Obserwatorzy

czwartek, 9 lutego 2017

Dziegciowa maska do twarzy, Kąpiel Agafii

Cześć Kochani, na początku chciałam Wam bardzo podziękować, ponieważ we wtorek liczba obserwatorów bloga pokazała liczbę 300. Zakładając bloga nie spodziewałam się tego, że uda mi się osiągnąć taką liczbę, ale to Wy motywujecie mnie do pisania i nie zamierzam się poddawać. Szykuje dla Was małą niespodziankę z tej okazji, więc bądźcie czujni.
Przejdźmy jednak do tematu dzisiejszego wpisu czy do Dziegciowej maski do twarzy z Kąpiel Agafii.


Co mówi producent ?


Skład :


Opakowanie :
Maseczkę otrzymujemy w saszetce która posiada dzióbek z nakrętką. Jest to świetny pomysł, ponieważ produkt bez problemu wydobywa się do samego końca, a czym jest go mniej tym opakowanie zajmuje mniej miejsca, bo staje się szczuplejsze. Taka forma saszetki kojarzy mi się z czekotubką, którą uwielbiam, tylko szata graficzna inna. Opakowanie maski jest w kolorystyce beżowej z charakterystycznym dla tej firmy rysunkiem babuszki. Napisy w języku rosyjskim, ale na szczęście znajdziemy również naklejkę z polskim tłumaczeniem. Pojemność 100 ml.

Zapach, konsystencja :
Zapach ziołowy, ale taki słodki, mój nos wyczuwa drożdże zmieszane z jakimiś ziołami. Aromat jest przyjemny, nie jest jakiś bardzo mocny, więc nie przeszkadza po nałożeniu. Konsystencja gęsta, kremowa, bez problemu się rozsmarowuje.

Działanie :
Maskę nakładam na twarz tak jak zaleca producent czyli 1-2 w tygodniu na około 10-15 minut. Po tym czasie produkt nie zasycha na skorupę, jak to czasem bywa, tylko delikatnie przysycha. Maska bardzo dobrze wyciąga wszelkiego rodzaju zanieczyszczenia. W miejscach zaskórników na zaschniętej warstwie widać czarne punkty, a po zmyciu wągry są prawie nie widoczne, a te mniejsze znikają całkowicie.  Buźka jest dobrze oczyszczona ale przy tym nie wysuszona, a wręcz nawilżona, miękka w dotyku. Przy regularnym stosowaniu skóra odzyskuje blask, wygląda na zdrową. Nie wiem czy faktycznie kontroluje pracę gruczołów łojowych, ponieważ ostatnio moja cera przestała się przetłuszczać, robi to tylko minimalnie, ale nie jest to za sprawą tej maski lecz hormonów. Maseczka bez problemu się zmywa i zajmuje to tylko chwilę.

Wydajność :
Bardzo dobra, opakowanie starcza na jakieś 15 użyć.

Cena :
Około 7-8 zł.


Podsumowując :
Bardzo dobra maseczka za niewielką cenę.


Pozdrawiam, Ala.

15 komentarzy:

  1. Mnie produkty Agafii już nie kuszą.

    OdpowiedzUsuń
  2. Mam, ale mam ochotę wypróbować też inne maseczki tej firmy.

    OdpowiedzUsuń
  3. Gratuluję 300 obserwacji. Nie znam tej maseczki, opakowanie rzeczywiście podobne do czekotubki.

    OdpowiedzUsuń
  4. Muszę wypróbować skoro działa na zaskórniki:)

    OdpowiedzUsuń
  5. Nadal nie miałam kosmetyków tej marki, ale bardzo mnie ciekawią;)

    OdpowiedzUsuń
  6. Lubię i sięgam po produkty Agafii:)

    OdpowiedzUsuń
  7. Bardzo mi się podoba jej zapach!

    OdpowiedzUsuń
  8. Na pewno kiedyś po nią sięgnę :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Miałam ją i nie byłam zadowolona, natomiast moja mama bardzo ;)

    OdpowiedzUsuń
  10. mam inne maseczki tej firmy ale ta chetnie przetestuje :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Mam kilka maseczek od Babuszki Agafii i ta jest dla mnie pomocna kiedy mam nieprzyjaciół na mojej twarzy ale na całą twarz jest dla mnie za mocna i może przesuszać więc stosuje ją tylko na strefę T czyli tam, gdzie mam największy problem ;)

    OdpowiedzUsuń