Obserwatorzy

niedziela, 1 maja 2016

Nowości Marzec i Kwiecień 2016

Mamy już pierwszy dzień maja, więc przyszła pora na post z nowościami. W zeszłym miesiącu nie ukazały się nowości marca, ponieważ wtedy miałam przerwę w blogowaniu, dlatego dzisiaj możecie zobaczyć co przybyło mi w przeciągu tych dwóch miesięcy. Od razu mówię, że nie ma tego dużo, także spokojnie.


Jak wiecie od czasu do czasu lubię coś zamówić z Avonu, najczęściej mój wybór pada na żele pod prysznic, w marcu skusiłam się na dwie sztuki z serii Avon Naturals a dokładnie Jagoda i Orchidea oraz Róża i Brzoskwinia w cenie 5 zł za sztukę. Dodatkowo skusiłam się na Utrwalający spray do makijażu, dużo dobrego o nim słyszałam więc postanowiłam wypróbować. Kosztował około 15 zł.


Żeli nigdy nie za mało, także w kolejnym katalogu zamówiłam dwa nowe zapachy Pure Oasis i Delightful Orchard w cenie 4,99 zł za sztukę. Pierwszy z zapachów jest bardzo świeży, idealny będzie na gorące dni, drugi zaś słodki, owocowy, który szybko mnie w sobie rozkochał.


Rossmanna odwiedzałam rzadziej niż w poprzednich miesiącach, ale i tak kilka kosmetyków powiększyło moją kolekcje, Przy jednej z wizyt była akurat wyprzedaż w szafie Maybelline i w cenie na do widzenia udało mi się kupić dwa podkłady Dream Matte Mousse za 11,99 zł oraz Fit Me ! za 9,89 zł oba chciałam przetestować już od dawna, ale cena regularna mnie trochę odstraszała. Do koszyka wpadła też Oliwkowa maska regenerująca z kwasem hialuronowym, Ziaja w cenie 0,99 zł.


Płyny do soczewek schodzą u mnie bardzo szybko, sama nie wiem czemu, czasami słyszę że duża butelka starcza na około 3 miesięcy, a mi na półtora, chyba coś robię źle. Akurat w promocji był Płyn do soczewek Opti-Free za około 30 zł, więc wrzuciłam go do koszyka. W cenie na do widzenia był również Krem-żel nawilżający Energy Touch z Kolastyny za około 6 zł, a że miałam go już wcześniej to długo się nie zastanawiałam.


Kolejnym Płynem do soczewek, który pojawił się w mojej łazience jest ReNu dla oczu wrażliwych, miałam wersję normalną i byłam średnio zadowolona, ale dam mu kolejną szansę, w promocji kosztował 27,99 zł. Do koszyka wpadła również Oczyszczająca maseczka wygładzająca z Bielendy za 2,99 zł.


Z racji promocji -49% na kosmetyki do makijażu w pierwszym tygodniu skusiłam się na Korektor Match Perfection z Rimmela za 16,31 zł oraz Fixer Powder z Wibo za 6,62 zł . O obu tych kosmetykach słyszałam wiele pozytywnych opinii, więc postanowiłam wypróbować na sobie.


W drugim tygodniu promocji kupiłam tylko to na co czaiłam się od dawna czyli Eyeliner w żelu z Maybelline, po odliczeniu rabatu zapłaciłam za niego 18,35 zł.


Po przejrzeniu swoich zapasów musiałam wybrać się na małe uzupełnienie braków, do koszyka wpadło Zapas wiosennego mydła, Isana za 2,99 zł, Tonik ogórkowy, Ziaja za 5,49 zł oraz Antyperspirant Active Shield, Rexona za 8,99 zł. Mam nadzieję, że produkty się sprawdzą, miałam kiedyś ten tonik, ale był wtedy jeszcze w starym opakowaniu i miło go wspominam.


Przy okazji zakupów wpadłam do małej drogerii i kupiłam Szampon Żeń-szeń, Herbal Care Farmona za 10,99 zł, Dopiero w domu doczytałam, że jest to produkt do włosów cienkich i delikatnych, a takich to nie mam, ale myślę że nie będzie źle i się polubimy.


Ostatnie nowości pochodzą z Urodzinowego numeru Cosmopolitana w cenie 6,99 zł otrzymałam gazetę, mleczko mineralne oraz peeling enzymatyczny z Perfecty, myślę że warto, tym bardziej że od dawna chciałam wypróbować jakiś peeling enzymatyczny, za mleczkami nie przepadam, ale również dam mu szansę.

Podsumowując : 
W marcu i kwietniu przybyło mi 21 kosmetyków, na zakupy wydałam 201,56 zł.

Pozdrawiam, Ala.

22 komentarze:

  1. Ciekawi mnie Fit Me z Maybelline :)

    OdpowiedzUsuń
  2. wszystko mi się podoba:D

    OdpowiedzUsuń
  3. fajne nowości. Ja tez lubię zele z Avonu, ciekawa jestem wersji Oasis.

    OdpowiedzUsuń
  4. Z Farmony używałam szamponu z Czarnej Rzepy, całkiem przyjemny:) przyczynił się do zahamowania wypadania włosów.

    OdpowiedzUsuń
  5. Sporo fajnych i przydatnych rzeczy. Ja w swojej kolekcji kosmetyków najwięcej mam do codziennej pielęgnacji a przede wszystkim lubię mieć kilka żeli pod prysznic, np chociaż trzy, żebym każdego dnia mogła używać innego. Zapachy szybko mi się nudzą. Zainteresowałaś mnie mydłem w płynie ISANA. Ciekawa jestem jak pachnie. Miałam dwa lub trzy produkty ISANA dawno temu ale zapach był okropny. Jak tylko będę w ROSSMANIE to rozejrzę się za tym mydełkiem. Pozdrawiam słonecznie!

    OdpowiedzUsuń
  6. Dużo ciekawych rzeczy udało Ci się zdobyć :) Ja w sumie w tych minionych miesiącach ograniczyłam się do zakupów z tych promocji -49% w Rossmanie, plus dwa żele pod prysznic. Resztę kosmetyków wygrałam, z czego zrobiła się naprawdę spora kolekcja ;) Pozdrawiam ciepło!

    OdpowiedzUsuń
  7. sporo nowości :) ciekawi mnie te seria Herbal Care z Farmony :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Miałam ten korektor z Rimmel, bardzo mi się sprawdzał :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Ten szampon z Farmony mam w zapasach :)) A też jestem ciekawa tego eyelinera ;-)

    OdpowiedzUsuń
  10. Żele z Avonu są cudne! :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Uwielbiam żele pod prysznic Avon :-)

    OdpowiedzUsuń
  12. Miałam kupić Fit Me na wyprzedaży, ale zapomniałam :P

    OdpowiedzUsuń
  13. Mydełko rabarbarowe rządzi! ;D

    OdpowiedzUsuń
  14. również skusiły mnie nowe zapachy avonowych żeli :) a z gazetowych dodatków wpadła mi jeszcze maska Bielenda

    OdpowiedzUsuń
  15. Lubię mydła Isany, wersja rabarbarowa jest naprawdę dobra. :)

    OdpowiedzUsuń
  16. JA ominęłam promocję Rossmanna bo nie potrzebuję kompletnie nic z kolorówki bo niestety sporo mi się nazbierało tego :) Ale zakupy widzę bardzo udane :)

    OdpowiedzUsuń
  17. sporo tego :) wiosenne mydełko uwielbiam, cudnie pachnie.

    OdpowiedzUsuń
  18. Jestem mega ciekawa tego korektora ! :)

    OdpowiedzUsuń
  19. Fajne nowości, miłago używania! :)

    OdpowiedzUsuń
  20. Mam utrwalacz do makijażu z Avonu:) Jest całkiem fajny:)

    OdpowiedzUsuń