Obserwatorzy

wtorek, 21 kwietnia 2015

Odżywka do włosów Volume Sensation, Nivea

Dawno mnie tu nie było, ale wyskoczyło mi kilka ważnych spraw do załatwienia i one były na pierwszym miejscu, jednak już do Was wracam i postaram się regularnie pisać.
Dzisiaj o odżywce , którą kupiłam na promocji, bo miałam taką zachciankę, tym bardziej że ta firma średnio się u mnie sprawdza, no ale znalazłam ich perełkę.


Co mówi producent?


Skład :


Moja opinia :
- Odżywkę otrzymujemy w butelce z twardego plastiku, stoi 'na głowie' więc nie ma problemu z wydobyciem do końca. Szata graficzna skromna, ale miła dla oka. Pojemność 200 ml.
- Zapach przyjemny, świeży, nie wiem jak wam go opisać. Konsystencja jak na odżywkę gęsta, koloru białego.
- Odżywka dobrze rozprowadza się na włosach, nie spływa z nich. Producent pisze żeby wmasować ją we włosy, następnie spłukać, ja trzymam ją około 5-10 minut.
- Dzięki niej moje włosy o wiele lepiej się rozczesują. Trochę je nawilża. Jeśli chodzi o dodanie objętości to nie zauważyłam, bo nakładam ją na długość włosów, po za tym nie mam problemu z przyklapniętymi włosami.
- Odżywka najbardziej zaskoczyła mnie tym, że gdy jej użyje i następnie gdy włosy przeschną, zwiąże je w koczka ślimaczka na noc, rano budzę się z loczkami, a włosy z natury mam proste, nigdy nie chciały się kręcić.
- Wydajność całkiem ok, chociaż ja jej sobie nie żałuję i szybko dobiła dna.
- Cena około 11 zł, na promocji można kupić za 6-7 zł.


Podsumowując : Nie liczyłam na zbyt wiele, ale skoro dzięki niej mogę mieć chociaż przez chwilę loczki to już ją kocham.


Pozdrawiam, Ala.

22 komentarze:

  1. Jak spotkam ją na promocji, na pewno się skuszę:)

    OdpowiedzUsuń
  2. Nie lubię produktów Nivea do włosów, ale też kiedyś znalazłam perełkę - Nivea Diamond Gloss :) Obecnie nie używam ich produktów ;)

    OdpowiedzUsuń
  3. No popatrz jaki niespodziewany efekt Ci przyniosła. Jeszcze jej nie stosowałam., ale ogólnie bardzo lubię kosmetyki Nivea do włosów:)

    OdpowiedzUsuń
  4. Po kosmetykach Nivea zazwyczaj dostaję łupieżu.

    OdpowiedzUsuń
  5. Nivea kosmetyki mnie nie korcą... dawno temu ich używałam - załupieżyło mnie

    OdpowiedzUsuń
  6. Nie miałam jeszcze nigdy odzywki z Nivei.

    OdpowiedzUsuń
  7. Podsumowanie mnie rozbawiło, takie prawdziwe! :D

    OdpowiedzUsuń
  8. nie miałam jeszcze tej odzywki, pewnie dlatego że na głowie mam busz 2 razy większy niż volume ;p

    OdpowiedzUsuń
  9. Dawniej to były moje ulubione kosmetyki do pielęgnacji, teraz rysek jest tak różnorodny, że może kiedyś znów wrócę do Nivea, ale nie wiem kiedy to będzie :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Dużo dobrego czytam o tych produktach jeżeli chodzi o włosy :) Czas wypróbować :D

    OdpowiedzUsuń
  11. Moje włosy niestety zawsze proste..

    OdpowiedzUsuń
  12. Moje włosy niestety zawsze proste..

    OdpowiedzUsuń
  13. Moje włosy niestety zawsze proste..

    OdpowiedzUsuń
  14. Dawno nie miałam ich produktów do włosów. Może czas to zmienić..;)

    OdpowiedzUsuń
  15. nigdy nie uzywałam odżywek z nivea, mam zamiar jedna z nich kupic :)

    OdpowiedzUsuń
  16. Lubię odżywki Nivea, ale tej nie próbowałam :)

    OdpowiedzUsuń
  17. Chętnie przetestuję jakąś odżywkę Nivea ;)

    OdpowiedzUsuń
  18. Moja ulubiona odzywka to Long z Nivea działa cuda na długie włosy ;)

    OdpowiedzUsuń
  19. Szampony Nivei zupełnie mi nie pasują, ale odżywki lubię. Tej nie miałam.

    OdpowiedzUsuń
  20. Ja lubię tą Diamond Gloss od Nivea :)

    OdpowiedzUsuń