Obserwatorzy

Sprawdź!

Akcesoria do makijażu - sprawdź opinie

czwartek, 3 lutego 2022

Kremowa pianka oczyszczająca do twarzy, Blueberry Siberica

 Dzień dobry,
Pamiętacie mnie jeszcze? :D Wiem, że dawno mnie tutaj nie było, ale wiadomo, są rzeczy ważne i ważniejsze. Może w lutym uda mi się lepiej zagospodarować czas i nadrobię zaległości wpisowe, a przyznaję, że nazbierało się ich dużo. W dzisiejszym poście słów kilka postanowiłam napisać na temat kremowej pianki oczyszczającej do twarzy z Blueberry Siberica, którą zdenkowałam kilka dni temu. Jeśli jesteście ciekawi, jak się sprawdziła i, czy warto po nią sięgnąć, to zapraszam na dalszą część wpisu. 


środa, 29 grudnia 2021

Eliksir - idealne dodatki do karnawałowych drinków

 Dzień dobry,
Święta, święta i po świętach... teraz czas na sylwestra i karnawał. Co prawda wiadomo, pandemia trochę nas ogranicza, ale domówka w gronie znajomych to dobry pomysł. Wspólną zabawę urozmaicać będę pewnie wszelkiego rodzaju drinki i koktajle, zarówno te z procentami, jak i bezalkoholowe, dlatego mam dla Was propozycję dodatków w postaci syropów Eliksir. Jesteście ciekawi? Jeśli tak, to zapraszam na dalszą część wpisu.


wtorek, 21 grudnia 2021

Ultralekka emulsja do cery tłustej i mieszanej, Manilu

 Dzień dobry,
Znacie markę Manilu? Ja o ich kosmetykach dowiedziałam się z kanału na YouTubie Kosmetologia Naturalnie. Akurat oglądałam jakiegoś vloga, gdzie Agnieszka robiła unboxing paczki PR i stwierdziłam, że muszę zapoznać się z ich ofertą. Od razu w oko wpadł mi zestaw "NON-STOP" składający się z ultralekkiej emulsji, odżywczo-peelingującej maseczki i rozświetlającego kremu pod oczy. Postanowiłam zrobić prezent od siebie dla siebie i kilka dni później odbierałam paczkę z paczkomatu. Testy rozpoczęłam od ultralekkiej emulsji do cery tłustej i mieszanej, aktualnie zostało jej już niewiele, dlatego to dobry moment, aby napisać o niej coś więcej. Jeśli jesteście ciekawi, jak się sprawdziła, to zapraszam na dalszą część wpisu. 


środa, 8 grudnia 2021

Książka na wieczór: Siedem cudów, Agata Przybyłek

 Dzień dobry,
Do świąt zostało już nieco ponad dwa tygodnie. W wielu domach już stoją choinki, a w sklepach zaczął się zakupowy szał. U mnie przygotowania też powoli trwają, pierniczki upieczone i kompletuję teraz ostatnie prezenty. Codzienność dodatkowo staram się umilać otwieraniem kalendarza adwentowego, co możecie zobaczyć na moim InstaStory, a także lekturami z wątkiem świątecznym. W dzisiejszym wpisie słów kilka postanowiłam napisać o jednej z takich książek, a dokładnie "Siedem cudów" Agaty Przybyłek. Jeśli jesteście ciekawi, co o niej sądzę, to zapraszam na dalszą część wpisu. 


wtorek, 7 grudnia 2021

Olejki do demakijażu Lirene : Lawendowy i Inca Inchi

 Dzień dobry,
Kilka razy wspominałam, że od dłuższego czasu podczas wieczornej pielęgnacji stosuję najpierw olejek do demakijażu, a później sięgam po żel lub piankę w celu dokładnego oczyszczenia cery. Zauważyłam, że mojej buźce to służy, a poza tym usuwanie makijażu idzie szybciej niż w przypadku płynów micelarnych. Jakoś pod koniec wakacji będąc na zakupach, w oko wpadły mi dwa olejki do demakijażu Lirene, a dokładnie lawendowy z serii Natura i Inca Inchi. Nie mogłam się zdecydować, którego chce bardziej, więc wzięłam oba, jeden trafił do mojej łazienki, a drugi zostawiła u narzeczonego. W dzisiejszym wpisie postanowiłam napisać na ich temat coś więcej dlatego, jeśli jesteście ciekawi, jak się sprawdzają, to zapraszam na dalszą część wpisu.


poniedziałek, 6 grudnia 2021

Maska do włosów zniszczonych z mleczkiem kokosowym, Bielenda

 Dzień dobry, 
Kosmetyki marki Bielenda często można u mnie spotkać, ale głównie są to produkty do pielęgnacji twarzy, ewentualnie ciała. Bodajże w zeszłorocznym kalendarzu adwentowym znalazłam z tej firmy maskę do włosów zniszczonych z mleczkiem kokosowym. Byłam jej bardzo ciekawa, ale jak to u mnie bywa, włożyłam ją do szafki z zapasami, bo akurat miałam wtedy otwarte inne, no i zapomniałam. Jakoś na początku zeszłego miesiąca robiąc porządki, natrafiłam na nią i stwierdziłam, że teraz to już muszę zabrać ją ze sobą do łazienki. Aktualnie zostało mi jej właściwie na jedno użycie, więc stwierdziłam, że to dobry moment, aby napisać o niej coś więcej. Jeśli jesteście ciekawi, jak sprawdziła się u mnie ta maska, to zapraszam na dalszą część wpisu.



niedziela, 5 grudnia 2021

Książka na wieczór: W drogę!, Beth O'Leary

 Dzień dobry,
Za oknem już spora warstwa śniegu i cały czas prószy. Drzewa wyglądają pięknie, mam nadzieję, że również w święta nie zabraknie białego puchu. Nie pamiętam, kiedy ostatni raz było białe Boże Narodzenie, w zeszłym roku padał deszcz i pogoda bardziej przypominała jesień niż zimę, ale czas pokaże, jak to będzie. W dzisiejszym wpisie miałam pisać na temat kolejnej świątecznej książki, ale stwierdziłam, że najpierw słów kilka o lekturze, którą przeczytałam wcześniej, czyli "W drogę!" Beth O'Leary.  Jesteście ciekawi, czy warto po nią sięgnąć? Jeśli tak, to zapraszam na dalszą część wpisu.