Obserwatorzy

czwartek, 28 maja 2015

Skromne denko Kwiecień i Maj 2015

Ostatnio coś słabo idzie mi ze zużywaniem. W kwietniu zużyłam 3 produkty, myślałam że maju będzie lepiej, ale wyszło jak wyszło i wcale nie jest lepiej. Zobaczymy czy w przyszłym miesiącu będzie lepiej... mam nadzieję że gorzej już nie będzie. No ale przejdźmy do tematu i do pokazania zużyć.


Twarz :
- Płyn micelarny, Bebeauty - lubię ten płyn ponieważ jest dobry no i tani. Świetnie radzi sobie z usuwaniem makijażu. Sięgam po niego naprzemiennie z innymi micelami, zawsze kończy się tak, że wracam do niego z podkulonym ogonem. Kupię ponownie.


Ciało :
- Żel pod prysznic Maracuja i Kokos, Isana - żel o ślicznym zapachu, zauroczył mnie od pierwszego użycia. Dobrze mył, nie wysuszał skóry, jednak szybko go ubywało, no ale za tą cenę można mu to wybaczyć. Kupię ponownie.
- Żel pod prysznic Secret Kiss, Avon Senses - lubię żele z tej firmy, dobrze się pienią i myją, jednak ta wersja zapachowa nie przypadła mi do gustu, cieszę się że już się skończył. Nie kupię ponownie.
- Żel pod prysznic Marakuja i Peonia,  Avon Naturals - polubiłam tą serie za zapach, żel dobrze mył i nie wysuszał skóry, czyli robił wszystko czego wymagam od żelu. Kupię ponownie.
- Balsam do ciała Marakuja i Peonia, Avon Naturals - zapach tak jak pisałam powyżej bardzo ładny, sam balsam przypomina raczej mleczko, dobrze nawilża, ale jeżeli ktoś ma problem ze suchą skórą to raczej sobie nie poradzi. Po użyciu obu produktów zapach utrzymuje się długo na ciele. Kupię ponownie.


Włosy :
- Jedwab do włosów, Biosilk - używałam go do zabezpieczania końcówek, jednak przy częstszym stosowaniu zauważyłam że je lekko wysusza. Wydajność dość spora jak na tak małe opakowanie. Raczej nie kupię ponownie.
- Miniaturka szamponu Granat i Aloes, Alterra - kupiłam go na wyjazd, szampon dobry, już wcześniej miałam pełnowymiarowe opakowanie, dobrze myje, nie plącze włosów . Kupię ponownie.
- Odżywka do włosów nadająca objętość Volume Sensation, Nivea - świetna ! Pierwsza odżywka po której miałam na włosach śliczne loczki, dodatkowo lekko nawilża no i ułatwia rozczesywanie. Kupię ponownie.
- Olej ze słodkich migdałów, Fitomed - moje włosy go uwielbiają, dobrze nawilża i regeneruje, wydajność spora, długo go zużywałam. Kupię ponownie.


Makijaż : 
- Podkład So Matte Perfect Stay nr 3, Miss Sporty - wyrównywał koloryt skóry i dobrze matowił, jednak kiedy potrzebowałam mocniejszego krycia nie dawał sobie rady. Dobry do codziennego makijażu, na szybko. Raczej nie kupie ponownie.
- Puder Ostatni Akcent, Avon Color Trend - w lecie stosowałam go solo, bez użycia podkładu i sprawdzał się świetnie, lekko krył oraz wyrównywał koloryt, nadaje się też do poprawek, daje ładny matowy efekt. Wydajność spora. Kupię ponownie.


Pozostałe :
- Pingwinkowy zapas mydła, Isana - opakowanie ma cudowne, niestety zapach nie powalił mnie na kolana, dobrze mył, ale miałam wrażenie że lekko wysusza. Nie kupię ponownie.
- Płyn do soczewek ReNu 120 ml i 60 ml - mam wrażenie że soczewki zamoczone w tym płynie były słabiej nawilżone niż w przypadku poniższego, ale nie zawsze miało to nie miejsce. Nie wiem czy kupię ponownie.
- Płyn do soczewek Opti-free - dobry, robi to co trzeba dobrze czyści i nawilża soczewki, nie mogę mu nic mu zarzucić. Kupię ponownie.
- Płatki kosmetyczne Lilible - co tu dużo mówić, po prostu najlepsze ! Kupię ponownie.


Saszetki :
- Citrus Essence Brightening Crème, Frutique - krem ma fajną żelową konsystencje, łatwo się rozprowadza. Próbka starczyła mi na dwa użycia, świetnie spisała się jako krem pod makijaż. Chętnie kupię duże opakowanie. 
- Oczyszczająca maseczka do twarzy, Efektima - uwielbiam ją i często po nią sięgam. Dobrze oczyszcza, a przy tym nie wysuszając. Kupię ponownie.
- Maska dotleniająca, Ziaja - buźka po tej maseczce było nawilżona i wygładzona, lubię po nie sięgać, ponieważ jak na taką cenę mają bardzo dobre działanie. Kupię ponownie.
- Truskawkowa rozświetlająca bąbelkująca maseczka, Beauty Formulas - ładnie pachnie, przypomina mi jogurt truskawkowy, świetny pomysł z tym, że zamienia się w piankę, jednak tak na prawdę szału nie robi. Raczej nie kupię ponownie.

A jak tam Wasze zużycia ?
Pozdrawiam Ala.

17 komentarzy:

  1. lubię tego micelka z BeBeauty :)

    OdpowiedzUsuń
  2. wcale nie jest tak mało tego :) sporo rzeczy znam i lubię, np micel z biedry, mydło z isany :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Wcale nie takie małe :)
    Miałam kilka z Twoich produktów i co najśmiszniejsze, że mam odwrotne wrażenia co do płynów do soczewek Renu uwielbiam a Opti używam za przeciętniaka :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Tez często używam pudru bez podkładu:) Maseczkę dotleniającą muszę sprobowac.

    OdpowiedzUsuń
  5. Dawno nie miałam biedronkowego micela... Za swoje denko jeszcze się nie zabrałam :)

    OdpowiedzUsuń
  6. aż takie skromne to denko nie jest :) lubię płyn z biedronki :)

    OdpowiedzUsuń
  7. U mnie mydełko z pingwinkiem z Isany dobrze się spisało, nie odnotowałam wysuszenia:)

    OdpowiedzUsuń
  8. Pingwinka z Isany muszę w końcu kupić xd

    OdpowiedzUsuń
  9. Denko wcale nie takie skromne. Ja zużywam mniej :-)

    OdpowiedzUsuń
  10. Wcale nie jest tak skromnie :)
    Znam i lubię micel z biedronki :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Wcale nie jest tak skromnie :)
    Znam i lubię micel z biedronki :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Ten szampon Alterra mnie ciekawi :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Moim zdaniem wykończyłaś sporo produktów :) Lubię ten płyn z Biedronki, seria Marakuja i Peonia też przypadła mi do gustu :)

    OdpowiedzUsuń
  14. Jednak nie jest tak źle z tymi zuzyciami. Ja balsamy z serii naturals bardzo lubię ale latem kiedy jest gorąco i skora nie wymaga takiego mocnego nawilzania ;)

    OdpowiedzUsuń