Obserwatorzy

środa, 22 lipca 2015

Czy to faktycznie ideał ? Czyli o odżywce AiK z Garniera.

Często bywa tak, że jeśli o jakimś produkcie jest głośno to niespecjalnie chce go kupować, ponieważ nie zawsze to co innym pasuje też mi. W przypadku tej odżywki w końcu zostałam skuszona. Jesteście ciekawe czy się sprawdziła ? O tym poniżej.


Co mówi producent ?


Skład :


Moja opinia :
Odżywkę otrzymujemy w plastikowej butelce, która stoi na głowie, dzięki czemu łatwo wydobyć produkt do samego końca, ponieważ spływa po brzegach. Otwiera się łatwo, ale też nie trzeba się obawiać że otworzy się samoczynnie . Pojemność 200 ml.
Zapach słodki, lekko orzechowy, utrzymuje się na włosach jeszcze długo po myciu. Konsystencja rzadka, zdarzyło mi się że zanim nałożyłam na włosy wylądowała na płytkach w łazience, kolor kremowo-żółty. 
Odżywkę nakładałam na około 10 minut, po spłukaniu i wysuszeniu nie miałam problemu z rozczesaniem włosów, były miękkie, błyszczące, ale jak dla mnie zbyt mało dociążone, ciężko było z nimi cokolwiek zrobić, musiały zostać rozpuszczone. Trochę lepiej było kiedy przed myciem nakładałam olej kokosowy.
Wydajność średnia, odżywka starczyła mi na dosłownie 7 użyć, ale muszę przyznać że jej sobie nie żałowałam, zresztą jak każdej innej odżywki/maski.
Cena to około 8 zł, można czasem znaleźć w promocji.


Podsumowując : Myślałam że będzie lepsza, niestety raczej do niej nie wrócę, chyba że moje włosy nagle się odmienią.


Pozdrawiam, Ala.

16 komentarzy:

  1. Ja ją bardzo lubię, na moje włos rzadko co działa, a ta odżywka daje radę :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Mnie jakoś też nie zachwyciła :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Szkoda, że nie przypadła Tobie do gustu. Ostatnio parę razy na nią wpadałam na blogach i mnie troszkę zaciekawiła.

    OdpowiedzUsuń
  4. 7 użyć? U mnie taka odżywka starcza na jakieś 50 użyć co najmniej. :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Miałam ją kiedyś i faktycznie i u mnie była mało wydajna, a nie spisała się dobrze. Produkty Garnier jakoś nie służą moim włosom.

    OdpowiedzUsuń
  6. Tego wariantu jeszcze nie miałam. :)

    OdpowiedzUsuń
  7. u mnie też starcza na krótko, ale dość sporo jej używam :) tyle, że ja i moje włosy ją uwielbiamy :D

    OdpowiedzUsuń
  8. Miałam ją jakieś dwa lata temu i wtedy bardzo dobrze się u mnie sprawdziła :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Też tak mam, że jak nad danym produktem jest wiele zachwytów, to nie zawsze sprawdza się u mnie. Tej odżywki jeszcze nie miałam, a ponieważ mój zapas odżywek ostatnio znacznie się powiększył, to jeszcze dużo czasu upłynie nim sama ją wypróbuję :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Nie miałam z tej serii ,jednak wiele słyszałam dobrego;))

    OdpowiedzUsuń
  11. Dla mnie ona jest po prostu okej - bez szału, ale całkiem przyjemna :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Będę musiała wypróbować :) odżywki z Garniera u mnie spisują się celująco :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Niby jest polecana włosom wysokoporowatym, takie jak moje, ale mi nie przypasowała. Jest za lekka. Ja potrzebuję bomby odżywczej a nie takiego mazidełka ;)
    Chyba trochę ją przereklamowali w internetach :)

    OdpowiedzUsuń
  14. 7 uzyc? Wow mi odzywka starczy na Pol roku zuzylam max2-3 odzywki na rok

    OdpowiedzUsuń