Obserwatorzy

Sprawdź!

Akcesoria do makijażu - sprawdź opinie

sobota, 12 listopada 2022

Sypki puder pod oczy, Glam Shop

 Dzień dobry,
Marka Glam Shop rozrasta się w szybkim tempie, co chwilę pojawiają się jakieś nowości. Kilka miesięcy temu sama wreszcie zdecydowałam się na złożenie małego zamówienia i skusiłam się na bronzery, rozświetlacze i puder pod oczy, czyli produkty, po które sięgam właściwie codziennie i nie wyobrażam sobie makijażu bez nich. Od razu zabrałam się za testy, a dzisiaj przychodzę, aby słów kilka napisać na temat sypkiego pudru pod oczy. Jeśli jesteście ciekawi, co o nim sądzę i czy warto go zakupić, to zapraszam na dalszą część wpisu.


Puder umieszczony jest w plastikowym pojemniczku z takim przekręcanym sitkiem, które ułatwia wydobywanie odpowiedniej ilości produktu i zabezpiecza przed wysypaniem się zawartości. W środku znajduje się 8,6 g kosmetyku. Opakowanie jest poręczne, bez problemu mieści się w mojej kosmetyczce. Szata graficzna jest prosta, wieczko ma kolor brudnego różu, niestety złote napisy na nim się ścierają i z czasem zaczyna wyglądać to nieestetycznie. Pod pojemniczkiem umieszczona jest naklejka, na której znajdziemy skład produktu, a więcej informacji na temat kosmetyku trzeba szukać w sklepie internetowym marki. 

Puder, jak sama nazwa wskazuje, jest sypki, drobno zmielony o jasnym, lekko żółtym zabarwieniu. Nałożony na skórę staje się transparentny. Kosmetyk ma delikatny, jakby kwiatowy zapach, nie jest on jednak uciążliwy i szybko się ulatnia. 


Puder używam podczas każdego makijażu, zarówno tego na co dzień, jak i na większe wyjścia, pod oczy. Najczęściej nakładam go pędzlem, chociaż zdarzyło mi się również zaaplikować go gąbeczką i również efekt był zadowalający. Niewielka ilość produktu wystarcza, aby dobrze utrwalić korektor pod oczami. Puder delikatnie wygładza, daje satynowe wykończenie i sprawia, że spojrzenie nabiera naturalnego blasku. Produkt nie bieli i nie powoduje brzydkiego flashbacku na zdjęciach. Nie zauważyłam, żeby kosmetyk podrażniał czy wysuszał skórę pod oczami. Muszę przyznać, że kosmetyk pozytywnie mnie zaskoczył i kto wie, może skuszę się na kolejne opakowanie. 

Puder dostępny jest w sklepie internetowym Glam Shop, Kontigo, a także polskim DM. W cenie regularnej kosztuje 29 zł, za tą cenę warto go wypróbować, tym bardziej że kosmetyk wystarcza naprawdę na długo. 


Lubicie kosmetyki Glam Shop?

14 komentarzy:

  1. Sypkie pudry wysuszają niestety moją skórę

    OdpowiedzUsuń
  2. Lubię i z tej firmy właśnie jedyne co mi się tak w 100% sprawdziło to ten puder - jest mega wydajny i można go upolować na promkach czasem nawet za połowę sugerowanej ceny!

    OdpowiedzUsuń
  3. Nie znam. Aktualnie w mojej kosmetyczce jest sypki puder Bourjois, ale nie maluję się zbyt często, więc szybko go nie zużyję.

    OdpowiedzUsuń
  4. Niestety, nie mogę używać takich kosmetyków, a szkoda, bo znacznie ułatwiają zrobienie ładnego makijażu, informacje o pudrze podsunę córce, to coś dla niej dla odmiany.

    OdpowiedzUsuń
  5. Ja nie wiem, czy bym umiała użyć takiego produktu, ale moja siostra ostatnio polubiła zabawy makijażem. Polecę jej.

    OdpowiedzUsuń
  6. Nie miałam okazji kosmetyków tej marki. Pudry schodzą u mnie dość opornie, ale może skuszę się na ten.

    OdpowiedzUsuń
  7. Za 29 złotych można przetestować :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Słyszałam wiele dobrego o tym pudrze, a Twoja recenzja tylko to potwierdza. Jestem ciekawa, czy puder ten przebiłby mojego ulubieńca z Paese - Puff cloud ;)

    OdpowiedzUsuń
  9. Nie miałam jeszcze kosmetyków tej firmy, więc tym samym nie kojarzę tego pudru pod oczy.

    OdpowiedzUsuń
  10. Nie używam pod oczy pudru, ale cieszę się że jesteś zadowolona :)

    OdpowiedzUsuń
  11. kompletnie nie znam tej marki :O, ale bardzo lubię tego typu pudry, stosuje je regularnie

    OdpowiedzUsuń
  12. Lubię testować pudry pod oczy więc może się skusze 😀

    OdpowiedzUsuń
  13. raczej chyba nie potrzebuje pudru pod oczy :D

    OdpowiedzUsuń