Obserwatorzy

Sprawdź!

Akcesoria do makijażu - sprawdź opinie

poniedziałek, 12 października 2020

Książka na wieczór: Budynek Q, David Baldacci

 Dzień dobry,
Witam się z wami w deszczowy poniedziałek, pogoda nie powala, no ale cóż, taka już jest jesień. Nie było mnie tu w weekend, potrzebowałam małego odpoczynku, ale już wracam. Dzisiaj słów kilka napisać chcę na temat książki Davida Baldacciego, a dokładnie "Budynek Q", którą zamówiłam w księgarni internetowej TaniaKsiazka.pl. Lektura ta pochodzi z bestsellerowej serii Ślady zbrodni z Johnem Pullerem. Jest to czwarty tom, jednak mimo tego, że nie czytałam poprzednich, to nie miałam jakichś braków podczas czytania, wszystko było zrozumiałe. Jeśli chcecie się dowiedzieć coś więcej na jej temat, to zapraszam na dalszą część wpisu.


O książce:
Tytuł: Budynek Q
Seria: Ślady zbrodni
Autor: David Baldacci
Wydawnictwo: Dolnośląskie
Oprawa: miękka
Ilość stron: 392
Data premiery: 17.06.2020
Kategoria: kryminał, sensacja


Trzydzieści lat. Dwóch mężczyzn. Jeden szuka sprawiedliwości, drugi zemsty.
W bazie wojskowej Fort Monroe w Wirginii zjawiają się równocześnie John Puller i Paul Rogers. Żaden z nich nie ma pojęcia o istnieniu tego drugiego, żaden nie wie, że dawno temu ich drogi już raz się w tym miejscu przecięły. Obaj przyjechali tu zamknąć sprawy, które zaważyły na ostatnich trzydziestu latach ich życia. Puller postanawia wreszcie wyjaśnić okoliczności tajemniczego zaginięcia matki, Rogers zamierza dopaść winnych swojego fizycznego i psychicznego cierpienia. Obaj chcą się upomnieć o prawdę. Ale ta prawda ma swoją cenę. (opis pochodzi ze strony TaniaKsiazka.pl


John Puller jest wojskowym śledczym. Dowiaduje się, że po 30 latach wznawiane zostaje śledztwo dotyczące zaginięcia jego matki, a wszystko przez list, który stawia w niekorzystnym świetle ojca Pullera. John mimo tego, że nie powinien, rozpoczyna swoje śledztwo, zrobi wszystko, aby odkryć prawdę, jednak czy mu się to uda? Może być ciężko, ponieważ niektórym bardzo zależy, aby prawda nie wyszła na jaw. 
W podobnym czasie w bazie wojskowej Fort Monroe w Wirginii pojawia się Paul Rogers, mężczyzna ostatnie 10 lat spędził w więzieniu, do którego trafił za morderstwo. Chce on dopaść winnych, aby odpowiedzieli za jego fizyczne i psychiczne cierpienie, z którym zmaga się od ponad trzydziestu lat. Paul ma nadprzyrodzoną siłę, potrafi wspinać się po pionowej ścianie bez sprzętu, czy miażdżyć metalowe przedmioty, a nawet... kości. 
Czy sprawa, nad którą pracuje John Puller, ma coś związanego z Rogersem?

To moje pierwsze spotkanie z twórczością Davida Baldacciego, jednak muszę przyznać, że ta książka to kawał dobrej roboty. Mamy tutaj dwa równoległe wątki, przejście między nimi jest na tyle gładkie, że czytelnik nie gubi się, a w pewnym momencie się ze sobą zazębiają. W powieści ciągle coś się dzieje, akcja jest dynamiczna, nie ma, kiedy się nudzić. Bohaterowie są realistyczni, a w fabułę wpleciony jest ich życiorys, od razu polubiłam zarówno Pullera, jak i Rogersa, chociaż ten drugi nie miał łatwo w życiu, padł ofiarą naukowców. Lektura pokazuje ile wojsko, służby mogą zataić, co prawda w tym przypadku, to tylko książka, jednak bądźmy szczerzy, w życiu też tak jest. 


"Budynek Q" to świetny kryminał z wojskowym wątkiem, po który naprawdę warto sięgnąć. Zarówno ten, jak i inne kryminały, znajdziecie w księgarni TaniaKsiazka.pl



Czytaliście już książki tego autora? Lubicie kryminały?

22 komentarze:

  1. Rzadko czytam kryminały, ale może ten by mnie zaciekawił ;)

    OdpowiedzUsuń
  2. Nie czytałam :) ale ładna zakładka :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Fabuła brzmi ciekawie. Jesień sprzyja w moim przypadku czytaniu kryminałów, więc jestem na tak.

    OdpowiedzUsuń
  4. Kryminału z wojskowym wątkiem chyba keszcze nigdy nie czytałam :) myśle, ze ta książka mogłaby mnie zaciekawić ;)

    OdpowiedzUsuń
  5. Już od dłuższego czasu nie sięgam po kryminały, więc jak na razie sobie odpuszczę.

    OdpowiedzUsuń
  6. Lubię kryminały, ale nie wiem czy ten wojskowy wątek, by mi się podobał.

    OdpowiedzUsuń
  7. Szczerze powiedziawszy nie zupełnie lubię czytać kryminały, filmy owszem jednak książki do mnie nie przemawiają, tym bardziej kryminał wojskowy. ;)

    OdpowiedzUsuń
  8. Mi sie bardziej podobała "Stąpając po linie" Nie wiem czy czytałaś? :))

    OdpowiedzUsuń
  9. Przeczytałabym ale ja należę do tych osób co serię czytają od pierwszej do ostatniej książki, więc jak nic musiałabym zacząć od pierwszego tomu.

    OdpowiedzUsuń
  10. Rzadko czytam kryminały, ale ten może być świetny ;))

    OdpowiedzUsuń
  11. Lubię kryminały i sięgam po nie w przerwach pomiędzy romansami czy erotykami. Chętnie poznam tę konkretną ksiązkę, bo wydaje mi się ciekawa.

    OdpowiedzUsuń
  12. Tematyka, którą lubię. Chętnie przeczytała tym tę książkę w wygodnym fotelu w te jesienne dni :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Uwielbiam kryminały, a fabuła tego wygląda naprawdę interesująco

    OdpowiedzUsuń
  14. Oj tak pogoda zachęca do czytania pod kocem i ciepła herbatka. Jednak ta książka mnie nie przekonuje do sięgnięcia po nia

    OdpowiedzUsuń
  15. widziałam zapowiedź tej książki, ale nie jest to mój gatunek, za to na pewno polecę go mojej mamie :-)

    OdpowiedzUsuń
  16. Słyszałam wiele o tym autorze, jednak nie miałam jeszcze okazji nic czytać spod jego pióra. Chyba czas to nadrobić ;)

    OdpowiedzUsuń
  17. Dobre kryminały uwielbiam czytać. Niestety czytam do poduszki, a potem śnią mi się po nocach, ale i tak wolę trochę mocniejsze sny niż nie czytać.

    OdpowiedzUsuń
  18. Czasami lubię sięgnąć po kryminały. Mimo to wolałabym ogladnac film na podstawie takiej książki.

    OdpowiedzUsuń
  19. Mignęła mi ta książka na Instagramie i byłam jej bardzo ciekawa. Świetnie, że o niej napisałaś :)

    OdpowiedzUsuń
  20. Bardzo lubię czytać kryminały jednak te z wojskiem w tle nie wiem czy przypadną mi do końca do gustu.

    OdpowiedzUsuń
  21. Teraz mam przerwę od kryminałów, ale kiedyś czemu nie :)

    OdpowiedzUsuń