Obserwatorzy

czwartek, 2 kwietnia 2015

Czy naprawdę taka luksusowa ? Maseczka Avon Planet Spa

Zastanawiam się czy może nie wyciągnąć choinki i nie ubrać jej kolorowymi wydmuszkami, jajkami.. Gdybym to napisała wczoraj wzięłybyście to za żart, ale mówię serio.. za oknem od samego rana pada śnieg, dobijająca pogoda jak na kwiecień.

Dzisiaj chciałam napisać wam o Luksusowej maseczce rewitalizującej z ekstraktem z czarnego kawioru, brzmi nieźle, nie ? Ale czy faktycznie tak jest ? O tym przeczytacie poniżej.


Co mówi producent ?


Skład :


Moja opinia :
- Maseczkę otrzymujemy w tubce wykonanej z miękkiego plastiku, dzięki czemu łatwo wycisnąć odpowiednią ilość, oraz wydobyć produkt do końca. Dodatkowo znajduje się w kartoniku na którym umieszczone są wszystkie ważne informacje.
- Zapach maseczki to dla mnie duży plus, jest mocny, przypomina męskie perfumy, osobiście jestem w nim zakochana, ale nie każdemu będzie się podobał. Konsystencja żelowa, dość gęsta, ma złoty kolor, dodatkowo zanurzone złote drobinki jakby brokat.
- Maseczkę łatwo nałożyć na buźkę, nie spływa więc można nałożyć ją i zająć się czymś innym. Chodzę w niej 20-30 minut, w zależności od grubości warstwy jaką nałożę, po tym czasie łatwo ją zdjąć.
- Twarz po zastosowaniu jest delikatnie wygładzona i oczyszczona. Szału nie robi.
- Maseczka jest wydajna, nie trzeba nakładać jej dużo jednorazowo.
- Cena to około 10 zł.


Podsumowując : Polubiłam ją za zapach i mimo tego, że tylko delikatnie wygładza i oczyszcza buźkę, lubię do niej wracać.


26 komentarzy:

  1. Lubię kosmetyki z serii SPA. Są naprawdę dobre. Uwielbiam ten nawilżający krem oliwkowy do ciała, którego ja używam do kremowania włosów -lepszego nie znalazłam do tego celu:)

    OdpowiedzUsuń
  2. libie planet spa ale jakos ta seria mnie nie przekonuje:(

    OdpowiedzUsuń
  3. Ja również lubie maseczki z serii Spa. Ale wybieram te do zmycia woda. NIe lubie peel-off bo nigdy nie schodzą mi w całości tylko zrywam je po kawałku. Obecny ulubieniec jest z jagodami acai:) Za to te serie bardzo upodobała sobie moja mama mowi ze krem do buzi super:)

    OdpowiedzUsuń
  4. Lubię kosmetyki z serii SPA, zwłaszcza te do ciała.
    :*

    OdpowiedzUsuń
  5. Lubię maseczki z Planet Spa :) tej nie miałam, ale fajnie się prezentuje

    OdpowiedzUsuń
  6. Cena również jest dość niska a produkt ma dość dużą pojemność. Akurat tej nie miałam i tak warto byłoby ją wypróbować :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Nigdy nie miałam maseczki z Avonu.

    OdpowiedzUsuń
  8. Nie wiem co niby w tej maseczce ma działać pozytywnie. Patrząc na skład jestem zawiedziona.

    OdpowiedzUsuń
  9. Nie miałam jej nigdy, zadko kupuję maseczki tej firmy.

    OdpowiedzUsuń
  10. Uwielbiam maseczki, ale tej jeszcze nie miałam

    OdpowiedzUsuń
  11. Ciekawy bajer z tymi drobinkami, miałam ją jakiś czas temu i na pewno więcej nie zamówię, Nie widziałam po niej efektów, lubię za to Turecką i Tajską :)

    OdpowiedzUsuń
  12. jeszcze nigdy jej nie miałam ;) od jakiegos czasu nie robie zamowien z avonu

    http://sand-cosmetics.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  13. Nigdy nie miałam z tej serii maseczki, ale nie ukrywam, że chciałabym je przetestować :)

    OdpowiedzUsuń
  14. Szczerze mówiąc to trochę nie przepadam za produktami do twarzy z Avon.. ;))

    OdpowiedzUsuń
  15. dość tania jak na avon ;)
    Obserwujemy ? daj znac u mie ;*
    K L I K :)
    WESOŁYCH ŚWIĄT:)

    OdpowiedzUsuń
  16. nigdy nie miałam,rzadko kupuję coś z avonu

    OdpowiedzUsuń
  17. Zamierzam zacząć używać maseczek z Planet Spa, bo mam w zapasie:)
    Ten luksus jakoś mnie nie kusi.

    OdpowiedzUsuń
  18. Bardzo lubię tą maseczkę :)

    OdpowiedzUsuń
  19. oj coś do mazideł avona nie mam przekonania..

    OdpowiedzUsuń
  20. Wygląda pięknie, ale jeśli pachnie identycznie jak maska do włosów z tej samej serii to ja dziękuję, należę do osób, którym ten zapach nie podchodzi ;)

    OdpowiedzUsuń
  21. lubię serię planet spa :) raczej rzadko zawodzę się na tych kosmetykach :)

    OdpowiedzUsuń
  22. Miałam ją ale jest to chyba jedyna maseczka z Planet Spa która z moją cerą nie zrobiła kompletnie nic i dodatkowo jej specyficzny zapach mnie odrzucał - ogólnie nie polubiłam jej i raczej nigdy więcej do niej nie wrócę.

    OdpowiedzUsuń
  23. Strasznie podoba mi się konsystencja.

    OdpowiedzUsuń
  24. Uwielbiam maseczki z Planet Spa:D Również mam kawiorową i jestem zadowolona.

    OdpowiedzUsuń