Obserwatorzy

czwartek, 3 września 2015

Szampon do włosów Trawa Cytrynowa i Mięta, Balea

Kolejny szampon z tej firmy, którego recenzję piszę z zadowoleniem, nigdy nie sądziłam że szampon za niecałe 5 zł może być dobry, zwykle takie tanie szampony wywoływały u mnie łupież, a tu miłe zaskoczenie. Przy okazji mogę Wam powiedzieć, że już kupiłam kolejne 3 szampony z tej firmy (pokazywałam wczoraj na Instagramie) i pewnie za jakiś czas również o nich skrobnę kilka słów.
No ale przejdźmy do tematu.


Co mówi producent ?
Dla tych co znają język niemiecki.


Skład :


Moja opinia :
Szampon otrzymujemy w plastikowej butelce zamykanej na zatrzask, można położyć go 'na głowie' więc łatwo wydobyć go do samego końca. Szata graficzna utrzymana w kolorystyce biało zielonej, napisy umieszczone są tylko w języku niemieckim. Pojemność 300 ml.
Jeśli chodzi o zapach, to liczyłam że bardziej będzie wyczuwalna mięta, ale jednak na pierwszym miejscu jest trawa cytrynowa, nie do końca mi się podoba, ale na szczęście na włosach nie utrzymuje się długo. Konsystencja dość rzadka, lubi spłynąć z dłoni, kolor perłowy.
Szampon dobrze oczyszcza włosy, ostatnio myje je co dwa dni, ale nie zauważyłam żeby przyspieszał przetłuszczanie się włosów. Co dla mnie ważne nie plącze tak włosów i na biedę można by się obyć bez odżywki, mimo wszystko przeważnie ją używam. Nie powoduje łupieżu. Zdarzyło mi się że po umyciu strasznie swędziała mnie skóra głowy, ale miało to miejsce aby raz, więc raczej nie obwiniałabym za to tego szamponu. Mimo SLS w składzie nie pogarsza stanu moich włosów.
Szampon mimo konsystencji jest wydajny, dobrze się pieni, więc wystarczy mała ilość na umycie włosów, wystarcza na ponad miesiąc używania.
Cena zależy od tego gdzie kupujemy, ja płaciłam 4,50 zł.


Podsumowując : Dobry szampon, mimo tego że zapach nie do końca mi przypasował.


Pozdrawiam, Ala.

22 komentarze:

  1. Jeśli nie przyspiesza przetłuszczania i nie plącze włosów to coś dla mnie:) Może gdzieś na niego natrafię. Jeśli będzie za ok. 5zł to z wielką chęcią go przygarnę:)

    OdpowiedzUsuń
  2. Nie miałam jeszcze tego szamponu, ale połączenie mięty z trawą cytrynową bardzo mi się podoba. :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Niestety nie mam dostępu do Balei :(

    OdpowiedzUsuń
  4. Uwielbiam zapach trawy cytrynowej :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Niestety u mnie stacjonarnie nie kupi się raczej kosmetyków Balea.

    OdpowiedzUsuń
  6. Obecnie potrzebuje super nawilżających szamponów więc raczej bym się na niego nie skusiła :D

    OdpowiedzUsuń
  7. Ciekawa jestem zapachu.Miałam już szampony balea,nawet nie były najgorsze:):)

    OdpowiedzUsuń
  8. Szkoda że Balea jest tak słabo dostępna stacjonarnie :/

    OdpowiedzUsuń
  9. Muszę zaopatrzyć się w ten szampon skoro nie przyśpiesza przetłuszczania włosów :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Bardzo kuszący jeszcze nie miałam kosmetyków balea :-)

    OdpowiedzUsuń
  11. Od nich wolę żele, szampony u mnie są zwyczajne, jedynie zapachy mają fajne :).

    OdpowiedzUsuń
  12. miałam kiedyś szampon z tej marki chyba z perłą i figą czy coś, to był koszmarny bubel który obrzydził mi tę marke.

    OdpowiedzUsuń
  13. Fajnie, że nie przyśpiesza przetłuszczania. :)

    OdpowiedzUsuń
  14. Myślę, że jego zapach by mi nie przeszkadzał :)
    Zostaję na dłużej :*

    OdpowiedzUsuń
  15. a ja kocham zapach trawy cytrynowej :)

    OdpowiedzUsuń
  16. jeszcze nie miałam żadnego szamponu z Balea :)

    OdpowiedzUsuń
  17. Miałam inne wersje, były przyjemne, ale nie jakoś powalające :)

    OdpowiedzUsuń
  18. Nie miałam, dobrze wiedzieć, że warto się skusić.

    OdpowiedzUsuń
  19. Wydaje mi sie,ze zapach trawy cytrynowej i miety przypadlby mi do gustu

    OdpowiedzUsuń
  20. Ciekawy szampon, szkoda że nie mam obecnie dostępu do kosmetyków Balea :)

    OdpowiedzUsuń
  21. Lubię zapach trawy cytrynowej w kosmetykach.
    :*

    OdpowiedzUsuń