Obserwatorzy

Sprawdź!

Akcesoria do makijażu - sprawdź opinie

wtorek, 9 sierpnia 2022

Enzymatyczny szampon kawowy Wake It Up, Anwen

 Dzień dobry,
Jeszcze kilkanaście miesięcy temu wybierając szampon, decydowałam się na te, które w składzie miały SLS. Stosowałam je co mycie, bo miałam wrażenie, że te delikatniejsze nie są w stanie dobrze oczyścić moich włosów. Teraz dużo się zmieniło, podchodzę bardziej świadomie do ich pielęgnacji, szukam produktów o bardziej przyjaznych składach z łagodnymi środkami myjącymi. Trzeba jednak pamiętać, że od czasu do czasu trzeba sięgnąć po coś mocniejszego i u mnie aktualnie jest to enzymatyczny szampon kawowy Wake It Up z Anwen, o którym postanowiłam napisać dzisiaj coś więcej. Jeśli jesteście ciekawi, jak się sprawdza i, czy warto po niego sięgnąć, to zapraszam na dalszą część wpisu. 


czwartek, 4 sierpnia 2022

Książka na wieczór: Gra na dwa fronty, Lily Lindon

 Dzień dobry, 
Urlop już za mną, kilkanaście dni minęło bardzo szybko i tydzień temu wróciłam do pracy. Cieszę się, że odpoczęłam, nabrałam energii i udało mi się trochę nadrobić książkowe zaległości. Przeczytałam kilka pozycji z mojej biblioteczki, a teraz najwyższy czas napisać o nich tutaj. Na pierwszy ogień idzie powieść "Gra na dwa fronty", której autorką jest Lily London. Jeśli chcecie dowiedzieć się coś więcej na jej temat, to zapraszam na dalszą część wpisu.


środa, 27 lipca 2022

Emoliencyjne masełko oczyszczające do twarzy, Bandi Anti Irritate

 Dzień dobry,
Czy jest jeszcze ktoś, kto nie słyszał o emoliencyjnym masełku do demakijażu z Bandi? Wydaje mi się, że nie. Krótko po tym, jak marka wypuściło je na rynek, stało się bardzo popularne i było dosłownie wszędzie, na blogach, instagramach, a także YouTubie. Przekonana pozytywnymi opiniami stwierdziłam, że i ja muszę je wypróbować. A jak sprawdziło się u mnie? Tego dowiecie się w dalszej części wpisu.


wtorek, 26 lipca 2022

Drogi bubel, czyli cukrowy peeling do ciała żurawina i cytryna z Naturativ

 Dzień dobry,
Jeśli obserwujecie mnie dłużej, to pewnie zauważyliście, że nie lubię przepłacać za kosmetyki, najczęściej wybieram te do pięćdziesięciu złotych, szczególnie jeśli mowa jest o produktach do pielęgnacji ciała. Na początku roku jednak coś mnie podkusiło i podczas przeglądania któregoś ze sklepów internetowych w oko wpadł mi rewitalizujący peeling cukrowy do ciała żurawina i cytryna z Naturativ. Z racji tego, że było to jakoś w okolicy moich urodzin, stwierdziłam, że zamówię sobie go w ramach prezentu. Od tego czasu minęło kilka miesięcy, a peeling dalej nie zużyty, a dlaczego? Tego dowiecie się w dalszej części wpisu, na który serdecznie zapraszam.


poniedziałek, 11 lipca 2022

Peelingi kawowe do ciała BodyBoom: kokos i shimmer gold

 Dzień dobry,
Jesteście już po urlopie, czy jeszcze przed? Gdzie wybieracie się w tym roku? My za kilka dni wyjeżdżamy do Międzyzdrojów, także mam nadzieję, że pogoda dopisze. Przed kąpielami słonecznymi warto zadbać odpowiednio o skórę, dobrze ją nawilżyć, 2-3 dni wcześniej wykonać porządny peeling, a przed wyjściem na plażę nałożyć krem z wysokim filtrem SPF. Skoro już mowa o złuszczaniu martwego naskórka, to w dzisiejszym wpisie postanowiłam słów kilka napisać o dwóch peelingach kawowych do ciała BodyBoom, a dokładnie wersji kokos i shimmer gold. Jeśli chcecie dowiedzieć się więcej na ich temat, to zapraszam na dalszą część wpisu. 


niedziela, 10 lipca 2022

Adwokat rodzinny — kiedy warto skorzystać z jego usług?

 Dzień dobry,
Nie samymi kosmetykami człowiek żyje, dlatego dzisiaj pora na trochę inny temat, a dokładnie mowa o sprawach rodzinnych tego, kiedy warto zwrócić się o pomoc do adwokata rodzinnego. Jeśli chcecie dowiedzieć się więcej, to zapraszam na dalszą część wpisu. 


czwartek, 7 lipca 2022

Pianka do mycia twarzy Start My Day, Nature Queen

 Dzień dobry,
Kosmetyki Nature Queen miałam okazji poznać kilka lat temu za sprawą solnych peelingów, które pokochała. Szczególnie wersja imbirowa to był hit. Niestety, aktualnie nie są już one dostępne na stronie producenta, a szkoda, bo chętnie skusiłabym się na nie ponownie. Marka jednak cały czas się rozwija i co chwilę na rynku pojawiają się jakieś nowości. Kilka tygodni temu wprowadzili do swojej oferty piankę do mycia twarzy Start My Day. Udało mi się załapać to jej testów i zaraz po otrzymaniu paczki zabrałam ją ze sobą do łazienki. Aktualnie dobija już ona dna, więc najwyższy czas napisać o niej coś więcej. Jeśli jesteście ciekawi, jak się sprawdziła i, czy warto po nią sięgnąć, to zapraszam na dalszą część wpisu.