Obserwatorzy

wtorek, 1 września 2015

Denko Sierpień 2015

Ostatnio o projekcie denko zrobiło się głośno, jedni są za, jedni zmieniają ich formę, a jeszcze inni całkiem rezygnują. Ja szczerze mówiąc posty tego typu bardzo lubię i nie zamierzam z nich rezygnować, dzięki nim jakoś widzę ile zużywam itd . Ale wiadomo, każdy ma swoje zdanie i nikt nic nikomu nie może narzucić.


Dużo tego nie ma, ale tragedii nie ma, bywało gorzej.


- Żel oczyszczająco-rewitalizujący, Garnier Czysta Skóra - żel który dobrze oczyszczał buźkę a przy okazji ładnie pachniał, jednak przy częstszym stosowaniu wysuszał, nie mogłam go stosować rano i wieczorem. [recenzja]
- Nawilżający płyn micelarny, AA - płyn dobrze radził sobie z delikatnym makijażem, jednak kiedy użyłam już eyelinera niestety było gorzej, musiałam potrzeć trochę oko. Nie wywoływał pieczenia, ani szczypania. [recenzja]
- Kojący żel po opalaniu, Soraya - a ten pan to mnie uratował kiedy przesadziłam trochę za słoneczkiem, przyjemnie chłodzi oraz nawilża spieczoną skórę, no i był trochę mało wydajny. [recenzja]


- Żel pod prysznic Lagoon, Avon Senses - żel świetnie się pienił, dobrze mył oraz nie wysuszał skóry, a przy okazji miał cudowny, orzeźwiający zapach, który unosił się w łazience jeszcze długo po myciu.
- Żel pod prysznic Zielona Herbata i Werbena, Avon Naturals - miał ładny, ziołowy zapach, moim zdaniem mógłby być mocniejszy, dobrze mył, pienił się też całkiem dobrze.
- Balsam do ciała Malina i Trawa Cytrynowa, Balea - dobrze nawilżający balsam, co najważniejsze nawilżenie nie znikało po kolejnym prysznicu, przy okazji bardzo ładnie pachniał, jeśli oczywiście kochacie maliny jak ja na pewno przypadnie Wam do gustu.


- Złuszczający scrub do stóp Sorbet Ananasowy, Avon - niestety słabo radził sobie ze złuszczaniem martwego naskórka, wykonywał tylko delikatny masaż, z wydajnością też kiepsko, jedyne co mi się w nim spodobało to zapach, który nie jest do końca ananasowy, ale ładny. [recenzja]
- Antyperspirant Invisible Pure, Rexona - dobrze chronił przed potem, delikatnie pachniał, jednak przy aplikacji strasznie pylił, musiałam mieć otwarte okno, bo inaczej bym nie wytrzymała, pierwszy raz mi się to zdarzyło w przypadku antyperspirantów tej firmy.
- Antyperspirant Invisible for Black & White, Nivea - kupiłam z ciekawości, jednak się nie sprawdził, bardzo słabo radził sobie z ochroną przed poceniem oraz przykrym zapachem no i również trochę pylił.


- Maskara BB, Wibo - tusz był całkiem ok, ładnie pogrubiał rzęsy nie sklejając ich przy tym, niestety strasznie szybko wyschnął.
- Tusz do rzęs Infinitize, Avon - początkowo przeraziła mnie szczoteczka, ale jak już się odważyłam użyć to okazało się że tusz jest średni, tylko delikatnie podkreślał rzęsy, a ja zdecydowanie wolę mocniejszy efekt, na co dzień jednak był nawet ok.


- Chusteczki do twarzy, BeBeauty - świetne do usuwania maseczek, a nawet do demakijażu, szkoda że nie są dostępne w stałej ofercie .
- Płatki kosmetyczne, Lilible - moje ulubione.
- Chłodząca maseczka+peeling do twarzy, Eveline - dobrze usuwa martwy naskórek, oczyszcza oraz delikatnie nawilża, no i daje przyjemne uczucie chłodu, na lato idealna . [recenzja]


W denku znalazły się też dwa wyrzutki, znalazłam je ostatnio przy okazji porządków w szafie.

- Mineralny balsam do ciała Złocisty Blask, Avon - sam balsam w sobie był nawet ok, ale zawierał perfidny brokat, który mi przeszkadzał, więc wylądował w koszu.
- Maska do włosów Argan Oil, Joanna - jakoś o niej zapomniałam i się już dawno przeterminowała, jednak pamiętam że byłam z niej zadowolona, włosy ją lubiły, nie wiem czemu przestałam jej używać, już tak czasem mam .

Pozdrawiam, Ala.

22 komentarze:

  1. Ja też bardzo lubię denkowe wpisy :) Tę maskę z Joanny miałam i byłam z niej zadowolona :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Bardzo lubię denkowe posty, zwsze jest w nich króciutka recenzja co mega mi odpowiada :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Maska z Joanny natomiast u mnie się nie spisała, moje włosy było po niej dziwne, musiałam ją odstawić.

    OdpowiedzUsuń
  4. Mnie czasem przeraza tworzenie denka bo wychodzą mi posty tasiemce. Widze ze kolejna osoba poleca płatki z lidla,muszę spróbować! :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Zastanawiałam się nad płynem z AA ale skoro trzeba trzeć oczy to podziękuję.

    OdpowiedzUsuń
  6. Z Wibo miałam ten zielony tusz i miło wspominam :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Żadnego z tych produktów nie miałam... jeszcze nie miałam ;)

    OdpowiedzUsuń
  8. Nie miałam okazji poznać tych produktów ;)

    OdpowiedzUsuń
  9. Widzę, że lubujesz się w Avonie:)
    Ja z denek nigdy nie zrezygnuję:)

    OdpowiedzUsuń
  10. Z tych produktów wypróbowałabym SOS kojący żel;)

    OdpowiedzUsuń
  11. Balea lubię, ale jakoś do ich balsamów nie mam przekonania :)

    OdpowiedzUsuń
  12. balea malina i trawa mam zel w zapasie :) w opakowaniu pachnie ładnie :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Denko to chyba mój ulubiony typ postów :) Całkiem ładnie poszło Ci w tym miesiącu :)

    OdpowiedzUsuń
  14. Żel oczyszczający Garniera chętnie wypróbuję, mam skórę tłustą, więc nie powinien wysuszać :) Nie wiedziałam że Bebeauty ma takie chusteczki :)
    A odnośnie denka - też tak uważam ja ty, niech każdy na SWOIM blogu pisze o tym, o czym pragnie, a jeśli komuś nie pasuje wpis denkowy, nie czyta i tyle :)

    OdpowiedzUsuń
  15. Uwielbiam antyperspiranty z Rexony i również używam tych płatków kosmetycznych :D

    OdpowiedzUsuń
  16. Dla mnie projekt denko to bardzo interesująca seria wpisów. Mnie samą mobilizuje do zużywania zapasów kosmetycznych, zmusza do pewnej regularności i konsekwencji. No i w jednym miejscu można przeczytać wiele opinii na temat różnorodnych kosmetyków. Z Twojego denka nie używałam jeszcze niczego. :)

    OdpowiedzUsuń
  17. kupiłam największą pojemnośc tego antyperspirantu z nivea, mam jeszcze chyba z 2/3, a nie mogę już znieść zapachu, ale ogólnie u mnie nie jest zły

    OdpowiedzUsuń
  18. Kiedyś używałam Antyperspirant Invisible for Black & White, Nivea. Moim zdaniem jeszcze bardziej przez niego pociłam się, jednym słowem masakra, na szczęście teraz używam Blockera Ziaji i jest już dobrze. :D

    OdpowiedzUsuń
  19. Ja tam lubię oglądać denka :) Znam tylko chusteczki z Bebeauty :) znalazłam podobne w Rossmannie firmy Tami :)

    OdpowiedzUsuń
  20. Zapach zeli Avon Lagoon bardzo mi sie podoba. Sama ogladam wpisy z denkami, szczegolnie jesli zawieraja mini recenzje

    OdpowiedzUsuń
  21. Fajne, duże denko ;) Nie kupię już więcej antyperspirantów nivea. bo dla mnie w ogóle się nie sprawdzają...

    Dodaję bloga do polecanych ;) z chęcią będę tu zaglądać :)

    OdpowiedzUsuń