Obserwatorzy

sobota, 16 kwietnia 2016

Maska do włosów Siedmiu Sił, Kąpiel Agafii

Jak wiecie od zawsze marzyłam o rosyjskich kosmetykach, na początku roku sprawiłam sobie kilka i dzisiaj przyszła pora, aby podzielić się z Wami recenzją pierwszego z nich. Na pierwszy ogień u mnie poszła Maska do włosów Siedmiu Sił od Kąpieli Agafii, Jeśli jesteście ciekawi co o niej sądzę to zapraszam do dalszego czytania.


Kilka słów od producenta :


Skład :


Opakowanie :
Maskę otrzymujemy w tubce zakończonej dzióbkiem z nakrętką, przypomina mi większą wersję czekotubki (łasuch ze mnie i myślę tylko o słodkim). Jak dla mnie jest to wygodne opakowanie, nie zajmuje dużo miejsca i jest praktyczna, a pusta saszetka zajmuje mało miejsca. Szata graficzna typowa dla tej firmy, na tubce przyklejona jest naklejka z polskimi napisami, dzięki czemu wiemy co i jak. Pojemność 100 ml.

Zapach, konsystencja : 
Zapach ziołowy, ( nie wiem czy wiecie, ale nie przepadałam nigdy za takimi zapachami, ale to się zmieniło ) całkiem przyjemny. Na włosach utrzymuje się jeszcze na drugi dzień po myciu, nie jest bardzo intensywny, więc mi nie przeszkadza ( a uwierzcie w ciąży jestem wrażliwa na zapachy ), nawet gdy mam rozpuszczone włosy. Konsystencja dość gęsta, nie spływa z dłoni, ani włosów. Ma kremowy kolor.

Działanie :
Maskę nakładałam zawsze na umyte, wilgotne włosy na około 10-15 minut po czym spłukiwałam. Po wyschnięciu włosy były mięciutkie, wygładzone i dobrze nawilżone. Szczotka sunęła po nich bez żadnego problemu, a efekt nieplątających kosmyków utrzymywał się do kolejnego mycia. Maskę starałam się używać regularnie i faktycznie moje włosy odzyskały siłę, ponieważ wcześniej je trochę zaniedbałam, ale ten produkt pomógł mi je zregenerować. Producent wspomina, że maska nawilża skórę głowy, wzmacnia korzenie i przyspiesza wzrost włosów, jednak ja jej na skalp nie nakładałam, więc się nie wypowiem. Produkt można również używać na 3-5 minut jak napisane jest na opakowaniu, jednak jak dla mnie efekt jest dużo słabszy. Maska nie obciąża włosów, ani nie przyspiesza ich przetłuszczania.

Wydajność :
Szczerze mówiąc spodziewałam się, że maska wystarczy mi na jakieś 4-5 użyć, ponieważ nie żałuje sobie nigdy tego typu produktów, jednak okazało się, że produkt jest naprawdę wydajny i wystarczyła mi na 10 razy, co na pojemność 100 ml jest świetnym wynikiem. 

Cena :
Maskę kupiłam za około 5,50-6 zł, więc jak dla mnie cena jest bardzo niska w porównaniu do wydajności i działania.


Podsumowując :
Świetna, niedroga maska do włosów. Myślę, że każdy powinien ją wypróbować.


Pozdrawiam, Ala. 

28 komentarzy:

  1. Świetna recenzja! Muszę wypróbować w takim razie tej maski w najbliższym czasie ;)

    OdpowiedzUsuń
  2. Nie miałam jeszcze tej maski, ale napewno ją wypróbuję ;)
    Obserwuję i pozdrawiam :*

    OdpowiedzUsuń
  3. Bardzo lubię tą firmę, mają naprawdę dobre jakościowo kosmetyki, z dobrym składem i w fajnej cenie. Podobajaą mi się również ich opakowania. Do tej pory używam namiętnie maseczek do twarzy, szamponów i serum do twarzy. Maski do włosów jeszcze nie miałam, ale i na nią przyjdzie czas.

    OdpowiedzUsuń
  4. Tej maski akurat jeszcze nigdy nie miałam, uwielbiam szampon aktywator wzrostu oraz wszelkie maseczki do twarzy Babuni <3

    OdpowiedzUsuń
  5. Miałam już większość maseczek do twarzy od babcii agafii, ale do włosów nie miałam jeszcze żadnej:)

    OdpowiedzUsuń
  6. Miałam tą maskę i błam bardzo zadowolona :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Lubię kosmetyki tej marki. Muszę wypróbować też produkty do włosów :)
    Obserwuję ;)

    OdpowiedzUsuń
  8. Ciekawi mnie, czy faktycznie by wpłynęła na szybszy wzrost włosów :P

    OdpowiedzUsuń
  9. Wiele o niej czytałam, ale nie jeszcze jej nie poznałam :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Ja też marzę o wypróbowaniu któregoś z rosyjskich kosmetyków, muszę się w końcu zmobilizować i zamówić. :)

    OdpowiedzUsuń
  11. O taka maseczka na pewno by mi się przydała. Moje włosy stały się ostatnio takie tempe. :-(

    OdpowiedzUsuń
  12. Mam 2 maski tej firmy i jestem z nich zadowolona. Fajnie, że produkt sprawdził się u Ciebie. Być może jej spróbuję :)

    OdpowiedzUsuń
  13. czytałam wiele pozytywnych opinii na tema tej firmy. Obecnie czaję się na maskę SILK z Kallosa, ale moze wybiorę tę? :)

    OdpowiedzUsuń
  14. ciekawią mnie te maseczki w saszetkach, jeszcze żadnej nie miałam :)

    OdpowiedzUsuń
  15. mnie niestety nie służą maski Babci Agafii

    OdpowiedzUsuń
  16. Fajne w tych małych "baniach" jest to, że nie są zbyt drogie, a można spróbować czegoś trochę egzotycznego :)
    Dobrze, że maska się sprawdziła, może też się skuszę :D

    OdpowiedzUsuń
  17. Mnie te maseczki bardzo kuszą :) Na razie miałam tylko jedną do twarzy ale chętnie przetestuję pozostałe tak jak i te włosowe:)

    OdpowiedzUsuń
  18. hhehe sama nazwa przykuwa uwagę, a i działóanie także jak widze

    OdpowiedzUsuń
  19. Z chęcią ja wypróbuję, jeszcze cena ciekawa :)
    Zapraszam do obserwacji naszego bloga!

    OdpowiedzUsuń
  20. Miałam jedną do włosów koloryzowanych i byłam bardzo zadowolona :)

    OdpowiedzUsuń
  21. Też niedawno odkryłam rosyjskie kosmetyki i baardzo polubiłam;) Fajnie że ta maska się u Ciebie sprawdziła, i też mam w planie ją wypróbować;)

    OdpowiedzUsuń
  22. Chodzą za mną te maski babci agafii wreszcie się muszę na jakąś skusić :)

    OdpowiedzUsuń
  23. maski do włosów nie miałam, ale może czas to zmienić, bo te do twarzy bardzo dobrze się u mnie spisują :)

    OdpowiedzUsuń
  24. Mam tą maseczkę, ale jezcze czeka na swoją premierę.

    OdpowiedzUsuń
  25. Mam na nią ochotę od dawna :)

    OdpowiedzUsuń
  26. Próbowałam tylko ich maseczek do twarzy. Wydajność mają ogromną, więc nie dziwię się że i tej do włosów jest tyle.

    OdpowiedzUsuń
  27. Marzą mi się rosyjskie kosmetyki ^^

    OdpowiedzUsuń