Obserwatorzy

Sprawdź!

Akcesoria do makijażu - sprawdź opinie

poniedziałek, 11 lutego 2019

Książka na wieczór: Mroczni ludzie, Jens Henrik Jensen

Kilka dni temu pisałam Wam na temat książki Zanim zawisły psy. czyli pierwszej części bestsellerowej skandynawskiej trylogii Oxen. Wczoraj zaś skończyłam czytanie drugiej części i również o niej postanowiłam wspomnieć w kilku słowach. Zanim jednak przejdę do tego mogę powiedzieć już teraz, że z niecierpliwością czekam na trzecią część, mam nadzieję że nastąpi to szybko.


O książce:
Tytuł: Mroczni ludzie
Autor: Jens Henrik Jensen
Tytuł serii: Oxen
Wydawnictwo: Edition
Oprawa: Miękka
Ilość stron: 496
Data premiery: 30 styczeń 2019
Kategoria: kryminał, sensacja, thriller

Zmagający się ze stresem pourazowym Oxen szukał już tylko spokoju, toteż wyprowadził się do lasu w północnej Jutlandii. Niestety, nie dane mu było odpocząć - został bowiem wciągnięty w mroczną intrygę, za którą stała tajemnicza organizacja, mająca ogromny wpływ na politykę kraju. Wiedza, którą mężczyzna zyskał w wyniku śledztwa, mogła kosztować go życie. Prześladowali go ludzie bardzo potężni, zdeterminowani i bezwzględni. Nie miał innego wyjścia, musiał pozostać w ukryciu. A najlepiej zniknąć.
Sylwestrowa noc, którą spędzał w jednej z szop w pobliżu farmy rybnej, rozpoczyna kolejną serię dramatycznych wydarzeń. Właściciel gospodarstwa, samotny starszy człowiek zwany Rybakiem, wdzięczny za ocalenie życia, proponuje mu pracę i schronienie. Oxen postanawia więc zamieszkać na odludziu. Równocześnie, nie mając złudzeń co do zaciekłości i możliwości ścigających go ludzi, zabezpiecza część dowodów ich zbrodni. Tymczasem po wielomiesięcznych poszukiwaniach byłej partnerce Oxena, Margrethe Franck, udaje się go odnaleźć. Tym samym policjantka nieświadomie wskazuje trop prześladowcom. Były żołnierz ponownie traci swój azyl i znów musi stanąć do walki nie tylko o życie, ale i dobre imię.
Czy Oxen i Margrethe wymkną się ścigającym ich ludziom i rozwiążą tajemnicę okrutnych morderstw? Czy uda im się odkryć tożsamość skrytych w cieniu napastników, którzy mają wpływ na całe państwo?

Akcja książki rozpoczyna się w Sylwestrową noc, kiedy Oxen zatrzymał się w starej szopie w pobliżu farmy rybnej, aby odpocząć. Zamiast spać ratuje starszego człowieka zwanego Rybakiem przed dwoma zbójami. Mężczyzna w zamian proponuje mu pracę i schronienie, na co Niels się zgadza, ale nie jako Oxen, a Adrian Dragon. Mijają miesiące kiedy pracuje u Rybaka, w między czasie w swoim domku montuje monitoring oraz zapewnia sobie inne środki ostrożności. Jak wiadomo z pierwszej części, Niels dręczony jest syndromem stresu pourazowego, więc woli mieć wszystko pod kontrolą w razie, gdyby ktoś chciał go zaatakować. W tym samym czasie w książce pojawiają się inne wątki, np. poszukiwanie Oxena przez Franck, spotkania i spiskowanie Danehof. Niels żyje sobie spokojnie, jednak pewnego dnia wybrał się on w podróż, aby chociaż na chwilę zobaczyć syna oraz odwiedzić grób przyjaciela, który poległ na wojnie. Podczas powrotu do gospodarstwa rybnego jest śledzony przez ludzi Mossmanna. To wydarzenie zmieniło życie Oxena o 180 stopni, ponownie ludzie wynajęci przez Danehof chcą go dorwać, ponieważ ma coś, czego mieć nie powinien. W między czasie zostaje oskarżony o zabójstwo Rybaka i od teraz musi uciekać nie tylko przez tymi, którzy na niego polują, ale również przed policją. Ostatecznie podejmuje on współpracę z Franck oraz Mossmannem, jednak śledztwa jakie razem prowadzili nie udało się doprowadzić do końca. Oxen próbuje uciec z Danii do Szwecji na łódce, którą ukradł z przystani, niestety tamci znaleźli go na morzu i doszło do wybuchu. Mimo wszystko, Oxen przeżył, jednak wątek ten nie jest już rozwinięty, może w trzeciej części dowiemy się co stanie się z nim dalej.


Podobnie jak w pierwszej części, podczas czytania musimy się skupić, ponieważ z każdym kolejnym rozdziałem musimy przenosić się do innego miejsca. Raz jesteśmy u Oxena w gospodarstwie rybnym, innym razem u Franck, która szuka informacji na temat Nielsa, później jeszcze na spotkaniu Danehof i znów wracamy do Oxena. Początkowo mnie to trochę irytowało, a później czytało się całkiem dobrze. Książka ciekawa, interesująca, wątki akcji wciągają i czyta się je z zapartym tchem. Końcówka mnie trochę rozczarowała, zaraz po wybuchu na morzu mamy przeskok na Franck i Mossmanna, a w mi w głowie cały czas siedziało co stało się z Nielsem i miałam ochotę przewrócić na ostatnią stronę, czy może tam jest jakaś informacja. W ostatnim rozdziale powrócono do Oxena, znajduje się on prawdopodobnie w jakimś szpitalu, ma sporo obrażeń, tam ponownie przedstawia się jako Dragon. 
Teraz nie pozostaje mi nic innego jak czekać na trzecią część, ponieważ jestem bardzo ciekawa co dalej będzie z Oxenem i czy uda się wreszcie unicestwić ten Danehof.


Co aktualnie czytacie?

13 komentarzy:

  1. Chyba by mi się spodobała :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Nie spotkałam się z taką fajną okładką :) Ciekawy motyw z rozgrywającym napisem.

    OdpowiedzUsuń
  3. Sama okładka zachęca, zapisuję tytuł 🙂

    OdpowiedzUsuń
  4. Książka naprawdę zapowiada się ciekawie. Ja obecnie czytam książkę Pozwól mi wrócić. 😊

    OdpowiedzUsuń
  5. Właśnie rozpoczęłam ferie z moimi dziećmi, więc może coś poczytam. Ta książka zapowiada się ciekawie.

    OdpowiedzUsuń
  6. Rzadko kiedy czytam ten gatunek, ale zapowiada się ciekawie :)
    http://whothatgirl.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  7. Ciekawa książka. Może skuszę się na nia

    OdpowiedzUsuń
  8. mam dwie książki z tej serii, ale jeszcze nie czytałam. zapowiada się super :D

    OdpowiedzUsuń
  9. Nie znam jeszcze tej serii, ale to może być coś co idealnie trafi w mój gust i pewnie jeżeli będę miała okazję to sięgnę przynajmniej po pierwszą część i jak mi się spodoba to również po kontynuację.

    OdpowiedzUsuń
  10. Zapowiada się ciekawie :) Może kiedyś przeczytam :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Bardzo ciekawie się zapowiada ta książka.

    OdpowiedzUsuń
  12. Obecnie nic bo mam bardzo dużo recenzji do napisania, więc nie mam czasu na czytanie.

    OdpowiedzUsuń