Obserwatorzy

czwartek, 25 maja 2017

ShinyBox Maj 2017 --> Pretty. Happy. You.

Witajcie Kochani :*
Wracam po dłuższej przerwie, przepraszam za nieobecność, ale mam sporo problemów prywatnych i na bloga po prostu nie miałam siły. Od kilku dni jednak zdałam sobie sprawę, że bardzo tęsknię za pisaniem tutaj, za Wami. Szkoda byłoby, abym porzuciła na dobre to co tutaj uzyskałam, dlatego wracam. Nie obiecuję, że będę tu codziennie, bo pewnie i tak nie dotrzymam słowa, ale obiecuję że będę pisać najczęściej jak się da. Jeszcze raz przepraszam za taką nieobecność bez znaku życia, ale mam nadzieję że mi to wybaczycie.
Jeśli obserwujecie mnie na Instagramie to wiecie, ze od kwietnia zdecydowałam się na subskrypcje pudełka ShinyBox, co prawda kwietniowego tu nie pokazywałam i już nie pokażę, ale na pewno pojawią się recenzję kosmetyków, które znajdowały się w tym pudełku. Teraz jednak przejdźmy do zawartości majowego pudełka czyli Pretty. Happy. You.


Wysyłka pudełka rozpoczęła się w poniedziałek, do mnie dotarło ono wczoraj. ShinyBox na swoim profilu facebookowym pokazał tylko jeden kosmetyk, reszta była niespodzianką do końca. Po otwarciu przesyłki moim oczom ukazał się taki śliczny, kolorowy kartonik.


Majowe pudełeczko zawiera 5 kosmetyków pełnowartościowych i jeden upominek. W moim przypadku wartość pudełka wynosi 257,41 zł + upominek, a zapłaciłam za niego 49 zł, więc moim zdaniem dobry interes.


W opakowaniu oprócz kosmetyków znalazła się oczywiście ulotka z opisem poszczególnych produktów w pudełku. Dodatkowo ulotki firm Creightons i Herbal Care oraz kupon rabatowy -20% na www.neess.pl, nie ma go na zdjęciu ponieważ po otwarciu paczki zajął się nim mój synek i lepiej nie będę go pokazywać.


Naobay - Krem do twarzy ( 210zł/50ml)
Unikalna kompozycja bogata w organiczne składniki odżywcze o intensywnym działaniu nawilżającym. Krem głęboko odżywia skórę, jednocześnie poprawiając jej elastyczność i zapewniając intensywne nawilżenie przez cały dzień. Krem jest pełen niezbędnych kwasów tłuszczowych występujących w olejach pochodzących z upraw ekologicznych takich jak olej awokado, oliwa z oliwek, które działają przeciwzmarszczkowo. Aż 98,85% składników jest pochodzenia naturalnego.

Najdroższy kosmetyk z całego zestawu, który ShinyBox ujawnił na swoim profilu. Jest to bogaty krem, trochę się obawiam, że dla mojej mieszanej cery będzie za ciężki. Jeśli jednak u mnie się nie sprawdzi to oddam go mamie, która na pewno chętnie go wypróbuje.


Bielenda #Insta Perfect Matt & Clear - Krem-żel matująco-nawilżający na dzień i na noc ( 16,02zł/50ml )
Matująco-nawilżający żel krem pomoże skutecznie uporać się z niedoskonałościami skóry mieszanej, tłustej, błyszczącej takimi jak: rozszerzone pory, zaskórniki i przebarwienia. Redukuje błyszczenie, wygładza skórę, zmniejsza widoczność porów oraz rozjaśnia przebarwienia.

Jest to produkt który występował zamiennie, oprócz tego można było znaleźć jeszcze : Intensywne serum-korektor na dzień i na noc, Korektor punktowy, Peeling do mycia twarzy 3w1 lub Bibułki matujące. Jak zobaczyłam pudełka u innych dziewczyn na instagramie, zanim jeszcze dostałam swoją przesyłkę, myślałam że najlepiej gdyby trafił do mnie ten żel-krem i udało się, akurat jego dostałam.


Creightons - Szampon do włosów Argan Smooth ( 19,90zł/250ml )
Szampon do włosów Argan Smooth wzbogacony w bogate przeciwutleniacze, marokański olej arganowy, który głęboko nawilża i odżywia włosy nadając im jedwabistą miękkość i połysk. Zawiera proteiny jedwabiu, dzięki którym włosy są silnie nawilżone i zdrowe każdego dnia. Odpowiednie dla każdego rodzaju włosów.

O tej firmie słyszę po raz pierwszy, dlatego chętnie wypróbuję szampon. Producent obiecuje wiele, zobaczymy jednak jak będzie w praktyce. Na razie musi on jednak poczekać, aż pokończę pootwierane szampony.


Fa - Roll on Soft & Control ( 9,90zł/50ml)
Linia Soft & Control to pierwsze dezodoranty Fa, które łączą właściwości antyperspiracyjne i pielęgnacyjne. Unikalna technologia Dry Oil zapewnia długotrwałą ochronę przed poceniem i nie wysusza wrażliwej skóry pod pachami. Niczym płatki kwiatków, otula skórę delikatnym, a zarazem trwałym zapachem, który utrzymuje się cały dzień.

Jest to produkt z którego zadowolona jestem najmniej. zdecydowanie wolę antyperspiranty w spray'u, ale skoro już go dostałam to wypróbuję może akurat. Z firmy Fa, nie miałam okazji poznać zbyt wielu kosmetyków, więc być może dzięki niemu sięgnę jeszcze po inne produkty od nich.


Herbal Care - Odmładzająca maseczka do twarzy z dziką różą. ( 2,50zł/2x5ml )
Maseczka bogata w składniki aktywne. Nowoczesna formuła spłyca zmarszczki i poprawia owal twarzy. Ekstrakt z dzikiej róży to bogate źródło witaminy C, która wyrównuje koloryt skóry oraz dogłębnie ją odżywia i regeneruje. Działa liftingująco, stymuluje syntezę elastyny oraz poprawia jędrność i sprężystość skóry.

Co prawda do cery dojrzałej brakuje mi dużo, ale maseczkę chętnie przetestuje. Lubię takie produkty stosować wtedy kiedy moja buźka aż prosi się o jakieś porządne nawilżenie i odżywienie. Na razie odkładam ją do zapasów, niech tam poczeka na jeden z takich dni.


Synchroline - Zestaw pielęgnacyjny (upominek)
Dermokosmetyki Synchroline to produkty stworzone w oparciu o wiedzę farmaceutyczną, przeznaczone do zwalczania i łagodzenia różnych problemów skórnych. W skład pakietu wchodzą: krem anti-aging z witaminą C, krem do skóry pozbawionej jędrności i elastyczności, krem do skóry pozbawionej blasku, krem rozjaśniający z filtrem SPF 50+.

Próbek nigdy nie za wiele, tym bardziej że o firmie Synchroline słyszę po raz pierwszy. Kremy z chęcią wypróbuję i może wspomnę o nich na Instagramie.


Szczerze mówiąc to pudełko podoba mi się bardziej niż kwietniowe, z chęcią wypróbuję wszystkie te kosmetyki. Wiem, że wiele dziewczyn twierdzi, że jest ono słabe, no ale wiadomo raz jest lepiej, raz gorzej. Teraz pozostało czekać na czerwcowe, urodzinowe pudełko, dla osób posiadających subskrypcje lub pakiet ma być ono powiększone, więc zobaczymy.

Pozdrawiam, Ala.

15 komentarzy:

  1. Całkiem fajna zawartość się trafiła, szkoda że brak kolorówki, ale można przeboleć ;)

    OdpowiedzUsuń
  2. Jestem zadowolona z zawartości :D Ja miałam korektor od Bielendy i Peeling z Herbal Care :D

    OdpowiedzUsuń
  3. Też mam to pudełko :) Bywały lepsze zawartości, ale nie jest też bardzo źle. Ja trafiłam na bibułki matujące, akurat dobrze, bo nie miałam żadnych w użyciu :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Shinybox mnie jakoś nie powala. Owszem, ostatnio bardzo się starają - naobay, -417 itp.. Ciekawa jestem co będzie w przyszłym miesiącu, w rozmiarze XXL :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Zawartość pudełka nawet ciekawa, ale nie wiem czy byłabym zadowolona z jego posiadania :)

    OdpowiedzUsuń
  6. jak dla mnie polecieli po całości, chyba w Rossmanie by wyszło taniej obecnie :D

    OdpowiedzUsuń
  7. Jak dla nie to tak średnio :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Łooo jest Ala!☺
    Ja dostałam z Bielendy i Herbal Care peelingi😉 Pudełko peelingami stoi😀 A tak już poważnie, to kwietniowe pudełko bardziej mi się podobało.

    OdpowiedzUsuń
  9. Mi się nie podoba :p jedynie wygląd pudełeczka :D

    OdpowiedzUsuń
  10. Ja też mam mieszaną cerę, w stronę tłustej, ale powiem Ci, że dziś użyłam tego kremu Naobay i wcale nie natłuszcza ani nie obciąża skóry, nawet w strefie T :) Różana maseczka Farmony jest moja ulubiona, zapach i działanie świetne!

    OdpowiedzUsuń
  11. Świetne produkty za dobrą cenę :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Pamiętaj że są rzeczy ważne i ważniejsze ;) Blog to ma być przyjemność nie obowiązek a jeśli potrzebujesz czasu to zrób przerwę. Ci co będą chcieli to i tak zostaną:*

    OdpowiedzUsuń