Obserwatorzy

sobota, 15 sierpnia 2015

Balsam do ciała Malina i Trawa Cytrynowa, Balea

Uwielbiam maliny i gdy przychodzi na nie sezon mogłabym je jeść non stop, dlatego gdy zobaczyłam ten balsam od razu pomyślałam że muszę go mieć, maliny na opakowaniu skusiły mnie momentalnie. A czy jestem zadowolona z zakupu ? O tym poniżej.


Co mówi producent ? (dla tych co znają niemiecki)


Skład :


Moja opinia :
Balsam otrzymujemy w plastikowej butelce zamykanej na zatrzask, szata graficzna utrzymana w biało różowej kolorystyce z dodatkiem zieleni, przyciąga oko. Plastik jest twardy, ale nie ma problemu z wydobyciem. Pojemność 400 ml.
Zapach słodki, malinowy lekko przełamany trawą cytrynową, nie jest całkowicie naturalny, ale przyjemny, podoba mi się, na ciele utrzymuje się dość długo. Konsystencja typowa dla balsamów, nie za rzadka, ani nie za gęsta, kolor biały.
Balsam dobrze nawilża ciało, ostatnio trochę stan mojej skóry się pogorszył i zauważyłam że balsam daje sobie radę z przesuszoną skórą, szczególnie na nogach. Co dla mnie ważne, nawilżenie utrzymuje się dość długo, nie znika po kolejnych prysznicu, jak to czasem bywa. Nie podrażnia, stosowałam po depilacji i nic nie szczypało. Polubiłam go, zresztą nie tylko ja, bo moja mama również.
Wydajność całkiem ok, wystarczył na jakiś miesiąc używania przez dwie osoby, także wynik całkiem dobry.
Cena zależy od miejsca zakupu, ja dorwałam za 8 zł .


Podsumowując : Dobry tani balsam o przyjemnym zapachu.


Pozdrawiam, Ala.

13 komentarzy:

  1. Lubię pachnieć malinami (:

    OdpowiedzUsuń
  2. Strasznie ciekawi mnie jego zapach :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Zapach pewnie by mi się spodobał, niestety nie mam dostępu do kosmetyków Balea :(

    OdpowiedzUsuń
  4. Chętnie bym go wypróbowała, ale dopiero ja wykończę swój :D

    OdpowiedzUsuń
  5. Uwielbiam kosmetyki Balea. ;] Mają przepiękne zapachy.

    OdpowiedzUsuń
  6. nie przepadam za nutami trawy cytrynowej ;/

    OdpowiedzUsuń
  7. Zapach musi mieć naprawdę przyjemny :) Niestety nie miałam jeszcze u siebie kosmetyków Balea ;)

    OdpowiedzUsuń
  8. Nie miałam, ale bym wypróbowała. :)

    OdpowiedzUsuń
  9. A mi akurat zapach malinowy jest obojętny.

    OdpowiedzUsuń
  10. Mam mydło do rąk. Aż mnie kusi aby otworzyć i powąchać:D Jednak chyba wytrzymam bo jego kolej do używania się zbliża. Super, że się sprawdził.

    OdpowiedzUsuń
  11. Kosmetyki z tej firmy są tak apetyczne że ma się ochotę zjeść :D

    OdpowiedzUsuń
  12. Świetny post i genialna autorka :) Blog ciekawy i bardzo inspirujący, jestem przekonana, że każdy znajdzie tutaj coś dla siebie i to jest najważniejsze :) Zdecydowanie będę zaglądała częściej :) Powodzenia i czekam na więcej, buziaki!

    Zapraszam do siebie :) nicoolblog.blogspot.com oraz na mojego fanapge www.facebook.com/NicolKolcia

    OdpowiedzUsuń