Obserwatorzy

poniedziałek, 2 stycznia 2017

Denko Grudzień 2016

Przychodzę dzisiaj do Was z zużyciami grudnia, chociaż chyba dwa pustaki są z listopada. Ostatnio tego typu post pojawił się bodajże w maju, potem miałam przerwę w blogowaniu i dopiero w grudniu stwierdziłam, że ponownie zacznę odkładać puste opakowania. Sama bardzo lubię czytać tego typu posty, więc i na moim blogu będą się one pojawiać. Mam nadzieję, że w tym roku będzie to regularnie co miesiąc. W denku pojawiać się będą też kosmetyki zużywane przez mojego synka, ponieważ wiele z Was ma dzieci i myślę, że może odkryjecie jakąś perełkę. 


Wszystkie pustaki prezentują się tak.. jestem z siebie dumna, bo jak na mnie to całkiem sporo udało mi się zużyć. Oby w każdym miesiącu było ich tyle, a nawet i więcej.


Odżywcza kuracja z marokańskim olejkiem arganowym do włosów, Avon - lubię wszelkiego rodzaju serum do włosów z tej firmy, to również świetnie się u mnie sprawdziło, używałam go na końcówki. Kiedy go używałam końcówki prawie wcale się nie rozdwajały, co oznacza że działa.

Odżywka do włosów BB z proteinami mlecznymi, Biovax - bardzo dobra, niedroga odżywka, zapraszam do pełnej RECENZJI .

Ekspresowa odżywka regeneracyjna Ultimate Resist, Gliss Kur - kupiłam ją w ciemno na jakiejś promocji w Rossmannie, okazała się świetna. Używałam jej codziennie rano w celu ułatwienia rozczesywania włosów i radziła sobie z tym w 100%. Mimo tego, że stosowałam ją bardzo często nie obciążyła moich włosów.


Żel do mycia twarzy i demakijażu oczu, Isana Young - dobry jako żel do mycia twarzy jednak z demakijażem oczu sobie nie radzi. Pełna recenzja TUTAJ

Ogórkowy tonik, Ziaja to już moja kolejna butelka tego toniku, jest tani i robi to co powinien. RECENZJA

Tonik przeciw wypryskom z kwasem salicylowym, Avon - używałam go od czasu do czasu, kiedy stan mojej buźki się pogarszał. Tonik przyspiesza gojenie się wyprysków, jednak jest dość mocny i zbyt częste używanie powoduje wysuszenie skóry. Zapach niestety alkoholowy, co czasami przeszkadza.


Żel pod prysznic Hello Spring, Isana - cudowny, cudowny i jeszcze raz cudowny.. żałuje że nie zrobiłam zapasu, ponieważ ten zapach jest boski. Pachnie brzoskwiniami, ale takimi naturalnymi nie ma w nim nic sztucznego. Żel dobrze się pieni, oczyszcza skórę z wszystkich zanieczyszczeń i nie wysusza. Szkoda, że była to edycja limitowana.

Żel pod prysznic Rabarbar i Vanilla, Baylis & Harding  - dostałam go w prezencie gwiazdkowym w zeszłym roku, liczyłam na przyjemny zapach, jednak się pomyliłam.. był okropny, sztuczny. Na szczęście dość szybko się ulatniał, zużyłam do mycia dłoni. Dobrze się pienił i nie wysuszał skóry.

Emulsja do kąpieli, Atoperal Baby Plus - bardzo dobry produkt, sprawdza się idealnie u maluchów z suchą skórą jak u mojego synka. Po kąpieli z tym specyfikiem skóra jest nawilżona i nie jest już konieczne używanie balsamu czy mleczka. Pełną recenzję znajdziecie TUTAJ


Płyn do soczewek Best View - płyn robi to co trzeba czyli nawilża i oczyszcza soczewki, co najważniejsze jest tani i dostępny w każdym Rossmannie.

Puder do twarzy Stay Matte, Rimmel - puder ten zna chyba każda z Was. Produkt dobrze matuje buźkę i utrwala makijaż. Nie jest widoczny na twarzy, jak to czasem bywa w przypadku pudrów. Jedyne co mi przeszkadza to opakowanie, niestety ale nie jest zbyt trwale no i napisy bardzo szybko się ścierają.


Maska w płacie Nawilżenie i Wygładzenie Moisture + Aqua Bomb, Garnier - znalazłam ją w grudniowym JoyBoxie i muszę przyznać, że maska pozytywnie mnie zaskoczyła. Płat jest mocno nawilżony i kiedy go zdejmujemy jest jeszcze mokry. Buźka po użyciu jest dobrze nawilżona i lekko wygładzona. Ma prześliczny zapach. W zapasach mam jeszcze dwie maski w płacie z tej firmy, mam nadzieję, że również będą dobre.

Próbka kremowego olejku myjącego dla dzieci na ciemieniuchę, Ziajka - olejek dobrze myje i przyjemnie pachnie. Próbka wystarczyła na trzy mycia główki, nie zauważyłam jednak aby działał jakoś na ciemieniuchę, ten problem pokonaliśmy dopiero maścią na receptę.

Lubicie czytać posty denkowe ?
Pozdrawiam, Ala. 

32 komentarze:

  1. Żałuję, że nie zaopatrzyłam się w ten żel Isany:)

    OdpowiedzUsuń
  2. Lubię ten żel Isany Hello Spring :) a bardzo ciekawią mnie te maseczki Garniera ;)

    OdpowiedzUsuń
  3. Właśnie teraz używam tego toniku z ziajki niedługo i u mnie pojawi się jego recenzja :)

    OdpowiedzUsuń
  4. No nieźle! :) miałam ten olejek z Avonu, nie polubiliśmy się ;)

    OdpowiedzUsuń
  5. Te maski od Garniera mnie zaciekawiły :D

    OdpowiedzUsuń
  6. Mnie Isana również ostatnio zachwyciła swoimi mydłami do rąk w płynie. Mieli cudowną letnią kolekcję zapachów :) Byłam ciekawa tych masek z Garniera ;p Masz może tą do skóry mieszanej? :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak, mam wszystkie trzy wersje ;)

      Usuń
  7. Bardzo lubie te odzywki w sprayu z Gliss Kur :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Chyba kupię sobie ten puder z Rimmela :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Pudru z Rimmela bardzo nie lubię, za to uwielbiam te żele z Isany <3 Jestem ciekawa tych masek z Garniera ;)

    OdpowiedzUsuń
  10. Gliss Kur i olejek Avon chętnie bym wypróbowała u siebie :) Może się pokuszę

    OdpowiedzUsuń
  11. Ja lubię przeglądać co sprawdza się u innych:) czasami można spotkać coś naprawdę fajnego:) lubię ten żel z Isany:) puder z Rimmel UWIELBIAM:) Pozdrawiam:) obserwuję:)

    OdpowiedzUsuń
  12. Jestem fanką produktów z ISANY :)
    http://wishylss.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  13. Trochę się tego uzbierało, muszę sobie zrobić sobie tę maseczkę. :)

    OdpowiedzUsuń
  14. ładne denko :) muszę w końcu wypróbować jakąś odżywkę BB Biovaxu :)

    OdpowiedzUsuń
  15. Dużo tego. ) Też mam ten puder Rimmela i lubię, ale opakowanie beznadziejne. Napisy się ścierają i brak mi lusterka.

    OdpowiedzUsuń
  16. Och jak żałuję ze nie trafiłam na ten żel Isany...uwielbiam zapach brzoskwini w kosmetykach jako jeden z nielicznych owocowych które lubię :)

    OdpowiedzUsuń
  17. Lubię czytać posty denkowe . Bardzo lubię odżywki z Glisskura zwłaszca tą z olejkami.Lubię również żel do mycia twarzy z Isany ten antybakteryjny , często używa go moja córka , mi nie wysusza skóry nawet przy częstym stosowaniu. 🙂

    OdpowiedzUsuń
  18. Nieźle Ci poszło. Miałam tylko Maseczkę z Garniera- Aqua Bomb. Mi również podpasowala :)

    OdpowiedzUsuń
  19. Strasznie lubię ten puder z Rimmela, ale szukam jakiegoś wegańskiego odpowiednika :)
    ♡ blog

    OdpowiedzUsuń
  20. Nieźle Ci poszło :D Znam kilka produktów.

    OdpowiedzUsuń
  21. Świetne denko ! Żałuję że nie załapałam się na tą limitkę z Isany : ((
    Obserwuję ;*

    OdpowiedzUsuń
  22. Też mam te maski z Joyboxa oraz serum z Avonu :)

    OdpowiedzUsuń
  23. Szkoda że nie kupiłam tego żelu z Isany gdy był dostępny , uwielbiam ich żele.

    OdpowiedzUsuń
  24. Ja kupuję przeważnie mydła z isany i ich zapachy są równie obłędne. :)
    Ja lubię takie posty, dlatego zdecydowałam się na ich publikację również u siebie :D

    OdpowiedzUsuń
  25. ja zrezygnowałam ostatnio z denka

    OdpowiedzUsuń
  26. Uwielbiam żele pod prysznic ISANA, ale tego zapachu jeszcze nie stosowałam:)
    Obserwuję!
    http://beatypunktwidzenia.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  27. Właśnie biorę się za testowanie maski w płacie od Garniera :)

    OdpowiedzUsuń
  28. Korzystałam tylko z maski od Garniera, bardzo fajnie nawilża.

    OdpowiedzUsuń