Obserwatorzy

piątek, 2 października 2015

Żel do golenia z Rumiankiem, Venus

Zachwycona pianką do golenia z melonem właśnie z tej firmy (pisałam o niej TUTAJ) kupiłam żel z ekstraktem z rumianku, czy sprawdziła się równie dobrze jak jej kuzynka ? O tym przeczytanie poniżej.

Co mówi producent ?


Skład :


Moja opinia:
Żel otrzymujemy w metalowym opakowaniu w różowej kolorystyce. Produkt wydobywamy za pomocą air less, na szczęście działa bez zarzutu i możemy wydobyć produkt do samego końca, bez obawy że nagle przestanie działać. Pojemność 200 ml.
Zapach delikatny, rumiankowy, nie utrzymuje się długo. Konsystencja gęsta żelowa, po wydobyciu jest różowa, po czym zamienia się w gęstą białą piankę.
Po rozprowadzeniu żelu na wybranej części ciała, u mnie najczęściej nogi, możemy zabierać się do usuwania owłosienia. Pianka zapewnia odpowiedni poślizg maszynki, nie trzeba się martwić o jakieś przypadkowe zacięcie. Skóra po depilacji nie jest wysuszona, ale... no właśnie ale, zdarzało się że skóra była podrażniona i na łydkach pojawiały się czerwone krostki, które na szczęście długo się nie utrzymywały. Nie zdarzało się to za każdym razem, ale jednak bywało i niestety zniechęciłam się do tego żelu.
Wydajność całkiem dobra, używałam od połowy lipca, we wakacje właściwie co drugi dzień i dopiero teraz się skończyła.
Cena około 10-12 zł.

Podsumowując : Gdyby nie to, że zdarzało mu się podrażniać byłby bardzo dobry, ale w takim wypadku nie wrócę do niego.


Pozdrawiam, Ala.

33 komentarze:

  1. Mam wersję aloesową i jestem zadowolona, jest łagodny dla skóry, wydajny i nie podrażnia.

    OdpowiedzUsuń
  2. Mnie niestety Venus podrażnia :/ Mogę używać tylko piankę z Isany :(

    OdpowiedzUsuń
  3. U mnie najlepiej sprawdza się golenie na zwykłe mydło.Po żelach najczęściej moja skóra jest podrażniona i z czerwonymi krostkami.

    OdpowiedzUsuń
  4. Też mam problem z podrażnianiem. U mnie dosyć fajnie sprawdza się zwykła odżywka do włosów :)

    OdpowiedzUsuń
  5. nie używałam, ale jak podrażnia, to źle!
    buziaczki zapraszam do mnie :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Tą o zapachu melonu również posiadałam i mi się sprawiła. Tej o której piszesz w tym poście nawet jeszcze nie widziałam,jednak wiem ,że się na nią nie skuszę skoro podrażnia;).

    OdpowiedzUsuń
  7. W przeszłości zdarzało mi sie kupić piankę tej firmy i były raczej średnie, obecnie używam SatinCare od Gillette i polecam je serdecznie:)

    OdpowiedzUsuń
  8. Nie znam. ale z doświadczenia wiem, że męskie pianki lepiej się spisują.

    OdpowiedzUsuń
  9. Moja przygoda z piankami Venus skończyła się, kiedy chcąc jej użyć po raz pierwszy pod prysznicem wypadła mi z rąk i cała zawartość zaczęła wychodzić z opakowania aż do ostatniego grama.. jestem wierna żelowi z Lidla ;-)

    OdpowiedzUsuń
  10. Ja lubię pianki do golenia z Isany :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Jak podrażnia to nie kupię na pewno :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Szkoda,że zapach nie utrzymuje się długo. :)
    Ech.. myslałam,że będzie dobra i nie podrażni skóry. :(

    Zapraszam do mnie. :)
    http://evelinololove.blogspot.com/2015/10/narzutka-floral.html

    OdpowiedzUsuń
  13. Zostałaś nominowana przeze mnie do Liebster Blog :)

    OdpowiedzUsuń
  14. Nie używam już żelów do golenia, z racji, że używam depilatora. :) ale kiedyś jak jeszcze goliłam nogi używałam chyba jakieś zielonej pianki do golenia z Venus i sprawdzała się dość dobrze. :D

    OdpowiedzUsuń
  15. Nie pamiętam, kiedy miałam coś z Venus. W kwestii golenia nóg polegam na Joannie :)

    OdpowiedzUsuń
  16. wygląda ciekawie :) mam inną troszkę i jest oki nie podrażnia i ma same plusy :P

    OdpowiedzUsuń
  17. jak podrażnia to nie dla mnie :( niestety mam taką wrażliwą skórę że byle produkt może mnie podrażnić. Czerwone krostki i swędząca skóra to normalka:(
    Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  18. Do golenia potrzebuję delikatnych produktów. Jakoś produkty z Venus nie sprawdzają się u mnie.

    OdpowiedzUsuń
  19. Buuu szkoda, że podrażniał:( Wieki już nie używałam żeli i pianek właśnie dlatego, że w większości przypadków strasznie mnie podrażniały. Teraz używam żeli pod prysznic i jazda z tematem:P

    OdpowiedzUsuń
  20. Nie miałam, piankę używam tylko pod pachy, nogi depilator ;))

    OdpowiedzUsuń
  21. Mnie niestety często podrażniają pianki i żele, więc ten na bank by mi to zafundował, dla mnie odpada :(

    OdpowiedzUsuń
  22. Tego nie znam, ale raczej się nie skuszę skoro podrażnia. Bardzo lubię za to pianki Balea :)

    OdpowiedzUsuń
  23. U mnie dobrze sprawdza się żel Joanny również z ekstraktem z miodowego melona.

    OdpowiedzUsuń