Obserwatorzy

sobota, 3 grudnia 2016

Odżywka do włosów BB z proteinami mlecznymi, Biovax

W czasie ciąży dość mocno zaniedbałam włosy, szczególnie w drugiej połowie kiedy brzuch zaczynał mi trochę utrudniać codzienne czynności. Wtedy było już tylko mycie i ewentualnie nałożenie serum na końcówki, a odżywka to raz na kilka myć. Miesiąc po porodzie jednak sporo włosów ścięłam, bo aż około 15 cm i teraz staram się dbać o nie regularnie. Muszę przyznać, że jak na razie nie wypadają jakoś bardzo, czego bardzo się bałam, a wręcz przeciwnie, bo rosną jak głupie.. Ale przejdźmy do tematu, czyli odżywki Biovax.


Co mówi producent ?


Skład:


Opakowanie :
Odżywkę otrzymujemy w tubce wykonanej z miękkiego plastiku, dzięki czemu bez problemu wydobędziemy ją do samego końca. Aby wydobyć resztki dodatkowo możemy ją rozciąć. Szata graficzna skromna, utrzymana w kolorystyce biało-niebieskiej. Zamknięcie typu flip-top nie sprawia problemu, można otworzyć nawet mokrymi dłońmi. Otwór odpowiedniej wielkości, dzięki czemu wydobywany tyle produktu ile jest nam potrzebne. Pojemność 200 ml.

Zapach, konsystencja :
Zapach słodki, mleczny, bardzo mi się podoba, chociaż wiem, że niektórym może przeszkadzać, tym bardziej że dość długo utrzymuje się na włosach. 
Odżywka jest koloru białego i ma średnio gęstą konsystencje, łatwo rozprowadza się na włosach nie spływając z nich.

Działanie :
Odżywkę nakładam od ucha w dół nie żałując jej sobie. Producent pisze, aby trzymać ją około 60 sekund, ale u mnie zwykle jest to 5-10 minut w zależności od tego ile mam czasu. Po wyschnięciu włosy są wygładzone, mięciutkie w dotyku. Od odżywki nie wymagam dużego nawilżenia, ale ta pozytywnie mnie zaskoczyła, nawilżenie faktycznie jest zauważalne. Produkt ten rozwiązał również problem z elektryzowaniem włosów, który niestety zimą u mnie występuje. Jeśli chodzi o ułatwianie rozczesywania to jeśli nie macie jakiś wielkim pęków to pomoże, jednak pierwsze używałam jej jeszcze przed obcięciem kiedy problem z czesaniem włosów miałam spory no i średnio sobie poradziła. Odżywka nie obciążyła moich włosów mimo tego, że nakładałam jej naprawdę sporo.

Wydajność :
Dobra, wszystko zależy od tego ile używamy jej na jeden raz. Mi wystarczyła na około 10 użyć.

Cena :
Około 15 zł.


Podsumowując :
Świetna odżywka, szkoda tylko że nie radzi sobie z mocno splątanymi włosami.


Pozdrawiam, Ala.

18 komentarzy:

  1. Moim włosom proteiny niestety nie służą w ogóle.

    OdpowiedzUsuń
  2. Tej odżywki nie miałam, ale używam maski z Kallosa z proteinami mleka i bardzo ją lubię ;) Może kiedyś się nią zainteresuję ;)

    OdpowiedzUsuń
  3. super, że jesteś zadowolona z jej działania, moje włosy łatwo się plączą :/

    OdpowiedzUsuń
  4. Moje włosy również elektryzują się zimą, dlatego pewnie się na nią skuszę ;)

    OdpowiedzUsuń
  5. Nie miałam jeszcze tej odżywki, ale bardzo mnie zainteresowała :) Mam nadzieję, że będę miała okazję kiedyś ją wypróbować :)

    Mój blog

    OdpowiedzUsuń
  6. Całkiem przyjemna jednak ja zostanę wierna kallos ;)

    OdpowiedzUsuń
  7. Nie próbowałam , używam z kallosa na zniszczone włosy i to jest moj faworyt :D

    www.noeliademkowicz.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  8. Fajnym działaniem się wykazała :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Nie znam kosmetyków tej marki, super, że dobrze wpłynęła na Twoje włosy:)

    OdpowiedzUsuń
  10. Czasem używam masek tej marki, ale tych w saszetkach - na raz :D

    OdpowiedzUsuń
  11. O, jak ona pomaga na elektryzowanie się, to chyba rozejrzę się za nią :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Moje włosy niestety dosyć mocno wypadają. Na odżywkę na razie mam mało czasu także stawiam na dobry szampon.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nacomi ma dobrą maskę mi pomogła zahamować częściowo wypadanie choć jestem dopiero w połowie kuracji ;)

      Usuń
  13. Miałam jedynie maskę z tej linii, która sprawdzała sie u mnie fenomenalnie. Planuję do niej wrócić :)

    OdpowiedzUsuń
  14. Nie korzystałam z tej marki, więc moje włosy jej nie znają.

    OdpowiedzUsuń
  15. Oj chyba się na nią skuszę :)

    OdpowiedzUsuń
  16. Świetne! Ja póki co używam oleokremu od Biovaxa, ale chyba po jego skończeniu wypróbuję tę odżywkę ;)

    OdpowiedzUsuń