Obserwatorzy

środa, 4 lutego 2015

Serum na końcówki Argan Oil, Joanna

Mimo grypska byłam wczoraj u fryzjera podciąć końcówki, byłam już umówiona tydzień wcześniej, a do zakładu mam kilka metrów, więc poszłam i pozbyłam się 2 cm włosów. Znajoma fryzjerka podziwiała stan moich włosów, mówiła że są zdrowe, a szczerze mówiąc ja tego nie widzę. Włosomaniaczką nazwać się nie mogę, ale lubię dbać o moje włosy, regularnie nakładam na nie olej i maski, bo w końcu jeśli chce mieć długie włosy to muszą być zdrowe, a nie zniszczone. 

Dzisiaj o dobrym produkcie, który długo czekał w mojej szufladzie przez co mimo tego, że się u mnie sprawdza muszę wyrzucić, bo minął termin ważności, ale zdążyłam 3/4 zużyć, więc spokojnie mogę o nim napisać.


Co mówi producent ?


Skład :


Moja opinia :
- Serum otrzymujemy w tubce wykonanej z miękkiego plastiku zamykanej na zatrzask. Łatwo się otwiera, nie musimy się martwić, że połamiemy paznokcie. Pojemność 50 g.
- Ma śliczny, słodki zapach, który utrzymuje się na końcówkach. Konsystencja jest gęsta jak na serum, ale łatwo się rozsmarowuje, ma kremowo-beżowy kolor.
- Nakładałam je na końcówki zwykle jeszcze na wilgotne końcówki, dzięki czemu były zabezpieczone i zdecydowanie mniej i wolniej się rozdwajały.
- Wypróbowałam go też na suche włosy, kiedy moje włosy były mega spuszone, nałożone w niewielkiej ilości na długość świetnie wygładziło włosy.
- Nie obciąża końcówek, są one nawilżone, miękkie i wyglądają na zdrowsze.
- Serum jest bardzo wydajne, wystarczy odrobina, aby zabezpieczyć końce lub wygładzić włosy na długości. 
- Cena to około 10 zł. 


Podsumowując : Dobry produkt, za niską cenę !


Pozdrawiam, Ala.

41 komentarzy:

  1. Nie miałam go, może wypróbuję :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Czytałam, że jest bardzo lekkie. W moim przypadku by się nie sprawdzilo, końcówki potrzebują czegoś mocnego.

    OdpowiedzUsuń
  3. Coraz więcej się słyszy o kosmetykach Joanny,.Także grypa mnie położyła to znam ten ból :-)

    OdpowiedzUsuń
  4. Kompletnie nie znałam tego produktu, może kiedyś :D Ale najpierw trzeba wykończyć zapasy :P

    OdpowiedzUsuń
  5. Nie miałam jeszcze tego produktu, ale wydaje się ciekawy:)

    OdpowiedzUsuń
  6. Widziałam już u kogoś na blogu i również był chwalny. ;) Lubię dobre kosmetyki za niską cenę!! :)

    OdpowiedzUsuń
  7. wczoraj w sklepie miałam w łapkach ale nie kupiłam

    OdpowiedzUsuń
  8. uzywałam kiedys i szczerze srednio podeszłooo mi te serum:)

    OdpowiedzUsuń
  9. Byś może kiedyś się skuszę ;-) Teraz mam zapas kosmetyków do włosów i muszę je wykończyć ;-)

    OdpowiedzUsuń
  10. Dziękuję za miły komentarz ;) ja mimo wszystko boję się tej arganowej serii. Wiem że podobnie jak wiele innych dziewczyn mówisz że nie obciąża, ale jestem przekonana że na moich włosach by to zrobił :p Po prostu złośliwe włosy i tyle :p

    OdpowiedzUsuń
  11. Muszę go kiedyś wypróbować, może u mnie się sprawdzi. :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Z tej serii miałam szampon i odżywkę - o ile szampon bardzo obciążał moje włosy tak odżywka sprawdza się rewlacyjnie i polecam ją każdemu :)

    Pozdrawiam serdecznie i zapraszam do siebie. Obecnie trwa konkurs, w którym wartość nagród to 200 zł !
    http://www.hushaaabye.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  13. Moje włosy mają już chyba dość testowania na nich kosmetyków :D ale ten produkt kusi :)

    OdpowiedzUsuń
  14. Miałam, ale w ogóle ta seria mnie nie powaliła ;))

    OdpowiedzUsuń
  15. trzeba wypróbować skoro tak dobrze się spisuje :)

    OdpowiedzUsuń
  16. Miałam je i dość dobrze wspominam :)

    OdpowiedzUsuń
  17. o chyba się skusze na to serum :)

    OdpowiedzUsuń
  18. Ciekawie brzmi. Ostatnio używam na końcówki olejku rycynowego, bardzo trzeba uważać na ilość. Może skuszę się na ten produkt, kto wie? :)

    OdpowiedzUsuń
  19. O takie serum na końcówki bym wypróbowała :) Aktualnie używam z Dove, ale chyba nie długo się skończy :)

    OdpowiedzUsuń
  20. Nie miałam,ale słyszałam dużo dobrego o tym kosmetyku:) Fajnie,że się sprawdził:)

    OdpowiedzUsuń
  21. o proszę to coś dla mnie poszukam u siebie :)

    OdpowiedzUsuń
  22. Jakoś nie przepadam za Joanną do włosów...

    OdpowiedzUsuń
  23. Podoba mi się jego działanie. I do tego zapach :) Chętnie wypróbuję.

    OdpowiedzUsuń
  24. dużo słyszę o tej serii, ale jeszcze sama nic nie próbowałam :)

    OdpowiedzUsuń
  25. serum nie mam, ale za to zaczęłam używać maskę do włosów z tej serii

    OdpowiedzUsuń
  26. Ja jeszcze nie miałam nic z tej serii ;)

    OdpowiedzUsuń
  27. Jeśli spowalnia rozdwajanie końcówek to chętnie wypróbuję :)

    OdpowiedzUsuń
  28. Według mnie to też dobry produkt. Wart wypróbowania :)

    OdpowiedzUsuń
  29. Mam te serum, ale czeka w kolejce na swoją na przetestowanie. Mam nadzieje, że sprawdzi się również na moich włosach.
    :*

    OdpowiedzUsuń
  30. Nigdy nie miałam nic z tej serii, ale jakoś mnie nie kusi.

    OdpowiedzUsuń
  31. nie miałam , ale z chęcią kiedyś wypróbuję ;) moje włosy bez tego typu produktów nie potrafią żyć :)

    OdpowiedzUsuń
  32. Moje końcówki są w fatalnej kondycji : (

    OdpowiedzUsuń
  33. Miałam z tej serii szampon i odżywkę, które były takie sobie, oraz maskę, która całkiem fajnie się spisywała. Takich kosmetyków jak serum na końcówki nie używam, za to lubię silikonowe serum na całe włosy, jako wykończenie pielęgnacji po myciu.

    OdpowiedzUsuń
  34. Z tej linii miałam szampon i byłam zadowolona. Serum na końcówki mam za to z Joanny, ale z serii Z Apteczki Babuni, które bardzo polubiłam ;)

    OdpowiedzUsuń
  35. Nie znam go, ale z chęcią wypróbuję :) Nigdy nie używałam żadnego serum na końcówki, najwyższa pora to zmienić ;)

    OdpowiedzUsuń
  36. Jak na końcówki to może być.

    OdpowiedzUsuń