Obserwatorzy

poniedziałek, 23 marca 2015

Antyperspirant w kulce Action Control, Garnier

Wpadłam tu na chwilę, ponieważ mam jeszcze trochę czasu zanim pójdę na praktyki to postanowiłam coś tu napisać, padło na antyperspirant.


Co mówi producent ? oraz Skład



Moja opinia :
- Antyperspirant otrzymujemy w plastikowym opakowaniu. Po odkręceniu ukazuje nam się kulka, którą aplikujemy produkt, działa bez zarzutu. Kolorystyka biało-miętowa. Pojemność 50 ml.
- Zapach dość mocny, ale szybko znika, konsystencja rzadkiego kremu, dobrze się rozsmarowuje, kolor biały.
- Zacznę od tego, że antyperspirant długo się wchłania, no ale gdy już się wchłonie i możemy się spokojnie ubrać, wcale nie jest lepiej. 
- Słabo chroni, niby nie mam wielkiego problemu z potliwością, ale on radzi sobie max 4 godziny, a gdzie tu 48 o których mówi produkt. Fakt, nie czuć zapachu potu, ale mokre plamy są, co mnie strasznie denerwuje.
- Kolejnym minusem jest fakt, że zostawia plamy na ubraniach.
- Wydajność średnia, co w tym wypadku mnie cieszy,
- Cena około 10 zł.

Podsumowując : Kolejny bubel jaki trafił mi się w ostatnim czasie.


Pozdrawiam, Ala.

20 komentarzy:

  1. Czytałam, że nie wszystkie te antyperspiranty tej marki mają dobre działanie. Ostatnio stosuję kulki Balea i całkiem dobrze sobie radzą.

    OdpowiedzUsuń
  2. Od jakiegoś czasu nie używam kulek.

    OdpowiedzUsuń
  3. miałam go i strasznie wysuszał mi skórę, musiałam z niego zrezygnować:(

    OdpowiedzUsuń
  4. slyszalam juz u wielu osob na youtubie ze te garniery sie nisprawdzaja. cos sie garnierowi ta seria nie powiodla. Od dluzszego czasu u mnie sprawdzaja sie najlepiej Dove.

    OdpowiedzUsuń
  5. A u mnie się dobrze sprawdzają :)

    OdpowiedzUsuń
  6. A według mnie to najlepszy antyperspirant :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Nie miałam go nigdy, obecnie używam tego suchego z Garniera:)

    OdpowiedzUsuń
  8. lubię kulki ale garniera nie miałam :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Nie miałam, nie lubię kulek

    OdpowiedzUsuń
  10. Nie przepadam ostatnio za kulkami :)

    OdpowiedzUsuń
  11. dobrze, że słabu bo jak większość powyższych osób tyez nie lubię kulek :D

    OdpowiedzUsuń
  12. Miałam kiedyś kulkę z garniera, ale chyba nie tą i była ok. Ale faktycznie też obiło mi się o uszy, że nie wszystkie antyperspiranty tej firmy są dobre. U mnie najlepiej sprawdzają się w sztyfcie.

    OdpowiedzUsuń
  13. nie miałam tych z garniera :)

    OdpowiedzUsuń
  14. A patrzyłam na tą kulkę ostatnio, ale myślę zużyje co mam i kupię, bo czytałam pozytywne opinie, ale jak mokre ślady po nim to nie chce....Neo też niestety takie ślady zostawia :(

    OdpowiedzUsuń
  15. jakoś mnie nie kuszą, nie przepadam za tą marką

    OdpowiedzUsuń
  16. Używam różowego i fioletowego z garnier i jestem zadowolona :)

    vickey1444.blogspot.com
    Jeśli mnie zaobserwujesz, ja zrobię to samo i pododaje ci kilka komentarzy :)

    OdpowiedzUsuń
  17. Ja obecnie używam antyprespirantu z VICHY i jestem nim zachwycona :)

    OdpowiedzUsuń
  18. Na szczęście nie miałam okazji go wypróbować :D Z całego serca polecam pespiranty z Ziaji 'Bloker' czy coś takiego. To jedyne co na mnie faktycznie działa, spośród tego co oferują nam drogerie.
    Pozdrawiam i zapraszam do siebie ♥
    http://bitwa-na-kosmetyki.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń