizyty w Rossmannie. Do koszyka wpadł Nawilżający żel do golenia Shave Safe&Care z AA oraz Plasterki na wypryski z Isany. O ile tego pierwszego produktu naprawdę potrzebowałam, tak drugi kupiłam, żeby sprawdzić czy to naprawdę działa i czy koleżanka, która je zachwalała nie kłamała. Nie spodziewałam się cudów, ale muszę przyznać, że się sprawdzają i to całkiem dobrze.



W grudniu trafił do mnie również świąteczny prezent od Kornelii za który jeszcze raz serdecznie dziękuję! W paczce znalazłam między innymi Odświeżającą maskę z ananasem i witaminą C z Bielendy, którą od dawna chciałam wypróbować, a także Maseczkę na noc Arbonne, Maskę do stóp Balea, Rajstopy w sprayu i inne. Kornelia do prezentu dołożyła także coś słodkiego, czyli świąteczną czekoladę Milka, która jest przepyszna! 



Ostatnimi nowościami poprzedniego miesiąca są lakiery hybrydowe Semilac. W prezencie świątecznym od mojego R. otrzymałam bon podarunkowy do sklepu Świat Paznokci, który zrealizowałam jeszcze przed Sylwestrem. Wybór nie był łatwy, najchętniej przygarnęłabym wszystkie odcienie, jednak ostatecznie wybrałam 186 Kaymak Sweet, 177 Velvet Disco, 015 Plum, 079 Dark Green Pearl a także moją ulubioną bazę Extend Base. Zieleń użyta została już w najnowszym manicure i myślę, że ten kolor często będzie gościł na moich pazurkach.


Wpadło Wam coś w oko? Jak tam Wasze grudniowe nowości, dużo ich?

31 komentarzy:

  1. Same wspaniałe nowości. <3 Świetne kolory lakierów wybrałaś. Mam nadzieję, że kosmetyki z prezentu się sprawdzą :*

    OdpowiedzUsuń
  2. Ile tego... <3 Lakiery od Semilaca ciekawią mnie najbardziej :) Czekam na jakieś stylizacje z ich użyciem :D :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Spore zakupy :) znam markę biotanique i z niecierpliwością czekam na szczegółową recenzję tej serii :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Ta aloesowa seria bardzo mnie kusi!!

    OdpowiedzUsuń
  5. Ja w grudniu wydałam tylko 2 zł na dwie maseczki :) Zainteresowały mnie kosmetyki z Biotaniqe, czekam na recenzje :) Z marki FM nigdy nic nie miałam. Ładne kolorki lakierów, szczególnie nr 177 i 015.

    OdpowiedzUsuń
  6. Bardzo lubię markę Biotanique ale tej serii jeszcze nie miałam okazji poznać.

    OdpowiedzUsuń
  7. Oj seria aloesowa mnie woła :D z Biotanique mam w zapasie żel do mycia twarzy ale z węglem, a tutaj mnie mega kusi matująco-nawilżający żel-krem, może być fajny pod makijaż do tłustej cery :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Bardzo dużo kosmetycznych zdobyczy :) Produkty z Biotaniqe mają genialny skład :)

    OdpowiedzUsuń
  9. świetne nowości ;) Czekam na recenzję ;)

    OdpowiedzUsuń
  10. Ale śliczny kolorek lakieru Semilac- Plum <3

    OdpowiedzUsuń
  11. Aloesowa seria fajnie się prezentuje.

    OdpowiedzUsuń
  12. Nie używałam żadnych z tych kosmetyków. Jestem bardzo ciekawa kosmetyków FM

    OdpowiedzUsuń
  13. Oby wszystko się u Ciebie dobrze sprawdziło :)

    OdpowiedzUsuń
  14. Kilka fajnych rzeczy wypatrzyłam :). Semilac Velvet Disco jest piękny, często po niego sięgam :)

    OdpowiedzUsuń
  15. nie znam żadnego kosmetyku alr chętnie bym je wypróbowała :)

    OdpowiedzUsuń
  16. wow tyle nowości , przyjemnego testowania ❤

    OdpowiedzUsuń
  17. Zaciekawiła mnie odświeżająca maska z ananasem z Bielendy :D
    Chętnie ją przetestuję :D Naprawdę sporo produktów :D
    Szczęśliwego Nowego Roku 2020! Pozdrawiam!
    wy-stardoll.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  18. te lakiery z Semilaca są przepiękne:D

    OdpowiedzUsuń
  19. U mnie nowości grudniowych mało. Z Twoich rzecz zadowolona bym była z Semilaca. Chociaż i kolorówkę FM bym potestowała. ;)

    OdpowiedzUsuń
  20. Dużo fajnych nowości, życzę Ci miłego używania i żeby wszystkie kosmetyki spełniły Twoje oczekiwania. Czekoalada równiez :-) A tak na poważnie uwielbiam czytać takie posty chociaż sama nie mam czasu ich robić.

    OdpowiedzUsuń
  21. Sporo ciekawych nowości :) Miłego testowania :)

    OdpowiedzUsuń
  22. Trochę tego jest :) Uwielbiam dostawać paczki z kosmetykami. A tę serię aloesową chętnie bym przygarnęła.

    OdpowiedzUsuń
  23. Koniecznie muszę wypróbować kosmetyki marki Biotanique, a ta zielona linia wydaje się dla mnie idealna ;)

    OdpowiedzUsuń
  24. Uwielbiam markę Biotaniqe, ale tych produktów jeszcze nie próbowałam. Szczególnie krem pod oczy i aloesowe serum bym sobie sprawiła, bo takie kosmetyki lubię zmieniać.

    OdpowiedzUsuń
  25. Ten komentarz został usunięty przez autora.

    OdpowiedzUsuń
  26. Na pewno warto mieć kilka z prezentowanych nowości w swojej kosmetyczce. Uwielbiam kupować i dostawać produkty do makijażu, czy ulubione perfumy. Ostatnio za namową znajomej zostałam konsultantką Avon . Jestem bardzo podekscytowana tym faktem ponieważ lubię kontakt z ludźmi i po prostu kocham kosmetyki.

    OdpowiedzUsuń