Obserwatorzy

Sprawdź!

Akcesoria do makijażu - sprawdź opinie

czwartek, 30 listopada 2017

Angel Wings od Yankee Candle

Dzień dobry,
przychodzę dzisiaj do Was z kolejnym woskiem, tym razem coś delikatniejszego. Szczerze mówiąc to po raz pierwszy zapaliłam w kominku wosk w białym kolorze, zwykle sięgałam po te kolorowe, przyciągające oko. Bez zbędnego przedłużania przejdźmy do moich wrażeń na temat wosku Angel Wings, ale o tym przeczytacie niżej.


Wosk z okolicznościowej linii zapachowej Yankee Candle z serii Classic. Wyczuwalne aromaty: wata cukrowa, płatki kwiatów oraz kremowa wanilia.


Wosk na sucho pachnie przyjemnie, słodko, muszę przyznać że zapach ciężki do opisania. Do kominka włożyłam jak zwykle 1/3 tarty i zapaliłam. Po kilku minutach dotarł do mnie aromat waty cukrowej ( którą uwielbiam ! ) z dodatkiem wanilii. Mój nos nie wyczuwa tam jednak żadnych kwiatowych nut o których wspomina producent. Zapach jest delikatny, subtelny, na pewno nie wywoła u nikogo bólu głowy. Po zgaszeniu szybko ulatnia się z pomieszczenia. Mimo tego, że jestem fanką mocnych, intensywnych aromatów to ten wosk był dla mnie miłą odskocznią o nich. Myślę, że kiedyś do niego powrócę, na razie jednak przede mną jeszcze sporo innych wariantów do wypróbowania. 


Wosk możecie zakupić na stronie Goodies.pl w cenie 9 zł. [TUTAJ]

Pozdrawiam, Ala.

12 komentarzy:

  1. jakoś rzadko sięgam po woski, ale kusi mnie to zmienić :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Uwielbiam ten zapach! Co prawda mam go w świecy i nie jest tak intensywny jak w przypadku wosku ale i tak jest cudowny:)

    OdpowiedzUsuń
  3. Dla takiego migrenowca jak ja byłby dobry :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Nie wiem czy zapach dla mnie do końca ;)

    OdpowiedzUsuń
  5. mmm. bardzo lubię zapach waty cukrowej :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Myślę, że ten zapach mógłby być całkiem przyjemny:)

    OdpowiedzUsuń
  7. Nie lubię mocnych aromatów, więc taka wersja powinna być dla mnie idealna :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Uwielbiam! Moja duża świeca to właśnie skrzydła anioła :)

    OdpowiedzUsuń
  9. myślę, że spodobałby mi się ten zapach :)

    zapraszam do mnie w wolnej chwili :)

    OdpowiedzUsuń