Obserwatorzy

Sprawdź!

Akcesoria do makijażu - sprawdź opinie

sobota, 14 grudnia 2019

Kalendarz adwentowy Balea 2019 - mini recenzje produktów #1

Jak pewnie wiecie w tym roku zdecydowałam się na zakup kalendarza adwentowego Balea. Po otwartych czternastu okienek śmiało mogę powiedzieć, że nie żałuję, zawartość jest świetna. 
Postanowiłam przygotować cykl czterech postów z mini recenzjami kosmetyków, które znalazłam w kalendarzu. W każdym z nich będzie sześć kolejnych produktów. Wiadomo w środku są miniaturki, więc nie będą to szczegółowe recenzje, a raczej takie pierwsze wrażenie. Jesteście ciekawi? To zapraszam na dalszą część wpisu.

piątek, 13 grudnia 2019

Blogmas 2019: Jak uniknąć świątecznego stresu?

Święta to piękny czas, niestety bardzo częstą wiążą się one ze stresem. Czy da się go uniknąć? Oczywiście, że tak! No dobra, może nie zawsze w 100%, ale warto zrobić wszystko, aby było go jak najmniej. Przychodzę do Was dzisiaj z kilkoma radami, które warto wziąć sobie do serca podczas organizacji świąt, a także podczas świętowania.


czwartek, 12 grudnia 2019

Kosmetyki do włosów suchych i łamliwych Cameleo Aloes & Kokos, Delia Cosmetics

O swoje włosy staram się dbać regularnie, odżywka czy maska po myciu to u mnie podstawa. Trochę gorzej jest jeśli chodzi o olejowanie, ale staram się to zmienić. W ostatnim czasie testowałam zestaw kosmetyków do włosów suchych i łamliwych Cameleo Aloes & KokosDelia Cosmetics w skład którego wchodzi szampon, odżywka oraz maska do włosów. Z racji tego, że dwa produkty dobiły już dna i trafiły do torebki z denkiem czas napisać o nich coś więcej. Jesteście ciekawi jak się u mnie sprawdziły?

środa, 11 grudnia 2019

Blogmas 2019: Christmas Bucket List

Z tego co widzę polubiliście serię wpisów świątecznych Blogmas 2019, więc przychodzę z kolejnym. Dzisiaj postanowiłam wstawić Christmas Bucket List, czyli listę rzeczy, które chciałabym zrobić w najbliższym czasie, najlepiej w grudniu i styczniu. O niektórych z nich myślę już od kilku lat, ale zawsze brakowało czasu, ale na siłę szukałam wymówki. Teraz spinam tyłek i biorę się za ich realizacje. Jesteście ciekawi co znalazło się na mojej liście? Jeśli tak to zapraszam na dalszą część wpisu.

wtorek, 10 grudnia 2019

Domowe SPA z kosmetykami Avon

Markę Avon znają chyba wszyscy, prawda? Ja ich kosmetyków używałam już jako mała dziewczynka, a dokładnie był to spray ułatwiający rozczesywanie włosów. Później bardzo często w mojej łazience można było spotkać żele pod prysznic i inne produkty z tej firmy. Teraz już rzadziej, ale nadal co jakiś czas po nie sięgam. Dzisiaj przychodzę do Was z recenzją czterech produktów jakie miałam okazję testować w ostatnim czasie. Jesteście ciekawi? Jeśli tak to zapraszam do dalszego czytania. 


poniedziałek, 9 grudnia 2019

Książka na święta: Świąteczny dyżur, Adam Kay

Książki z wątkiem medycznym ostatnio są bardzo popularne, ja już kilka razy zabierałam się do przeczytania którejś z nich jednak ostatecznie zawsze sięgałam po coś innego. Ostatnio podczas składania zamówienia na książki świąteczne do koszyka postanowiłam wrzucić również "Świąteczny dyżur". Zabrałam się za nią chyba następnego dnia i przeczytałam w ciągu dwóch wieczorów. Czy książka powaliła mnie na kolana? Nie, zdecydowanie nie, liczyłam na coś innego, ale o tym w dalszej części.


niedziela, 8 grudnia 2019

Blogmas 2019: Drogi Święty Mikołaju...

Pisaliście listy do Świętego Mikołaja jako dziecko? Ja pamiętam, jakby to było wczoraj, początkowo był to rysunek, później w zerówce próby pisania. Nie mogłam tylko zrozumieć, dlaczego mama nie chciała mnie zabrać nigdy na pocztę, żebym mogła razem z nią wysłać list. Za każdym razem mówiła, że zrobi to przy okazji i nie będzie mnie ciągnęła specjalnie do miasta. Wiadomo, po czasie wyszło co i jak, nie pamiętam jednak już kiedy i w jaki sposób dowiedziałam się prawdy. Teraz taki list przygotowuję ze swoim synkiem i ma z tego taką samą frajdę jak ja kilkanaście lat temu.

Ale kto powiedział, że listy do Świętego Mikołaja mogą pisać tylko dzieci? Ja postanowiłam w tym roku przygotować go w formie elektronicznej, żeby się gdzieś nie zaplątał na poczcie, bo wiecie tam to różnie bywa.


Co prawda już jest po Mikołajkach, ale u nas w rodzinie jest taki zwyczaj, że prezenty znajdujemy pod choinką. Oczywiście wyjątkiem są dzieci, które szukają ich zarówno 6 grudnia w butach jak i 24 grudnia pod świątecznym drzewkiem.

Uwielbiam prezenty, które są praktyczne, a nie lubię wszelkiego rodzaju figurek, świeczników, które aby stoją i przyciągają kurz. Nie lubię też otrzymywać perfum, ciężko mi dogodzić z zapachem, no chyba że sama go sobie upatrzę i zasugeruje osobie, która zamierza mi coś sprezentować który mi się podoba. 

No ale dobra, przejdźmy do tego co chciałabym w tym roku znaleźć pod choinką albo ewentualnie kupić sobie w najbliższym czasie.


Ostatnio polubiłam robienie manicure hybrydowego nie tylko sobie, ale również znajomym i rodzinie, dlatego byłoby dobrze powiększyć kolekcje lakierów hybrydowych o nowe kolory. Najlepiej sprawdzają się u mnie te z Semilaca oraz Eveline, ale chętnie wypróbowałabym również inne marki. Jak już przy paznokciach jesteśmy to po nowym roku planuję wybrać się na jakiś profesjonalny kurs w tym kierunku, może Święty Mikołaj rozejrzałby się za czymś takim?

Kolejnym kosmetykiem, a właściwie (o dziwo) już ostatnim jest Peeling kwasowy AHA 30% + BHA 2% z The Ordinary. Sporo się o nim naczytałam na blogach i stwierdziłam, że koniecznie muszę go wypróbować. Jeśli nie znajdę go pod choinką, a raczej na pewno go tam nie znajdę, to będzie to mój pierwszy kosmetyczny zakup w przyszłym roku.

W zeszłym miesiącu zdałam sobie sprawę, że przydałyby mi się nowe pędzle, przeglądałam internet i w oko wpadł mi Złoty set pędzli z Glam Shop. Niestety jest to edycja limitowana i nie wiadomo, czy nie zniknie zaraz ze sklepu. Jeszcze nie miałam okazji używać żadnych pędzli ani kosmetyków Hani, ale myślę że to się zmieni w najbliższym czasie. Chętnie sprawdzę, czy są one faktycznie takie super jak zapewnia w swoich filmach.


Torebka worek Baggage Dżungla rzuciła mi się w oko jakiś czas temu. Wyskoczyła mi gdzieś reklama z nią w roli głównej i doszłam do wniosku, że jest to torebka idealna dla mnie. Mieści ona format A4, więc sprawdzi się zarówno do pracy jak i na zajęcia, a tropikalny motyw urozmaici zimowe stylizacje. Nawet już kilka razy planowałam ją zamówić, ale pomyślałam, że może poproszę o nią Świętego Mikołaja. 

 Świeczki w okresie jesienno-zimowym to u mnie podstawa, nie może ich zabraknąć. Marzy mi się wreszcie duża świeca Yankee Candle, najlepiej Mango Peach Salsa. Znam ten zapach, miałam wosk i miło wspominam. Jest to aromat, który w wyobraźni przenieść się do ciepłego miejsca na ziemi, pomimo tego, że za oknem mróz.

Kolejne moje marzenie do którego spełnienia się zabieram od roku jest ekspres do kawy na kapsułki. Wiadomo jednak jak to jest, zawsze są pilniejsze wydatki. Mam nadzieję jednak, że jak nie w tym roku to może w kolejnym uda się je spełnić.

I ostatnia rzecz, którą postanowiłam umieścić w tej chciejliście jest zegarek z różowego złota. Zależy mi na prostej, bez udziwnień tarczy. Wiadomo, w dzisiejszych czasach i tak zazwyczaj godzinę sprawdzamy na komórce, jednak zegarek to zawsze elegancki dodatek do stylizacji. 


A Wy co chcielibyście w tym roku znaleźć pod choinką?