Obserwatorzy

piątek, 8 maja 2015

Szampon wzmacniający Goodbye Damage, Garnier Fructis

Wszystko mi nawala, jak nie zdrowie to aparat.. brak słów. W przyszłym tygodni wybieram się do Zakopanego na 4 dni, także chciałam coś tu napisać, od razu przepraszam za jakość zdjęć. 


Co mówi producent?


Skład :


Moja opinia :
- Szampon otrzymujemy w plastikowej butli, której nie możemy położyć na ''głowie'' ale mimo tego bez problemu wydobędziemy produkt do końca. Posiadam większą wersje 400 ml. Butelka ma pomarańczowy kolor, który przyciąga oko na sklepowej półce.
- Ma cudowny owocowy zapach, który dość długo utrzymuje się na włosach. Konsystencja średnio gęsta, koloru perłowego.
- Szampon dobrze się pieni, włosy są umyte tak jak trzeba. Nie zauważyłam, aby przyspieszał przetłuszczanie się włosów. Również nie zdarzyło mi się, aby wysuszał. Nie wywołał również u mnie łupieżu.
- Dużym plusem jest do mnie to, że nie plącze włosów, nawet bez użycia odżywki bez problemu je rozczeszę.
- Na działanie wzmacniające jeśli chodzi o szampon to nie wierzę, od tego są odżywki.
- Wydajność spora, wystarczy niewiele do umycia włosów.


Podsumowując : Robi to co trzeba, czyli dobrze myje, a przy okazji nie plącze włosów.


Pozdrawiam, Ala.

10 komentarzy:

  1. Zraziłam się do szamponów z tej firmy i nie wiem, czy kiedyś się do nich przekonam ;)

    OdpowiedzUsuń
  2. Mi najbardziej przypadła żółta wersja :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Garniera używałam lata temu, ale pamiętam że zapach bardzo mi się podobał :)

    OdpowiedzUsuń
  4. miałam kiedyś i był całkiem spokoo :) muszę do niego powrócić :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Nie miałam, ale też nie wierzę w takie działanie szamponów - raczej maski i odżywki są w stanie coś zdziałać na włosach. Dobrze, że nie plącze :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Miałam odżywkę z tej serii.

    OdpowiedzUsuń
  7. Nie miałam żadnego szamponu Garniera i jakoś mnie ku nim nie ciągnie. Za to z chęcią wypróbuję ich odzywki, miałam jedną i sprawdziła się całkiem nieźle :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Przyznam, że jakoś nie mogę się do ich szamponów przekonać...

    OdpowiedzUsuń
  9. Ja nie używam szamponów z SLS, mam za bardzo zniszczone włosy, za to niektóre odżywki Garniera są świetne! Zapraszam do mnie, może zaciekawi Cię moja pielęgnacja :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Moje włosy bardzo lubią tę odżywkę :)

    OdpowiedzUsuń