Obserwatorzy

Sprawdź!

Akcesoria do makijażu - sprawdź opinie

środa, 31 lipca 2019

Płatki pod oczy Perfecta - które najlepsze?

Jak wiecie uwielbiam maseczki, staram się stosować je regularnie, zarówno takie zmywalne jak i te w płachcie lub całonocne. Ostatnio jednak polubiłam również płatki pod oczy, a dlaczego? A no dlatego, że o stosowaniu kremu pod oczy niestety często zapominam a wiadomo czas leci nieubłaganie i również o tą okolicę trzeba odpowiednio zadbać. Stosuję je zazwyczaj 1-2 razy w tygodniu w zależności od potrzeb i chęci. 
Jakiś czas temu zaopatrzyłam się we wszystkie trzy dostępne wersje płatków z Perfecty i postanowiłam napisać o nich coś więcej. Miałam okazję wypróbować wcześniej Ice Patch Hydrożelowe płatki-kompres pod oczy i właśnie efekty jakie uzyskałam skłoniły mnie do przetestowania wszystkich wersji i podzielenia się z Wami swoją opinią. Jesteście ciekawi? Jeśli tak to zapraszam na dalszą część wpisu.



Płatki umieszczone są w niewielkich saszetkach o przejrzystej szacie graficznej, ładnie się prezentują i przyciągają oko ze sklepowej półki. W środku na kawałku folii umieszczone są płatki, które łatwo można dopasować pod oko. Trzymają się bez zarzutu, spokojnie można w nich wykonywać codzienne obowiązki, nic się nie zsuwa, nie spada. Producent zaleca trzymanie ich około 20-30 minut i tak też robiłam. Przed użyciem warto je włożyć na jakiś czas do lodówki, a w szczególności ICE PATCH w ich przypadku jest nawet na tylnej części opakowania taka informacja. Ich cena regularna w zależności od wersji waha się między 3,99 zł a 4,99 zł, na promocji można je dostać taniej. 


Tak jak pisałam wcześniej ICE PATCH Hydrożelowe płatki-kompres pod oczy poznałam jako pierwsze i od tego czasu zużyłam już kilka opakowań. Mają one delikatny, miętowy zapach. Po nałożeniu pod oczy pojawia się przyjemne uczucie chłodu, pomaga to się odprężyć i zrelaksować. Efekty po zdjęciu są zauważalne gołym okiem, cienie stają się jaśniejsze, a spojrzenie nabiera blasku. Skóra pod oczami jest nawilżona i wygładzona. Co najważniejsze, nie jest to krótkotrwały efekt na kilka godzin, utrzymuje się zdecydowanie dłużej.


Kosmetyki z węglem podbijają rynek już od wielu miesięcy, dlatego też powstały EYE PATCH Węglowe płatki pod oczy. Po wydobyciu z opakowania unosi się przyjemny, świeży zapach który kojarzy mi się z zieloną herbatą. Użyłam je ostatnio przed wykonaniem makijażu na osiemnastkę i muszę przyznać, że był to świetny pomysł. Płatki delikatnie zmniejszają opuchliznę i cienie pod oczami, co prawda nie jest to aż taki efekt jak u tych powyżej, ale jednak można to zauważyć. Kosmetyk dobrze nawilża i wygładza delikatną skórę. Maseczka tworzy świetną bazę pod makijaż, korektor utrwalony pudrem bez zarzutu trzymał się całą noc. 


Do 45+ brakuje mi sporo, ale szczerze mówiąc nie zwracam uwagi na tego typu oznaczenia i co jakiś czas w mojej kosmetyczce pojawiają się produkty przeznaczone według producenta niekoniecznie do mojego wieku. Nigdy nic mi krzywdy nie zrobiło, dlatego też aby wypróbować wszystkie trzy dostępne wersje zakupiłam również EYE PATCH Hydrożelowe koreańskie płatki pod oczy 45+. Po aplikacji poczułam delikatne uczucie ciepła, rozgrzanie, jednak efekt ten bardzo szybko znika. Kiedy je zdjęłam przeżyłam szok, na szczęście pozytywny. Płatki bardzo dobrze nawilżają i wygładzają skórę pod oczami, staje się ona bardzo delikatna w dotyku. Nie zauważyłam jednak, aby wpłynęły jakoś pozytywnie na moje cienie. 


Podsumowując, polubiłam się z wszystkimi trzema wersjami, jednak moje serduszko najbardziej podbiły ICE PATCH Hydrożelowe płatki-kompres pod oczy i do nich na pewno będę wracać. 


Lubicie płatki pod oczy? Znacie te z Perfecty?

40 komentarzy:

  1. Czasami korzystam z tego typu płatków przed ważnym wydarzeniem lub po nieprzespanej nocy. Tych nie miałam.

    OdpowiedzUsuń
  2. Miałam te niebieskie i byłam bardzo zadowolona, dają ogromną ulgę i nawilżenie

    OdpowiedzUsuń
  3. Bardzo rzadko nakładam tego typu płatki pod oczy. Kilkukrotne ich używanie nie przekonało mnie specjalnie do nich, zawsze ich działanie było marne. Ale może kiedyś natrafię na takie co staną się stałym elementem w mojej pielęgnacji?

    OdpowiedzUsuń
  4. Czasami sięgam, choć z Perfecty chyba tylko jedne miałam. Ja lubię tego typu płatki właśnie do lodówki wkładać, fajnie później chłodzą itp. :P

    OdpowiedzUsuń
  5. Takie płatki pod oczy to fajna sprawa. Warto je wypróbować.

    OdpowiedzUsuń
  6. tych nie miałam ale będę musiała spróbować ;)

    OdpowiedzUsuń
  7. Ja też najbardziej lubię niebieskie :)

    OdpowiedzUsuń
  8. fajne próbi , wybieram kolor czarwony

    OdpowiedzUsuń
  9. Lubię płatki pod oczy, ale z tych raczej nie skorzystam ;)

    OdpowiedzUsuń
  10. Na Ice Patch możliwe, że się skuszę :)

    OdpowiedzUsuń
  11. nigdy nie używałam płatków pod oczy i na razie mnie do nich nie ciągnie ;)

    OdpowiedzUsuń
  12. Tej marki nigdy nie miałam płatków pod oczy, ogólnie mam dystans do takich produktów po uczuleniu jakiego dostałam stosując płatki innej marki

    OdpowiedzUsuń
  13. Takie płatki są jak znalazł na zmęczoną skórę wokół oczu.

    OdpowiedzUsuń
  14. U mnie takie płatki się os nigdy nie sprawdzały..

    OdpowiedzUsuń
  15. Używałam niebieskie i czerwone, bez rewelacji, ale chłodzące dają fajny efekt, niestety u mnie na chwilę.

    OdpowiedzUsuń
  16. Mam niebieskie i czarne, bardzo fajne oba, też chcę szok i kupię czerwone też :D

    OdpowiedzUsuń
  17. Niebieskie na pewno kupię, wiele osób je poleca :)

    OdpowiedzUsuń
  18. Nie miałam, ale zainteresowałaś mnie, szczególnie tymi 45+. ;)

    OdpowiedzUsuń
  19. Lubię płatki pod oczy, ale z tej firmy to nie używałam.

    OdpowiedzUsuń
  20. Lubię i stosuje regularnie płatki pod oczy. Tej marki jednak nie miałam jeszcze okazji poznać

    OdpowiedzUsuń
  21. Lubię sięgać po płatki pod oczy :) szczególnie rano, gdy robię pierwszą kawę - tak by szybciej pozbyć się ponocnej opuchlizny..

    OdpowiedzUsuń
  22. Dawno nie miałam takich płatków ;)

    OdpowiedzUsuń
  23. muszę je kupić, bo lubię takie płatki pod oczy, kiedyś chyba jakieś miałam z perfecty ale były w innym opakowaniu ;)

    OdpowiedzUsuń
  24. Bardzo je lubię. Używam zawsze schłodzonych. Świetny relaks!

    OdpowiedzUsuń
  25. Zdjęcia twarzy z płatkami- brak... nie wiem jak leżą- to ich nie kupię :(

    OdpowiedzUsuń
  26. Tych jeszcze nie miałam, muszę zwrócić na nie uwagę w sklepie, bo jeszcze nie rzuciły mi się w oczy, a jak tak fajnie działają to chętnie je kupię :)

    OdpowiedzUsuń
  27. Nigdy jakoś nie miałam okazji korzystać z takich płatków. Może je wypróbuję

    OdpowiedzUsuń
  28. Bardzo rzadka sięgam po takie płatki. Musi się to zmienić tym bardziej że zachecasz do przetestowania

    OdpowiedzUsuń
  29. Tych płatków jeszcze nie miałam muszę je wypróbować

    OdpowiedzUsuń
  30. Lubię płatki, ale tych nie miałam.

    OdpowiedzUsuń
  31. Nie znam i nie używałam. W sumie to nie używałam nigdy płatków pod oczy. Chętnie je wypróbuję.

    OdpowiedzUsuń
  32. Widziałam je już wcześniej w Rossmannie i zastanawiałam się nad kupnem. Teraz na pewno wypróbuję te w niebieskim opakowaniu ;D

    OdpowiedzUsuń
  33. Ice Patch muszą być moje :D Niestety na razie były u mnie wyprzedane ;)

    OdpowiedzUsuń
  34. Wyjatkowo nie lubie tej firmy i ich produktow.Moze kiedys sie to zmieni :)

    OdpowiedzUsuń
  35. Czasem stosuje płatki pod oczy, ale jestem zbyt niecierpliwa by leżeć z nimi i nic nie robić ;) Tych płatków jeszcze nie miałam okazji wypróbować.

    OdpowiedzUsuń
  36. o tych jeszcze nie miałam.. musze wypróbować te ice patch.

    OdpowiedzUsuń
  37. Kiedyś często sięgałam po płatki pod oczy. Teraz o nich zapominam.

    OdpowiedzUsuń
  38. ja nie wyobrażam sobie życia bez płatków pod oczy, bo spędzam bardzo dużo czasu na komputerze, pracuję do późna na dwa etaty i codziennie mam mega podkrążone oczy. Płatki nawilżają mi skórę, dzięki temu nie mam widocznych zmarszczek. Tutaj (http://perfecta-kosmetyki.pl/blog/) można więcej o nich przeczytać.

    OdpowiedzUsuń