Obserwatorzy

wtorek, 31 marca 2015

Denko Marzec 2015

Miałam nadzieję, że w marcu z zużywaniem pójdzie mi lepiej niż w lutym, ale niestety się nie udało. Nie jest źle, ale szału też nie ma. Jeszcze co najgorsze przy robieniu zdjęć co chwile zmieniała się pogoda, raz słonce a za chwile padał.. śnieg. Brak słów na taką pogodę.



Twarz :


- 2w1 kremowy peeling mycie i złuszczanie Wow ! Energy, Under 20 - dobry i wydajny peeling, byłam z niego zadowolona, długo mi służył. Być może kupię ponownie.
- Dwufazowy płyn do demakijażu oczu, Herbal Garden - strasznie podrażniał mi oczu, większość produktu wylądowało w zlewie. Nie kupię ponownie.
- Łagodząca pianka oczyszczająca, Nivea - dobra do oczyszczania twarzy rano, oraz usuwania lekkiego makijażu, po dostaniu do oka niestety szczypie.
- Krem do twarzy moc świeżości Energy Touch, Kolastyna - polubiłam go, dobrze nawilżał, buźka była matowa, idealnie nadawał się pod makijaż, chętnie do niego wrócę. Kupię ponownie.

Ciało :


- Żel pod prysznic Figa i Wanilia, Avon Naturals - miał przyjemny słodki zapach, konsystencja dość gęsta, dobrze się pienił, robił to co trzeba czyli mył i nie wysuszał. Używany na myjkę jest wydajny. Kupię ponownie.

- Balsam do ciała Figa i Wanilia, Avon Naturals - bardzo ładny, słodki zapach, taki sam jak w przypadku żelu, dobrze nawilżał. Zauważyłam, że balsamy z serii Naturals są dużo lepsze niż kiedyś.
Kupię ponownie.

Nie lu:


- Szampon z 5%Urea, Isana - dobrze mył włosy i usuwał kosmetyki do stylizacji, ale przy częstszym stosowaniu podrażniał moją skórę głowy i wywoływał swędzenie. Nie kupię ponownie.
- Maska do włosów Vanilla, Kallos - maska, którą moje włosy polubiły, sprawdziła się przed myciem, jak i po. Zużyłam ją w 2,5 miesiąca, ale zaznaczam że od czasu do czasu moja mama ją podkradała. Kupię ponownie.
- Suchy szampon Fresh, Batiste - mój pierwszy suchy szampon, wiele razy ratował mi życie, chętnie skuszę się na inne wersje. Kupię ponownie.

Pozostałe :


- Mgiełka do ciała Miami Party, Avon - cudowny zapach, niestety już niedostępny, ale udało mi się zrobić jeszcze zapas wód toaletowych o tym zapachu. Kupiłabym ponownie, ale nie jest już dostępna.
- Płyn do soczewek kontaktowym, B-Lens - od niedawna zaczęłam nosić soczewki, nie mam porównania jak na razie, ale płyn wydaje się być dobry. Kupię ponownie.

Saszetki :


- Matująco-nawilżający krem na dzień SPF 15 Nutra Effects, Avon - jedna próbka starczyła mi aż na 3 zastosowania, więc użyłam go 6 razy i mogę wam powiedzieć, że jestem zadowolona. Kupię pełnowymiarowe opakowanie.
- Intensywnie regenerująca maseczka do włosów, Biovax - przyjemny zapach, moje włosy też były z niej zadowolone, mam ochotę na duże opakowanie. Kupię ponownie.

A jak tam Wasze zużycia?
Pozdrawiam, Ala.

35 komentarzy:

  1. U mnie podobnie ze zużyciami :) Cieawi mnie ten zel i balsam figa no i maska kallos vanilla :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Ta maska z Kallosa miała bardzo intensywny zapach? Z Biovaxu polecam Ci jeszcze jedną maskę z keratyną i jedwabem - bardzo dobra

    OdpowiedzUsuń
  3. Nie zrobiłam jeszcze swojego denka, czeka na razie:)

    OdpowiedzUsuń
  4. A u mnie ten płyn dwufazowy bardzo dobrze się sprawdzał :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Duecik żel i balsam z Avon bardzo lubię :D

    OdpowiedzUsuń
  6. tez uzywam tego płynu do soczewek:)

    OdpowiedzUsuń
  7. Ja też nie lubię takiej pogody... ładnie Ci poszło :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Używam właśnie tego balsamu z figą :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Ciekawi mnie waniliowa maską kallos. :D

    OdpowiedzUsuń
  10. Ło, Kallos w denku! :D podziwiam! Ja bym pół litra może w 3 miesiące zużyła... Może. Ale litr w 2,5 miesiąca? Wow. Tyle w tym temacie :D ja ze swojego debla jestem zadowolona, a do bardzo imponujących nie należy ;)

    OdpowiedzUsuń
  11. Ja zawsze w 1 polowie miesiaca mysle ze zuzyc bedzie malutko a na koniec jak wszystko zbiore robi sie reklamowa. Widze maske kallosa :) Kolejna osoba mnie ja kusi...Musze w koncu poszukac jej na ebayu:)

    OdpowiedzUsuń
  12. Gratuluję denka. Miałam płyn do demakijażu oczu Herbal i u mnie spisał się na medal. Miałam również piankę Nivea, ale dla mnie jest zbyt słaba.
    Szampon Isana Med miałam, koleżanka go zachwala. Był dobry, ale nie aż tam przełomowy ;) Batiste zawsze obecne z mojej łazience, ale tej wersji zapachowej jeszcze nie miałam.Saszetki Biovax miała kilkukrotnie, ale dość dawno.

    OdpowiedzUsuń
  13. Caly czas sie zastanawiam jak radzi sobie batiste na wlosach przetluszczajacych się i cienkich? Isane mialam balsam z urea i nue bylam zadowolona. A Avon jak bede zamawiać to wypróbuję te twoje cuda :)

    OdpowiedzUsuń
  14. u mnie denko jeszcze mniejsze niż u Ciebie :P

    OdpowiedzUsuń
  15. Szampon Isany u mnie bez większych zachwytów. Może nawet lekkie rozczarowanie:(
    Maski Kallosa i saszetki Biovax czekają na swoją kolej. Suchy wolę jednak Isanę:)

    OdpowiedzUsuń
  16. Miałam tylko saszetkę Biovaxa ;D
    Moje denko widziałaś :)

    OdpowiedzUsuń
  17. Muszę wypróbować różowa piankę bo niebieska mi służyła

    OdpowiedzUsuń
  18. hah, może i ja spróbuje zachować wszystkie opakowania w kwietniu:P ciekawe ile tego by było :)

    OdpowiedzUsuń
  19. Denko może nie powalające ale i tak napewno większe od mojego.

    OdpowiedzUsuń
  20. kiedyś i ja robiłam oficjalnie denko na blogu, dzisiaj zrezygnowałam z tych wpisów, jedna lubię je czytać na innych blogach ;)

    OdpowiedzUsuń
  21. Niezłe zużycia :) Ja ostatnio zamówiłam mgiełkę wanilia i figa i się zachwyciłam - zapach taki piękny i dość długo się utrzymuje, faktycznie są te produkty dużo lepsze jakościowo niż kiedyś :) ale teraz chciałam dokupić i niestety już tego zapachu nie ma :< maskę vanilla też lubię i powoli dotykam dna :D

    OdpowiedzUsuń
  22. Ten kallos świetnie się u mnie sprawdza :) Suchy szampon też polecam :)

    OdpowiedzUsuń
  23. miałam tonik z Nivea z tej samej serii:) nie kupię ponownie. Może nie szczypał nawet jak powieki przecierałam, ale zapach mnie drażnił.

    OdpowiedzUsuń
  24. Ja szykuje sie na maske kallosa :-)

    OdpowiedzUsuń
  25. Biovax do zniszczonych to mój ulubieniec ;)

    OdpowiedzUsuń
  26. maszeczka vanilliowa u mnie sie sprawdzila swietnie, moze nie widac efektu po jednym uzyciu, ale po 2 tygodniach, kiedy uzywa jej sie jak odzywki do kazdego mycia chociaz na chwile daje piekny efekt:)

    OdpowiedzUsuń
  27. Ja miałam zrobić w tym miesiącu denko, ale dalej zapominałam o odkładaniu pustaków na bok :(

    OdpowiedzUsuń
  28. dawno nie kupowałam nic z avonu.. chyba pora się skusić :) zapach żelu i balsamu brzmi fajnie :)

    OdpowiedzUsuń
  29. Też używałam tej maseczki do włosów z Biovax i jest świetna!♥

    OdpowiedzUsuń
  30. Maskę z Kallosa muszę wreszcie kupić :) I nowe kremy z Avonu również mam na oku - próbki są bardzo obiecujące :)

    OdpowiedzUsuń