Obserwatorzy

czwartek, 1 czerwca 2017

Moje zakupy z promocji 2+2 i 2+1 na pielęgnacje twarzy w Rossmannie.

Witajcie Kochani pierwszego czerwca, za nim przejdę do tematu wpisu chciałam złożyć najserdeczniejsze życzenia tym, którzy nadal czują się dziećmi, a jeśli macie również już swoje pociechy to przekażcie im z tej okazji całusy ode mnie. W tym roku to święto zyskało u mnie na wartości, ponieważ świętuje je po raz pierwszy ze swoim synkiem, Także teraz przejdźmy już do tematu wpisu, bo zaraz lecę na spacerek z małym.

Pewnie każdy z Was słyszał o ostatniej promocji w Rossmannie, czyli 2+2 lub 2+1 na kosmetyki do pielęgnacji twarzy. Promocja obejmowała wszelkiego rodzaju kremy, serum, toniki, żele do mycia twarzy, maseczki, również te w saszetkach, oczywiście dotyczyła ona również męskich produktów. Z promocji 2+2 mogła skorzystać jednorazowo każda klubowiczka, a z 2+1 każdy, tyle razy ile chciał. Zasada była jedna, każdy produkt musiał być inny, tzn. mogły być to np. 3 kremy, ale musiały posiadać różne kody kreskowe. 
Ja z promocji skorzystałam właściwie trzy razy, chociaż początkowo nie wiedziałam czy wybiorę chociażby 4 produkty, no ale tak to z kobietami jest, szczególnie tymi uzależnionymi od kosmetyków.


Pierwsze zakupy zrobiłam od razu pierwszego dnia promocji, byłam akurat w pobliżu Rossmanna (tak wiem, mam do niego 200 m, więc zawsze będę blisko) i stwierdziłam, że zajrzę. Do koszyka wpadł mi :
- Krem siarkowy długotrwale nawilżający, Barwa Siarkowa (17,99 zł)
- Detoksykująca czarna maska do twarzy Black Rose, Evree (29,99 zł)
- Żel detoksykujący do mycia twarzy Czysta Glinka, L'Oreal (29,99 zł)
- Naprawczy krem ujędrniający Intensywna Naprawa 50+. Soraya (24,99 zł)
W tym wypadku gratis były oba kremy. Kosmetyki wybrałam tak po prostu z ciekawości, w ciemno, no oprócz kremu siarkowego, bo o nim słyszałam już wiele dobrego. Wspomnę jeszcze, że krem Intensywna Naprawa z Soraya nie jest dla mnie, tylko otrzymała go moja mama z okazji jej święta.


Przy drugich zakupach korzystałam już z promocji 2+1, postanowiłam wtedy postawić na maski w płachcie, w moim Rossmannie wyboru szałowego nie ma, ale do koszyka wpadły :
- Przeciwzmarszczkowa maska nawilżająca na tkaninie, Hada Labo Tokyo (12,99 zł)
- Głęboko nawilżająca maska na tkaninie, Hada Labo Tokyo (12,99 zł)
- Maska kolagenowa na płatku fizelinowym z ekstraktem z Alg Morskich, Exclusive (9,99 zł)
Kiedy zobaczyłam te nowe maseczki firmy Hada Labo Tokyo to od razu wiedziałam, że chcę je przetestować. Jako gratis otrzymałam maskę Exclusive, którą chciałam wypróbować już dawno, ale jakoś nie było okazji.


Ostatnie zakupy pochodzą z ostatniego dnia promocji, miałam podły nastrój, miałam za sobą ciężki dzień i potrzebowałam czegoś na poprawę humoru, a wiadomo, że nowe kosmetyki działają na mnie najlepiej. Skusiłam się na :
Normalizująca maska głęboko oczyszczająca, Tołpa (7,99 zł)
Maska-peeling-żel 4w1 korygująca niedoskonałości, Tołpa (7,99 zł)
Ultra oczyszczające plastry na nos, Selfie Project (9,99 zł)
Wstyd się przyznać, ale nigdy wcześniej nie miałam nic z Tołpy, więc stwierdziłam że takie saszetki może przekonają mnie na tyle, że skuszę się na jakiś duży produkt od nich. O firmie Selfie Project słyszałam wiele dobrego, również czytałam pozytywne opinie o tych plastrach dlatego postanowiłam wypróbować na sobie.

A wy skorzystaliście z promocji ? O co powiększyły się Wasze zapasy ?
Pozdrawiam, Ala.

19 komentarzy:

  1. Ja w Rossmannie kupiłam żel i tonik Evree z serii różanej oraz kojącą wodę różaną i krem z Bielendy :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Dobrze, że są takie okazje na atrakcyjne zakupy:)

    OdpowiedzUsuń
  3. Niczego nie kupiłam, tak samo jak podczas promocji na kolorówkę :)

    OdpowiedzUsuń
  4. też kupiłam tą wersję żelu do mycia l'oreal:)

    OdpowiedzUsuń
  5. Często tak jest, że na początku nie wiem po co sięgnąć, a ostatecznie kończymy z ogromną ilością kosmetyków :) Ja też się skusiłam na małe zakupy i wybrałam między innymi maseczkę Black Rose marki Evree :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Szczerze powiedziawszy to nic nie kupiłam.

    OdpowiedzUsuń
  7. Ciekawa jestem plastrów, bo bardzo lubię tą firmę :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Mnie te promocje wyjątkowo nie skusiły ;)

    OdpowiedzUsuń
  9. Ja skorzystałam z promocji :) kupiłam bosster serum tonik i micel;)

    OdpowiedzUsuń
  10. fajne zakupy :) jestem ciekawa, jak Ci się sprawdzą te paski z selfie profect :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Mam wszystkiego w zapasie i nie skorzystałam z promocji. :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Nic nie znam :) Miłego testowania :) Ja nie skorzystałam z promocji :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Ja tym razem skusiłam się na hada labo ;) Miłych testów! :)

    OdpowiedzUsuń
  14. Ciekawe zakupy, żal było nie skorzystać

    OdpowiedzUsuń