Obserwatorzy

Sprawdź!

Akcesoria do makijażu - sprawdź opinie

sobota, 4 grudnia 2021

Denko Listopad 2021

 Dzień dobry,
Listopad minął bardzo szybko, dopiero co było Wszystkich Świętych, a tu już zaraz Mikołajki. Kiedy zajrzałam do torby z zużyciami, byłam trochę zaskoczona, że jest tego tak... mało, no ale cóż, w ubiegłym miesiącu otwarłam sporo nowych kosmetyków, a że są wydajne, to denko jest, jakie jest. Początkowo myślałam, aby połączyć je razem z grudniowym, ale ostatecznie doszłam do wniosku, że nie będę zostawiała niepotrzebnych śmieci, bo podczas świątecznych porządków mogłabym je przypadkiem wynieść do kosza. Nie przedłużając już, przejdźmy do prezentacji pustych opakowań. Jeśli jesteście ciekawi, to zapraszam na dalszą część wpisu. 


piątek, 3 grudnia 2021

Łagodnie złuszczający scrub do ciała, Soraya Healthy Body Diet

Dzień dobry,
Uwielbiam peelingi, nie wyobrażam sobie pielęgnacji bez regularnego złuszczania martwego naskórka dlatego, kiedy jakiś czas temu dowiedziałam się, że w sklepie internetowym Super-pharm są peelingi Soraya Healthy Body Diet po 5 zł, musiałam złożyć zamówienie. Skusiłam się na dwa łagodnie złuszczające scruby do ciała z wyciągiem z owsa i olejem krokoszowym. Jedno opakowanie dobiło już dna w październiku, drugie powoli się kończy, więc to dobry moment, aby napisać o nich coś więcej. Jeśli jesteście ciekawi, co sądzę o tym peelingu, to zapraszam na dalszą część wpisu. 


czwartek, 2 grudnia 2021

Pianka micelarna i nawilżająco-kojący krem do twarzy, Bielenda Eco Sorbet

 Dzień dobry,
niestety, dopadło mnie przeziębienie i zostałam zmuszona do pozostania w domu. Trochę odpocznę, wykuruje się, a przy okazji nadrobię zaległości na blogu i instagramie. Mam kilka pomysłów na grudzień i mam nadzieję, że uda mi się je zrealizować. Nie przedłużając, przejdźmy do tematu wpisu, czyli recenzji dwóch kosmetyków Bielenda Eco Sorbet z serii nawilżająco-kojącej, a dokładnie pianki micelarnej oraz kremu do twarzy. Jak wiecie, bardzo lubię produkty z tej marki i większość sprawdza się u mnie bardzo dobrze. A jak jest w tym przypadku? Tego dowiecie się z dalszej części wpisu, także zapraszam.


środa, 1 grudnia 2021

Książka na wieczór: Dobrze, że jesteś, Gabriela Gargaś

 Dzień dobry,
za oknem prószy śnieg i robi się zimowo, jak na grudzień przystało. Zaczynamy odliczanie do świąt, na moim Instagramie możecie oglądać relacje z otwierania kalendarza adwentowego, którego otrzymałam od Kornelii z Zakątka Rudej. Świąteczna atmosfera zagości również na blogu, dlatego w dzisiejszym wpisie słów kilka postanowiłam napisać na temat książki Gabrieli Gargaś pod tytułem "Dobrze, że jesteś". Jest to idealna lektura na grudzień, a dlaczego? Tego dowiecie się z dalszej części wpisu. 


piątek, 26 listopada 2021

Odżywczy krem pod oczy z ekstraktem z chmielu, Vianek

 Dzień dobry,
Krem pod oczy to u mnie podstawowy krok zarówno w porannej, jak i wieczornej pielęgnacji. Skóra w tej okolicy jest cienka i delikatna, narażona na wysuszanie. Aktualnie stosuję odżywczy krem pod oczy z ekstraktem z chmielu z Vianka, który zakupiłam z polecenia koleżanki. Kosmetyku zostało już niewiele, więc to dobry moment, aby napisać o nim coś więcej. Jeśli jesteście ciekawi, jak się sprawdza i, czy warto po niego sięgnąć, to zapraszam na dalszą część wpisu.


czwartek, 11 listopada 2021

Denko Październik 2021

 Dzień dobry,
Dzisiaj przychodzę do Was z postem, którego dawno nie było, mowa oczywiście o denku. Postanowiłam wrócić do odkładania pustych opakowań, dzięki czemu mogę kontrolować zużycia i planować zakupy tak, aby nie robić wielkich zapasów. Chociaż wiadomo, jak to jest, czasem ciężko przejść obojętnie obok nowości i produktów na promocji. W październiku zdenkowałam kilka kosmetyków zarówno do pielęgnacji ciała, twarzy, włosów, jak i do makijażu. Jeśli jesteście ciekawi, co dokładnie dobiło dna, to zapraszam na dalszą część wpisu.


wtorek, 9 listopada 2021

Książka na wieczór: Bez pożegnania, Harlan Coben

 Dzień dobry,
Nie jestem fanką jesieni, jednak uwielbiam długie wieczory, kiedy mogę usiąść w fotelu z dobrą książką i popijać gorącą herbatę z miodem i cytryną. Właśnie w okresie jesienno-zimowym zazwyczaj czytam najwięcej, chociaż w tym roku ze względu na pracę i drugie zmiany może być inaczej, czas pokaże. Kilka dni temu skończyłam czytać książkę Harlana Cobena pod tytułem "Bez pożegnania", którą otrzymałam krótko po premierze od Wydawnictwa Albatros, więc to dobry moment, aby napisać o niej coś więcej. Jeśli jesteście ciekawi, czy warto sięgnąć po tę książkę, to zapraszam na dalszą część wpisu.