Obserwatorzy

piątek, 10 czerwca 2016

Baza pod makijaż Lasting Finish, Rimmel

W ostatnich dniach nie wstawiałam postów, ale po prostu jakoś nie miałam siły, miałam chwilową załamkę, to pewnie przez te buzujące hormony. Dzisiaj jednak wstałam z dodatkowym przypływem energii i postanowiłam wejść na bloga i coś napisać. Wybór padł na bazę pod makijaż z Rimmela, jeśli jesteście ciekawi to zapraszam do dalszego czytania.


Co mówi producent?


Skład :


Opakowanie :
Bazę otrzymujemy w tubce wykonanej z miękkiego plastiku zakręcanej na korek. Z wydobyciem nie ma problemu, wyciskamy tyle produktu ile potrzebujemy. Szata graficzna otrzymana w kolorystyce biało-czerwonej, jest przejrzysta i nie ma jakiś zbędnych obrazków, malunków. Napisy pod wpływem użytkowania nie ścierają się. Pojemność 30 ml.

Zapach, konsystencja :
Baza jest bezzapachowa, przynajmniej ja żadnego zapachu nie czuję, a mój nos jak wiecie jest wrażliwy. W konsystencji przypomina krem, bez problemu się rozprowadza na buźce. 

Działanie :
Bazę stosuję zawsze pod podkład, producent pisze, że można stosować ją samodzielnie, ale w takich dniach wystarcza mi tylko krem jeśli nie planuję większego wyjścia oraz na makijaż, czego sobie nie wyobrażam. Początkowo używałam jej tylko na jakieś imprezy, spotkania kiedy chciałam, żeby makijaż trzymał się bez zastrzeżeń, jednak kiedy za oknem zrobiło się trochę cieplej używałam jej do każdego malowania. 
Produkt szybko się wchłania i pozostawia skórę twarzy wygładzoną oraz zmniejsza widoczność porów. Stosowałam na nią różne podkłady i z każdy z nich dobrze z nią współpracował, nie się nie rolowało, nie ważyło. Baza zdecydowanie przedłuża trwałość podkładu, przy makijażu który wykonywałam rano bez bazy wieczorem przy demakijażu na płatku nie było go jakoś dużo, od kiedy zaczęłam stosować ten kosmetyk zużywam zdecydowanie więcej wacików. Nie jest to na pewno 8 godzin jak wspomina producent, lecz 4 na pewno. Cera dzięki niej zdecydowanie wolniej się przetłuszcza w strefie T i nie zawsze muszę pamiętać aby zabrać ze sobą puder. Baza nie zapchała mnie, ani nie wysuszyła skóry.

Wydajność :
Baza jest wydajna, wystarczy mała ilość aby pokryć nią całą buźkę. Swoją mam od stycznia, od kwietnia używam jej w miarę regularnie, a jeszcze trochę jej zostało.

Cena :
Około 22 zł, chociaż widziałam że w internecie można ją dorwać nawet za 15 zł.


Podsumowując :
Bardzo dobra, niedroga baza, którą każdy powinien wypróbować !


Pozdrawiam, Ala.

25 komentarzy:

  1. Dużo dobrego można przeczytać o tej bazie, chyba się skuszę :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Nie užyywam bazy... mam z kobo i jest do chrzanu...

    OdpowiedzUsuń
  3. O nie miałam jej, ale mam z verony i jest super.

    OdpowiedzUsuń
  4. Ja nie używam jak na razie takich baz :)


    Kochana poklikałabyś w linki w najnowszym poście ? Dzięki ;*

    OdpowiedzUsuń
  5. Nie miałam z nią jeszcze styczności :) aktualnie jak mam potrzebę stosuję bazę etude house ;)

    OdpowiedzUsuń
  6. Zaopatrzę się w nią na pewno :D

    OdpowiedzUsuń
  7. ja akurat mam baze z Ingrid, wiec musze ją wykończyć :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Skoro polecasz to chętnie się skuszę :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Nie używam baz pod makijaż :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Nie potrzebuję baz pod podkład (oczywiście poza dobrym kremem!), ale fajnie, że ta z Rimmel nie zapycha :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Nigdy nie korzystałam z żadnej bazy, jakoś nie mam zaufania. Panicznie boje sie zapychania 😞

    OdpowiedzUsuń
  12. U mnie raczej nie znalazła by zastosowania :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Nie miałam jeszcze tej bazy. Aktualnie stosuje bazę z Ingrid i jestem bardzo zadowolona.
    :*

    OdpowiedzUsuń
  14. Raczej się nie maluję, ale kto wie, kiedy się może przydać dobry kosmetyk :)

    OdpowiedzUsuń
  15. Nie używam baz - a jeśli już, to b. rzadko, mam taką jedną, leży nieużywana. Obserwuję :)

    OdpowiedzUsuń
  16. zachęciłaś mnie, ale póki co mam aż trzy bazy pod makijaż;)

    OdpowiedzUsuń
  17. Ja rzadko używam baze pod makijaż, ale tą chętnie bym wypróbowała

    OdpowiedzUsuń
  18. Ja zawsze jako bazę lubię nałożyć zwykły krem :-). Nie przepadam za kupnem tego typu kosmetyków :-)

    OdpowiedzUsuń
  19. Muszę wypróbować tą baze :)

    OdpowiedzUsuń
  20. Ja mam z Rimmela bazę Stay Matte i jest okej, ale bez szału ;)

    OdpowiedzUsuń
  21. nie uzywam bazy ale moze pora to zmienic :D

    OdpowiedzUsuń
  22. Też szykuje o niej co nie co :D Jest genialna! ja bardzo bardzo lubię! <3

    OdpowiedzUsuń
  23. Mimo, ze nie używam bazy pod makijaż ta bym chętnie wypróbowała. :)

    OdpowiedzUsuń