Obserwatorzy

Sprawdź!

Akcesoria do makijażu - sprawdź opinie

czwartek, 23 maja 2019

Książka na wieczór: Współlokatorzy, Beth O'Leary

Pisząc o książkach często wspominam, że uwielbiam kryminały, thrillery, pozycje które poruszają trudne problemy. Czasami jednak mam ochotę na coś lżejszego, co czyta się szybko i z przyjemnością. Jedną z nich właśnie wczoraj skończyłam, mowa o książcę Bethy O'Leary Współlokatorzy. Ma ona ponad 400 stron, a ja dosłownie ją pochłonęłam w trzy dni. Czy ją polecam? Tego dowiecie się w dalszej części.


O książce:
Tytuł: Współlokatorzy
Autor: Beth O'Leary
Wydawnictwo: Albatros
Oprawa: miękka
Ilość stron: 432
Data premiery: 15 maja 2019
Kategoria: literatura obyczajowa, romans

Przewrotna historia miłosna bezbłędnie oddająca ducha naszych czasów!
Tiffy i Leon dzielą mieszkanie.
Tiffy i Leon dzielą jedno łóżko.
Tiffy i Leon nigdy się nie spotkali…
Tiffy Moore pilnie potrzebuje taniego lokum. Leon Twomey bierze nocne zmiany, bo rozpaczliwie potrzebuje pieniędzy. Choć ich przyjaciele sądzą, że to szaleństwo, oni znajdują idealne rozwiązanie: w ciągu dnia Leon będzie w ciasnej kawalerce odsypiał noce zmiany, dzięki czemu Tiffy będzie miała to samo mieszkanie wyłącznie dla siebie przez resztę doby.
Ona właśnie zerwała ze swoim zazdrosnym chłopakiem i ledwo wiąże koniec z końcem, pracując w niszowym wydawnictwie, on bardziej dba o innych niż o siebie – nocami zajmuje się pensjonariuszami domu opieki, a każdy grosz odkłada na prawników, którzy wyciągną jego niesłusznie skazanego brata z więzienia.
Na przekór wszystkim i wszystkiemu, dwoje niezwykłych współlokatorów odkrywa, że jeśli wyrzuci się wszystkie zasady przez okno, można stworzyć całkiem przyjemne i ciepłe domowe ognisko.


Od pierwszych stron książka wciąga i to bardzo, ciężko się od niej oderwać. Jest ona inna niż większość, które do tej pory czytałam, zabawna, nietypowa, zwariowana. Podejrzewam, że mało kto zdecydowałby się zamieszkać z całkiem obcą osobą, której nigdy nie widział i dodatkowo dzielić z nią łóżko. Poznajemy historię z dwóch perspektyw, zarówno Tiffy jak i Leona co wzajemnie się uzupełnia i ułatwia nam zrozumienie ich postępowania i tego co czują. Nie jest to typowy romans, a bardziej komedia romantyczna. Podejrzewam, że gdyby historia przedstawiona była za pomocą filmu, to nie obejrzałabym go do końca, bo nie lubię tego gatunku, ale książkę naprawdę świetnie się czytało. 


Głównymi bohaterami książki są Tiffy, redaktorka w małym wydawnictwie i Leon, pielęgniarz w hospicjum. Ona potrzebuje taniego mieszkania, aby jak najszybciej wyprowadzić się od byłego faceta, on zaś potrzebuje pieniędzy, aby opłacić adwokata swojego brata, który siedzi w więzieniu. Mężczyzna wpada pomysł, aby podnająć swoje mieszkanie, na takiej zasadzie że on będzie korzystał z niego w ciągu dnia, ponieważ pracuje na nocne zmiany, a współlokator będzie miał je dla siebie wieczorami, nocą i w weekendy. Tiffy ten pomysł się podoba i mimo tego, ze jej przyjaciele są przeciwni dziewczyna decyduje się na ten układ. Wszystkie formalności załatwia z dziewczyną Leona, która nie chce, aby jej chłopak miał jakikolwiek kontakt z współlokatorką. Tiffy wprowadza w mieszkaniu wiele zmian, jej rzeczy zajmują większość miejsca co początkowo przeszkadza mężczyźnie, jednak z czasem się do tego przyzwyczaja.
 Współlokatorzy zaczynają komunikować się za pomocą liścików, które przyklejają w różnych miejscach, np. na lodówce czy szafce. W ten sposób się poznają i zaprzyjaźniają. W między czasie Leon rozstaje się ze swoją dziewczyną, a Tiffy prześladuje Justin, czyli jej były chłopak, który chce do niej wrócić i ponownie przejąć kontrole nad jej życiem. 

Wszystko się zmienia po tym jak pewnego dnia Tiffy budzi się później niż zwykle i zastaje Leona w łazience pod prysznicem. 

Jak to wpłynie na ich relacje? Czy Tiffy zwiąże się z Leonem, a może wróci do Justina?

Tego dowiecie się z już z książki, nie chcę zdradzać za dużo, bo moim zdaniem najlepiej dowiedzieć się tego samodzielnie. Naprawdę warto po nią sięgnąć!


Dziękuję wydawnictwu Albatros za możliwość przeczytania książki, fakt że otrzymałam ją w ramach współpracy nie wpłynął jednak na moją recenzję. 

Co aktualnie czytacie?

23 komentarze:

  1. Książka czeka już na moim czytniku. 😊

    OdpowiedzUsuń
  2. Zaciekawiłaś mnie tą książką 😉

    OdpowiedzUsuń
  3. Wydaje się być interesująca :))

    Pozdrawiam :)
    Moncia Lifestyle

    OdpowiedzUsuń
  4. Nie słyszałam o tej książce, ale mnie zaciekawiła :D
    Zapisuję sobie tytuł :D Pozdrawiam!
    wy-stardoll.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  5. Takie historie zawsze mnie ciekawią więc wpisuje tą książkę na moją listę do przeczytania.

    OdpowiedzUsuń
  6. Jestem jej bardzo ciekawa :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Zaciekawiła mnie ta recenzja. Chociaż rzadko czytam romanse z chęcią zabiorę się kiedyś za tę książkę.

    OdpowiedzUsuń
  8. Jestem ciekawa jak rozwinęła się ta "relacja" :)
    Myślę, że sięgnę po książkę.
    Pozdrawiam serdecznie!

    OdpowiedzUsuń
  9. Już wiem, co teściowa dostanie na gwiazdkę ;)

    OdpowiedzUsuń
  10. Juz czytałam gdzieś o tej książce i wiem, że warto po nią sięgnąć. Utwierdziłaś mnie dziś w tej decyzji :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Jakoś nie wpadła mi w oko ta książka.

    OdpowiedzUsuń
  12. mog.łabym się na nią skusić, zaciekawiła mnie :D

    OdpowiedzUsuń
  13. Ciekawa książka, niestety nie znam jej jeszcze :) świetna recenzja!
    Pozdrawiam ciepło ♡

    OdpowiedzUsuń
  14. Ciekawa książka, chętnie do niej zajrzę.

    OdpowiedzUsuń
  15. już sam początek mnie bardzo zachęca do przeczytania tej książki

    OdpowiedzUsuń
  16. Mocno zaciekawiła mnie Twoja recenzja, więc pewnie sięgnę po tą książkę. Pozdrawiam serdecznie :)

    OdpowiedzUsuń
  17. Chętnie bym po nią sięgnęła :) Wydaje się być fajna i zabawna :) Zapisuję tytuł :)

    OdpowiedzUsuń
  18. Bardzo ciekawa książka, w sam raz na wekend. Już sama okładka mocno zachęca do jej przeczytania.

    OdpowiedzUsuń
  19. Mam zamiar ją niebawem przeczytać :)

    OdpowiedzUsuń
  20. Ja ostatnio zakupiłam kilka książek, ale ta nie znalazła się w moim koszyku.

    OdpowiedzUsuń
  21. Muszę przeczytać tę książkę. Szkoda, że nie udało mi się jej dostać do recenzji.

    OdpowiedzUsuń
  22. Tytuł dość ciekawy, trzeba będzie wpisać ją na listę książek do przeczytania.

    OdpowiedzUsuń