Obserwatorzy

piątek, 22 grudnia 2017

ShinyBox Grudzień 2017

Dzień dobry Kochani, 
w tym miesiącu ze względu na święta pudełeczka Shiny zostały wysłane trochę wcześniej niż zwykle, tak aby dotarły one przed świętami. Do mnie kurier dotarł dopiero w środę, więc już zdążyłam na instagramie podejrzeć co zawiera pudełko. Mimo wszystko przy otwieraniu pudełka cieszyłam się jak dziecko z niespodzianki :D No ale dobra przejdźmy do pudełka.


Załapałam się na pudełko XXL Vip także w moim pudełku znalazłam aż 9 produktów. Cieszę się, bo patrząc na podstawową wersję, to niestety nie powala na kolana. Opłaca się jednak mieć aktywną subskrypcje, zawsze można coś dodatkowo zyskać.. chociaż wiadomo, nie zawsze pudełka powalają na kolana.


Kueshi - Peeling do ciała bananowy

Peeling usuwa martwe komórki skóry i stymuluje proces odnowy komórkowej. Chroni naturalną strukturę skóry. Dzięki swej formule wzbogaconej naturalnymi ekstraktami pozostawia skórę gładką i miękką. (61,00 zł/500 ml)

Peeling ten znajdował się w pudełku XXL, czyli otrzymały go klientki których pudełko grudniowe było minimum drugim w aktywnej subskrypcji lub pakiecie. Można było trafić na truskawkowy lub właśnie bananowy, ja marzyłam o tym drugim i się udało. W opakowaniu pachnie trochę takim syropem bananowym, ale mam nadzieję że w kontakcie z wodą będzie lepiej. Pojemność bardzo duża, bo aż 500 ml, obawiam się że opakowanie nie będzie wygodne pod prysznicem, ale jak przetestuje to dam Wam znać.


Barnangen - Żel pod prysznic

Lekka niczym chmurka piana pielęgnującego żelu pod prysznic delikatnie i skutecznie czyści normalną i suchą skórę oraz delikatnie ją pielęgnuje. Pomaga utrzymać jej naturalne nawilżenie i sprawia, że staje się ona aksamitnie gładka. (24,99 zł/400 ml)

W przypadku żeli pod prysznic był mix rodzajów, mi akurat trafił się Caring Shower Cream. Jestem go strasznie ciekawa, ponieważ zawiera mleko owsiane oraz 5% ochronnego Cold Cream. Pachnie delikatnie, ale przyjemnie. Kierowany jest do skóry suchej. Myślę, że jak tylko wykończę żele, które aktualnie mam pod prysznicem to do ze sobą tam zabiorę. Nie miałam nic z tej firmy wcześniej i cieszę się, że mam okazję ją poznać dzięki pudełkom Shiny.


Efektima - Peeling + maska do dłoni.

Skuteczny i błyskawiczny peeling do rąk. Doskonale złuszcza obumarłe warstwy rogowe naskórka oraz poprawia mikrokrążenie krwi. Innowacyjny preparat stworzony na bazie wyciągu z aceroli - najbogatszego naturalnego źródła witaminy C. Rozjaśnia przebarwienia oraz sprawia, że nawet bardzo przesuszone i zniszczone dłonie stają się miękkie i aksamitnie gładkie. (2,56 zł/szt)

Szczerze mówiąc wolałabym już maseczkę do twarzy, niby lubię takie zabiegi, ale zanim się do nich zabiorę to mi się zbierze już kilka takich saszetek. W którymś pudełku Shiny był z tej firmy już zabieg do stóp, także no.. Nie mówię, że nie wypróbuję, ale jednak wolałabym coś innego.


Foods by Ann - Pocket Energy Bar 

Idealne dla tych, którzy żyją aktywnie i potrzebują szybkiego, a jednocześnie zdrowego i pysznego źródła energii. Odpowiednio dobrane składniki nie tylko zaspokoją głód i pobudzą do działania, ale także pozytywnie wpłyną na funkcjonowanie całego organizmu. (3,89 zł/35 g)

Jestem łakomczuszkiem, więc ucieszyłam się z takiej przekąski w pudełku, mimo tego że przecież miały być kosmetyki, a nie jedzenie. Trafiła mi się wersja Jabłko & Baobab, przekąska naprawdę pyszna. Jest słodka, a równocześnie kwaśna... mniam, mniam. Mam ochotę wypróbować pozostałe wersje tych zdrowych batonów.


The Secret Soap Store - Krem z masłem shea

Idealny na zimę, torebkowy krem z masłem shea o zapachu pomarańczy do skóry suchej i podrażnionej. Łatwo przenika w szorstki naskórek, odżywiając go. (19,99 zł/30 ml)

Jest to produkt wymienny, można było trafić jeszcze na kosmetyk z firmy Termissa lub Zestaw Eprouvage Get Hooked Fortifying z Macadamia Proffesional. Przy otwieraniu pudełka w mojej głowie krążyła myśl... tylko nie krem, tylko nie krem... otwieram, a tam krem do rąk. No cóż, zdarza się, ale muszę przyznać, że już pokochałam jego zapach i chyba jednak się polubimy. Dobrze nawilża i pozostawia na dłoniach delikatny, ale nie lepiący się film.


Bernangen - Balsam do ciała nawilżający

Zainspiruj się szwedzką naturą i tradycjami. Założona w 1868 roku marka Bernangen znana jest ze swojego kultowego mydła w kostce. Jego receptura stała się inspiracją do stworzenia firmuły Cold Cream, aby zapewnić Twojej skórze ochronę dzięki której poczujesz się po prostu dobrze. Odkryj balsam do ciała, który łagodzi wrażliwą skórę dla długotrwałej aksamitnej gładkości. (34,99 zł/400 ml)

Kolejny produkt firmy Bernangen, balsam jednak znalazł się w pudełku XXL tak samo jak peeling. Również występuje mix rodzajów, ja trafiłam na Sensitive, trochę szkoda że nie wersja taka jak żelu, ale nic nie zrobię. Duży plus za to, że opakowanie jest wyposażone w pompkę. Nie wiem jednak kiedy po niego sięgnę, ponieważ mam spory zapas nawilżaczy do ciała.


Exclusive Cosmetics - Hydrożelowe płatki pod oczy z olejem arganowym

Hydrożelowe płatki zawierają odmładzający olej arganowy oraz koncentrat intensywnie nawilżających składników odżywcznych. (4,99 zł/zestaw)

Kosmetyk dla osób posiadających status VIP. Lubię takie płatki, więc chętnie wypróbuję, może nawet jeszcze przed świętami. Jestem ciekawa jaki efekt dzięki nim uzyskam.


Delia - Nawilżający krem BB korygujący niedoskonałości skóry.

Krem BB zapewni multifunkcyjną pielęgnacje twarzy. Łączy cechy podkładu z intensywną pielęgnacją odmładzającą. (10,00 zł/30 ml)

Drugi i ostatni dodatkowy kosmetyk dla VIPów. Trafił mi się krem BB, można znaleźć było również podkład. Nie przepadam za tego typu kosmetykami, ale producent wspomina, że można go również stosować jako bazę pod makijaż, co mnie zaciekawiło i stwierdziłam, że dam mu szansę


Laboratorium kosmetyków naturalnych Farmona - Protecting Day Cream preventing brown spot SPF 15

Misja Laboratorium Kosmetyków Naturalnych Farmona to wytwarzanie wysokiej jakości wyrobów kosmetycznych spełniających wymagania użytkowe i estetyczne przy zastosowaniu technologii bezpiecznych dla środowiska. Podstawą wszystkich produktów Laboratorium Kosmetyków Farmona są naturalne składniki aktywne, standaryzowane ekstrakty o wysokim stopniu czystości ekologicznej - w optymalnych stężeniach dla zapewnienia skuteczności i bezpieczeństwa stosowania. (10,50-48,00 zł/produkt)

Ostatni produkt pochodzi również z mixu produktów firm Farmona i Ideepharm Instytut Dermokosmetyków. Mi trafił się akurat krem na przebarwienia na dzień. Właściwie nie mam dużego problemu z przebarwieniami, ale pozostało kilka plamek po trądziki, także chętnie go wypróbuję. 


Dodatkowo w pudełku znalazłam próbkę kremu do rąk Orphica Touch, saszetka 1,5 ml. Jak wiecie, lubię próbeczki, więc chętnie zużyję. 
Oczywiście w ShinyBoxie nie mogło zabraknąć również ulotek reklamowych, oraz kilku kodów rabatowych.


Z pudełka jestem bardzo zadowolona i cieszę się, że będę mogła przetestować kosmetyki które w nim znalazłam. Myślę, że o niektórych z nich pojawi się osobny wpis, także zapraszam do obserwacji, jeśli jeszcze tego nie robicie.


Pozdrawiam, Ala.

10 komentarzy:

  1. Dobrze, że jesteś zadowolona :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Najwazniejsze, ze Ty jestes zadowolona. Mnie z tego pudelka najbardziej podoba sie zel i balsam do ciala.

    OdpowiedzUsuń
  3. Patrząc na inne pudełka jest całkiem niezłe ale najlepsze też nie :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Zazdroszczę, że trafił Ci się peeling bananowy:)

    OdpowiedzUsuń
  5. Ile fajnych produktów, nie dziwię się, że jesteś zadowolona:)
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  6. Bardzo ciekawa zawartość tego pudełka:)

    OdpowiedzUsuń
  7. Ten bananowy peeling super sprawa. :) Balsam też niczego sobie.
    Od bardzo dawna zastanawiam się nad Shiny Boxem i... na zastanawianiu się kończy. :P Tylko się zachwycam zawartością, gdy inni ją prezentują. :P

    OdpowiedzUsuń